Polski rynek mieszkaniowy od lat boryka się z dynamicznym wzrostem cen. W II kwartale 2025 roku w największych miastach odnotowano wzrosty od 7 do 14 proc. rok do roku. W połączeniu z ograniczoną dostępnością lokali sprawia to, że coraz więcej osób zwraca uwagę na mikroapartamenty jako alternatywę dla tradycyjnych mieszkań – szczególnie w dużych aglomeracjach.
W kraju, gdzie wielu rodzin nie stać na wynajem ani na kredyt, TBS-y działają na minimalnych obrotach. Mimo rosnących czynszów i kryzysu mieszkaniowego niezmiennie pozostają na marginesie polityki państwa. Budownictwo społeczne mogłoby być dla wielu ratunkiem. Pozostaje jednak tylko niewykorzystanym fundamentem.
Domy modułowe w Polsce są produkowane na znaczącą skalę. Według analiz PMR Market Experts w 2023 roku rynek ten osiągnął wartość 4,5 mld zł, a w ciągu najbliższych 5 lat ma szansę na osiągnięcie poziomu 8,7 mld zł. Eksperci przyczyn upatrują między innymi w luce na rynku mieszkaniowym i opóźnieniach w przepływie środków w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO).
Trudna sytuacja gospodarcza, na którą m.in. wpływa galopująca inflacja, odbija się na różnych branżach. Kryzys nie omija także branży nieruchomości, którą dotyka wiele problemów. Zarządzanie ryzykiem w branży deweloperskiej to jeden z tematów warsztatu, organizowanego przez MMC 6 i 7 lutego 2023. Poniżej kilka kluczowych kwestii, jakie poruszone zostaną podczas wydarzenia.
Wyniki sprzedażowe za III kw. 2023 r. w większości miast były nieco lepsze niż w drugim kwartale. Niewielki, pięcioprocentowy wzrost w porównaniu do minionego kwartału liczony łącznie dla sześciu głównych rynków, czyli Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Trójmiasta, Poznania i Łodzi, wynika z wysokiej sprzedaży w stolicy, która zbliżyła się do rekordowych wyników z okresu boomu na rynku nieruchomości. Łącznie w tych miastach sprzedano prawie 16,4 tys. jednostek, czyli więcej niż w dobrych pod tym względem III i IV kwartale 2021 roku.
Świat architektury i designu odgrywa ogromną rolę w określaniu stanu nie tylko środowiska naturalnego, ale i zrównoważonego rozwoju. W branży budowlanej rośnie presja dotycząca poszukiwań bardziej ekologicznych praktyk, zmiany sposobu myślenia na temat dbania o środowisko naturalne.
Mimo spowolnienia na rynku mieszkaniowym najlepsze projekty cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem klientów. Według Develii, jednej z największych firm deweloperskich w Polsce, liczą się lokalizacja, lokalna infrastruktura i dostęp do powierzchni zielonych.
O rekordowo niskich stopach procentowych i niedawnej hossie na rynku nieruchomości możemy zapomnieć. Rosyjska inwazja na Ukrainę, systematyczne podwyżki stóp procentowych oraz rosnące ceny materiałów budowlanych skutecznie ochłodziły rozgrzany rynek. Atrakcyjność i dostępność kredytów zmalała, wzrosły za to ceny mieszkań, a deweloperzy z tygodnia na tydzień obserwują zmianę w podejściu do inwestycji. Eksperci zwracają jednak uwagę, że rynek nie jest jednorodny, a najlepszą i najkorzystniejszą formą lokaty dużego kapitału jest segment nieruchomości premium.
Rynek budowlany od początków 2020 mierzy się z wieloma turbulencjami. Generują one trudne problemy, ale mogą też stać się szansą dla nowych rozwiązań.
Wysokie raty kredytów wynikające głównie z rosnących stóp procentowych oraz słabego złotego, ale także wydłużający się czas oczekiwania na pozwolenia na budowę i zaburzone łańcuchy dostaw to najczęściej wymieniane problemy rynku nieruchomości.
Gdy wydawało się, że po pandemii branża budowlana będzie stopniowo i konsekwentnie wychodzić na prostą, optymistyczne prognozy stłumiła wojna i inflacja.
Wobec rosnących napięć społecznych i demograficznych polskie rodziny coraz częściej rewidują dotychczasowe modele zamieszkiwania. Kryzys dostępności mieszkań uderza przede wszystkim w młodych dorosłych, co wzmacnia skalę zjawiska gniazdownictwa. Jak wynika z danych GUS, aż 63% młodych osób mieszkających z rodzicami to osoby pracujące, lecz ich dochody nie pozwalają na pełną samodzielność mieszkaniową. Coraz częściej jest to również świadomy wybór – neo-gniazdownictwo oparte na bliskości, trosce i... optymalizacji kosztów.
Rynek nieruchomości w niewielkim stopniu odczuwa wpływ pandemii. Trwająca trzecia fala koronawirusa i kolejny lockdown nie odstraszył inwestorów poszukujących możliwości zakupu interesujących nieruchomości.
Rosną koszty związane ze zmianami klimatu i gwałtownymi zjawiskami pogodowymi. Tylko w latach 2021-2023 w Unii Europejskiej wyniosły one ponad 163 mld euro – wskazuje raport CBRE „Climat Change: Implications for Offices”. Jak wskazuje Europejska Agencja Środowiska, ten okres przyniósł jedne z najwyższych strat w historii. W coraz większym stopniu doświadcza ich także sektor nieruchomości komercyjnych. W jego przypadku kryzys klimatyczny wywiera wpływ na przepływy pieniężne, stopy kapitalizacji i finansowanie. Problemem jest również niski poziom odpowiednich ubezpieczeń.
W ostatnich latach wydarzyło się wiele sytuacji, które pokazały, że pozornie stabilna gospodarka może w każdym momencie wpaść w kryzys.