Decyzja o tym, czy kupić stare mieszkanie do kapitalnego remontu, czy może nową nieruchomość w stanie deweloperskim, jest jednym z kluczowych dylematów, przed którymi staje wiele osób poszukujących „M” dla siebie lub pod inwestycję. Aby dokonać świadomego wyboru, trzeba przyjrzeć się wielu czynnikom. Podpowiadamy, jakie argumenty w obecnej sytuacji na rynku mogą okazać się kluczowe.
Zdolność kredytowa rodziny 2+2 wzrosła do 770 tys. zł, a rata kredytu spadła średnio o 200–210 zł. Jednocześnie rząd oficjalnie wycofał się z programu dopłat do kredytów, nie planując żadnej alternatywy. Wniosek? To może być dobry moment na zakup mieszkania.
Analiza przeprowadzona przez Metrohouse i Credipass w 12 największych miastach w Polsce pokazuje, że przy 20-proc. wkładzie własnym zakup mieszkania na kredyt może być wyraźnie korzystniejszy finansowo niż najem. W wielu miastach miesięczna rata kredytu dla 40-metrowego, dwupokojowego mieszkania przy 20 proc. wkładzie własnym okazuje się niższa od czynszu najmu nawet o kilkaset złotych.
Od momentu wprowadzenia obowiązku jawności cen na rynku pierwotnym klienci uzyskali pełny wgląd w oferty deweloperów. Wyższa transparentność sprawiła, że decyzje zakupowe stały się bardziej świadome, a nabywcy zaczęli zwracać uwagę nie tylko na cenę, lecz także na dodatkowe udogodnienia związane z transakcją. Na co dokładnie patrzą i co ostatecznie decyduje o wyborze nieruchomości?
Kupno pierwszego mieszkania to dziś spore wyzwanie finansowe. GUS raportował, że w IV kw. 2024 średnia cena 1 m² mieszkania w Polsce wyniosła 7162 zł . To ok. 360-400 tys. zł za 50-60 m², co oznacza, że 20% wkład własny wynosi blisko 70–80 tys. zł. Jednocześnie raporty rynku kredytowego pokazują, że przeciętny singiel może otrzymać obecnie kredyt hipoteczny rzędu ok. 385-480 tys. zł (zależnie od źródła dochodu), a bezdzietna para – ok. 500-625 tys. zł . Widać więc wyraźnie, że im szybciej zaczniemy odkładać na mieszkanie, tym łatwiej będzie je kupić.
Wrocław to miasto pełne możliwości. Nic dziwnego, że lokalny rynek mieszkaniowy należy do najbardziej atrakcyjnych w Polsce – dynamiczny rozwój, nowoczesna infrastruktura oraz wysoka jakość życia nieustannie przyciągają nowych mieszkańców i inwestorów. Już w najbliższą sobotę, 23 sierpnia, Develia zaprasza na Dzień otwarty w biurze sprzedaży przy ul. Traugutta 45 we Wrocławiu. Tylko tego dnia dostępna będzie specjalna oferta na lokale w jednych z najciekawszych inwestycji w stolicy Dolnego Śląska, obejmująca zarówno gotowe mieszkania, jak i projekty w trakcie realizacji.
Idealne mieszkanie to dziś nie tylko cztery ściany, ale i to, co czeka tuż za nimi. Sklep za rogiem, przystanek pod blokiem i park w zasięgu krótkiego spaceru stają się nową definicją wygody. Według badań aż 83 proc. Polaków przyznaje, że bez sklepu w pobliżu trudno mówić o wymarzonym lokum.
Sytuacja na rynku nieruchomości zmienia się dynamicznie. Wielu odbiorców oferty staje wobec dylematu: zakup własnego „M” czy wynajem? Podpowiadamy, jakie kryteria przede wszystkim warto brać pod uwagę i ku której opcji wydają się skłaniać aktualne uwarunkowania.
