W oczekiwaniu na dalsze losy zapowiadanego programu kredyt #naStart warto zwrócić uwagę na dostępny już teraz Rodzinny Kredyt Mieszkaniowy (RKM). Może to być szczególnie korzystna opcja dla singli i par.
Rodzinne mieszkanie bez wkładu własnego to kusząca propozycja. Nic dziwnego, że Rodzinny kredyt mieszkaniowy cieszy się dużą popularnością wśród potencjalnych beneficjentów, co potwierdzają wysokie wyniki wyszukiwań według Google Trends. Do kogo skierowany jest program? Na czym polega? Jakich nieruchomości poszukują rodziny? Wyjaśniamy.
Dane dotyczące średnich kwot kredytów hipotecznych zaciąganych przez Polaków w III kw. 2024 r. pokazują wyraźny wzrost w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej. Nadal jednak w największych miastach nie kupimy za nie mieszkania większego niż dwupokojowe.
Rynek kredytów mieszkaniowych wciąż jest w świetnej formie. W listopadzie liczba wniosków była o niemal 38 proc. wyższa niż rok wcześniej, a średnia kwota kredytu osiągnęła rekordowe 476 tys. Za boomem stoją niższe stopy procentowe i rosnące pensje. Pytanie tylko, czy ten pęd się utrzyma.
Prognozowane złagodzenie polityki pieniężnej Narodowego Banku Polskiego w 2026 roku w połączeniu z ograniczeniami podażowymi wynikającymi z planowanych zmian w systemie planowania przestrzennego, może przełożyć się na kolejną falę presji cenowej na rynku mieszkaniowym. Jednocześnie eksperci wskazują, że brak nowych programów wsparcia kredytowego może skutkować powrotem na rynek części nabywców, którzy w ostatnich latach odkładali decyzje zakupowe.
Niższe raty kredytów, stabilizacja cen mieszkań i rosnące zainteresowanie kupnem nieruchomości sprawiają, że wiosna 2026 roku może być dla inwestorów jednym z najbardziej korzystnych momentów na rynku mieszkaniowym od kilku lat. Eksperci zwracają uwagę, że obecny czas to swoiste „okno” – zanim ceny znów zaczną rosnąć w drugiej połowie 2026 roku.
Rynek mieszkaniowy w Lublin w ostatnich latach rozwija się w sposób stabilny i konsekwentny, co wyróżnia go na tle wielu większych aglomeracji w Polsce. Popyt na mieszkania utrzymuje się na wysokim poziomie, a jednocześnie dynamika cen pozostaje bardziej umiarkowana niż w największych miastach, takich jak Warszawa czy Kraków. Taka sytuacja sprawia, że Lublin pozostaje rynkiem stabilnym i przewidywalnym zarówno dla osób kupujących mieszkanie na własne potrzeby, jak i dla inwestorów.
Czy młodzi nabywcy mieszkań znów szturmują rynek mieszkań? Statystyki pokazują, że tak, ale to tylko złudzenia. Ich aktywność na rynku zbiegła się w czasie z dopłatami do kredytów w ramach Bezpiecznego Kredytu 2%.
Ostatni miesiąc przyniósł wyraźny wzrost liczby wniosków o kredyt mieszkaniowy. W ujęciu rok do roku istotnie poprawiły się też październikowe odczyty wartości wszystkich czterech indeksów jakości kredytów bankowych, co wskazuje na bezpieczny poziom ryzyka portfela kredytów udzielanych gospodarstwom domowym. Z czego wynika ta zmiana i co mówi o sytuacji na rynku nieruchomości? Sprawdziliśmy.
Ostatnie tygodnie to wyczekiwanie ze strony klientów, którzy wahają się nad zakupem mieszkania, bądź domu, ponieważ czekają na konkrety dotyczące nowego programu rządowego. Z drugiej strony, firmy deweloperskie działają pełną parą i rynek jest wręcz przesycony ofertami. W jakim momencie znajduje się rynek i czy to oznacza, że niedługo czeka nas boom mieszkaniowy? Na ten temat wypowiedzieli się przedstawiciele firm deweloperskich.
Wszyscy fani spontanicznych wyjazdów doskonale wiedzą, że wakacyjne last minute to sprawdzony przepis na upolowanie specjalnych promocji. W sierpniu atrakcyjnymi cenami mogą się cieszyć także nabywcy nieruchomości. Grupa Murapol postawiła bowiem do dyspozycji klientów po 15 wakacyjnych okazji mieszkaniowych i inwestycyjnych z pakietami bonusów w promocyjnych cenach w każdym z 13 miast, w których jest obecna z ofertą.
Rada Polityki Pieniężnej wciąż trzyma kurs na łagodzenie polityki pieniężnej – po lipcowej obniżce stopa referencyjna wynosi 5 proc., a wszystko wskazuje na to, że kolejny ruch może nastąpić już jesienią. Tymczasem rynek mieszkaniowy, po dynamicznym odbiciu w maju, w czerwcu znów złapał zadyszkę.
Rok temu, dokładnie o tej porze, rynek mieszkaniowy był rozgrzany do czerwoności ze względu na program „Bezpieczny Kredyt 2 procent”. Dziś pozostało po nim wspomnienie, choć niewykluczone, że już niedługo rynek otrzyma duży zastrzyk energii, za sprawą nowego wsparcia dla klientów indywidualnych, poszukujących swojego mieszkania bądź domu. Czy wówczas firmy deweloperskie będą gotowe? Ile dziś się buduje? Zaglądamy na jeden z większych rynków, tj. do aglomeracji poznańskiej i sprawdzamy, co słychać w firmach deweloperskich.
Zaciągnięcie kredytu mieszkaniowego w 2025 roku będzie wiązało się z wieloma ważnymi decyzjami, które mogą mieć długofalowy wpływ na finanse kredytobiorców. Oprócz standardowych wyborów dotyczących rodzaju oprocentowania czy rynku nieruchomości pojawiają się również nowe czynniki, takie jak zmieniające się wskaźniki bankowe i rosnąca rola sztucznej inteligencji w ocenie zdolności kredytowej. Na co zwrócić szczególną uwagę ubiegając się o kredyt hipoteczny w 2025 roku?
Narodziny dziecka mogą obniżyć zdolność kredytową gospodarstwa domowego nawet o 111 tys. zł – wynika z analizy Credipass. W praktyce dla wielu rodzin oznacza to rezygnację z dodatkowego pokoju lub większego mieszkania.