Jeszcze kilka lat temu inwestowanie w mieszkanie wydawało się prostym mechanizmem. Wystarczyło kupić lokal w dużym mieście, znaleźć najemcę i obserwować wzrost wartości nieruchomości. Dziś rynek działa inaczej. Najemcy są bardziej wymagający, ofert przybywa, a inwestorzy coraz dokładniej analizują ryzyko pustostanu i realną płynność najmu. To już nie jest rynek, na którym każdy adres „obroni się sam”.
Firma doradcza Walter Herz organizuje kolejne spotkanie w ramach autorskiego projektu edukacyjnego - Akademia Najemcy, które tym razem poświęcone zostało tematowi, jak zachęcić pracowników do powrotu do biur. Cykl letnich wydarzeń o tej samej tematyce obejmie również wydarzenia, które planowane są w Krakowie oraz Trójmieście.
Michał Porzycki objął stanowisko dyrektora w dziale Reprezentacji Najemcy firmy doradczej Walter Herz, gdzie jest odpowiedzialny za rozwijanie i budowanie relacji z klientami na warszawskim rynku biurowym oraz rozbudowę zespołu doradców.
Jeszcze kilka lat temu wyznacznikiem idealnego biura był przede wszystkim jego metraż, wystrój czy prestiżowa lokalizacja. Dziś, w erze pracy hybrydowej i deficytu czasu, najemcy coraz częściej doceniają kompleksy biurowe, które oferują nie tylko przestrzeń do pracy, ale także bliski dostęp do różnorodnych usług, gastronomii, sklepów czy stref relaksu. Z czego wynika nowy trend?
Rynek mieszkań inwestycyjnych w Polsce wchodzi w etap dojrzałości, w którym decyzja „kupię i wynajmę” coraz częściej przestaje wystarczać. Przez lata inwestowanie w mieszkanie było powszechnie postrzegane jako prosta, bezpieczna droga do pomnażania kapitału: nieruchomość generowała czynsz, a jej wartość rosła. Dziś ten schemat nadal działa, ale coraz częściej wymaga znacznie głębszego rachunku. Realna stopa zwrotu zależy nie tylko od wysokości czynszu, lecz także od kosztów utrzymania, pustostanów, czasu poświęcanego na zarządzanie, ryzyk prawnych oraz tego, czy lokal będzie można sprzedać w przyszłości w rozsądnym czasie i bez istotnej przeceny. W konsekwencji inwestorzy są coraz bardziej selektywni: analizują mikrolokalizację, płynność wyjścia, profil najemcy i scenariusze na wypadek zmian rynkowych, a także porównują klasyczny najem z innymi modelami, szukając bardziej przewidywalnych przepływów.
Ograniczona nowa podaż na warszawskim rynku biurowym doprowadziła do spadku pustostanów, które osiągnęły poziom 10,6% w IV kw. 2024 roku. Czynsze pozostają stabilne, jednak rynek staje się coraz bardziej spolaryzowany, a najemcy wykazują rosnące zainteresowanie nieruchomościami zrównoważonymi. Co to dokładnie oznacza w praktyce?
Aktywność deweloperów na wrocławskim rynku biurowym w 2024 roku utrzymała się na ograniczonym poziomie. Najemcy podpisali umowy najmu na 146 000 m kw., co było drugim najwyższym wynikiem wśród rynków regionalnych. Nieznacznie niższy popyt wpłynął na wzrost współczynnika pustostanów do poziomu 19,3%.
Liczba wynajętej powierzchni biurowej w Warszawie w pierwszej połowie roku wyniosła ponad 316 000 m kw. Mimo stabilnego popytu najemcy ostrożnie podchodzą do relokacji, częściej wybierając renegocjacje kończących się umów.
Kraków z zasobami biurowymi na poziomie 1,82 mln m kw. niezmiennie pozostaje liderem wśród rynków regionalnych w Polsce. W pierwszej połowie 2024 roku nowa podaż wyniosła 14 000 m kw., a najemcy podpisali umowy na ponad 93 000 m kw., co było najlepszym wynikiem wśród miast regionalnych.
Firma doradcza ITRA Polska, specjalizująca się w reprezentacji najemców nieruchomości komercyjnych, opublikowała wiosenną edycję raportu z rynku magazynowego, rzucającego światło na realne potrzeby użytkowników końcowych powierzchni logistycznych. Eksperci zwracają uwagę, że oczekiwania najemców wykraczają dziś poza lokalizację – coraz większe znaczenie mają standard techniczny obiektów, elastyczność najmu oraz zgodność z zasadami zrównoważonego rozwoju.
Zdecydowana większość (96 proc.) najemców powierzchni logistycznych w Europie deklaruje, że będzie potrzebować nowej przestrzeni magazynowej w ciągu najbliższych 12 miesięcy – wynika z raportu CBRE „European Logistics Occupier Survey 2025”. Odsetek firm planujących taką ekspansję w perspektywie trzech lat ustabilizował się na poziomie 46 proc., nadal jednak przewyższa odsetek podmiotów planujących redukcję (12 proc.).
W I kwartale 2024 roku popyt na powierzchnie biurowe w Warszawie wyniósł 139 000 m kw., co stanowiło połowę całej wynajętej powierzchni w Polsce. Najemcy zdecydowanie częściej podpisywali umowy w obiektach zlokalizowanych poza strefami centralnymi.
Rynek handlowy w Polsce utrzymuje trend wzrostowy, wspierany przez stabilne fundamenty makroekonomiczne. Aktywność deweloperów i najemców pozostaje wysoka – wskazują dane CBRE. W pierwszym kwartale 2026 r. sektor handlowy przyciągnął niemal jedną trzecią całej wartości inwestycji w nieruchomości komercyjne. Rozwojowi rynku sprzyja znaczna skłonność konsumentów do zakupów. Według prognoz Oxford Economics wzrost wydatków Polaków w 2026 r. sięgnie 3,3 proc. w ujęciu rocznym, co stawia nas na drugim miejscu w Europie, za Węgrami.
Akademia Najemcy Walter Herz 25. kwietnia br. rusza cyklem bezpłatnych webinarów, dotyczących tematu - Optymalne biuro. Mity vs. rzeczywistość.
W II kwartale 2025 r. na regionalnym rynku biurowym nie został oddany do użytku żaden nowy budynek. Aktywność deweloperów jest śladowa, co jest efektem znacznego poziomu pustostanów i wysokich kosztów realizacji inwestycji. Popyt na biura jest jednak wysoki. Od kwietnia do czerwca br. wyniósł 217,2 tys. mkw., co jest wynikiem o 50 proc. wyższym w ujęciu rocznym – wynika z najnowszych danych CBRE. Zdaniem ekspertów CBRE zaczyna to skutkować powolnymi spadkami dostępnej powierzchni. Widoczny jest coraz większy podział na najlepsze obiekty i resztę, co ma swoje odbicie zarówno w popularności wśród najemców, jak i wysokości czynszów.