Nabycie nowego mieszkania zwykle stanowi duże wyzwanie finansowe, niezależnie od tego, czy kupującym jest singiel, para czy też rodzina z dziećmi. Rządowe programy wsparcia na zakup nieruchomości ewoluują – co pewien czas zmieniają swoje nazwy i warunki. Oto przegląd najważniejszych, aktualnych form takiej pomocy.
Zakup mieszkania od dewelopera to jedna z najważniejszych decyzji finansowych w życiu wielu osób. Niezależnie od tego, czy jest to pierwsze mieszkanie, czy kolejne, wybór odpowiedniego sposobu finansowania ma kluczowe znaczenie dla komfortu i stabilności finansowej kupującego.
Zakup mieszkania od dewelopera to droga inwestycja, nierzadko wydajemy na nią wszystkie swoje oszczędności lub zaciągamy długoterminowy kredyt hipoteczny. Pomyłki mogą słono kosztować. W tym przypadku nie warto uczyć się na błędach, lepiej wyposażyć się w odpowiednią wiedzę. Poznaj 7 najczęściej popełnianych błędów przy zakupie mieszkania od dewelopera.
Rynek nieruchomości w Polsce w latach 2023–2025 podlegał znacznym zmianom wynikającym m.in. ze zmienności stóp procentowych oraz programów wsparcia mieszkaniowego. Wybór między najmem a zakupem mieszkania stał się mniej jednoznaczny i zależał od relacji kosztów finansowania do tempa wzrostu stawek czynszowych. W 2023 roku w wielu lokalizacjach miesięczny koszt obsługi kredytu hipotecznego przewyższał koszt najmu porównywalnego lokalu. W 2024 roku w części miast obserwowano spowolnienie wzrostu stawek najmu, podczas gdy ceny nieruchomości nadal rosły, co utrzymywało atrakcyjność najmu jako rozwiązania elastycznego. Dane rynkowe z 2025 roku wskazują, że dla wielu osób najem pozostaje realną alternatywą wobec zakupu ze względu na wymagające kryteria oceny zdolności kredytowej. Brak konieczności angażowania dużego kapitału umożliwia jego wykorzystanie w innych formach inwestowania, które w analizowanym okresie często przynosiły korzystne rezultaty.
Obowiązkowa rejestracja apartamentów przeznaczonych do najmu krótkoterminowego oraz nowe wymogi przeciwpożarowe mają ograniczyć szarą strefę i zwiększyć bezpieczeństwo turystów. Eksperci z grupy Sun&Snow podkreślają jednak, że skuteczność nowych regulacji będzie zależała od zachowania równowagi między uporządkowaniem rynku, a utrzymaniem jego dostępności i atrakcyjności inwestycyjnej. Zmiany, które zaczną obowiązywać od 20 maja br., mogą wpłynąć zarówno na tegoroczny sezon wakacyjny, jak i przyszłe decyzje zakupowe inwestorów zainteresowanych apartamentami pod wynajem.
Rok 2025 zapowiada się jako kolejny okres intensywnych zmian na rynku nieruchomości. Dynamiczne wahania cen mieszkań, zmieniające się warunki kredytowe oraz rosnące wymagania kupujących sprawiają, że podjęcie decyzji o zakupie własnego lokum wymaga szczególnej rozwagi. Wpływ na rynek mają zarówno czynniki gospodarcze, jak i społeczne - od inflacji i polityki stóp procentowych, po trendy demograficzne i migracyjne.Zakup mieszkania to jedna z najpoważniejszych decyzji finansowych w życiu. Dlatego warto podejść do niej świadomie - analizując nie tylko samą nieruchomość, ale również kontekst, w jakim się znajduje.
Obowiązkowa rejestracja lokali, automatyczna wymiana danych między platformami a administracją oraz projektowane kary sięgające 50 000 zł — rynek najmu krótkoterminowego w całej Unii Europejskiej wchodzi w fazę pełnej regulacji. Adwokat Katarzyna Gabrysiak ostrzega: 20 maja 2026 r. to dopiero początek zmian, a ryzyko prawne dla właścicieli mieszkań rośnie znacznie szybciej, niż wielu z nich przypuszcza.