Wobec rosnących napięć społecznych i demograficznych polskie rodziny coraz częściej rewidują dotychczasowe modele zamieszkiwania. Kryzys dostępności mieszkań uderza przede wszystkim w młodych dorosłych, co wzmacnia skalę zjawiska gniazdownictwa. Jak wynika z danych GUS, aż 63% młodych osób mieszkających z rodzicami to osoby pracujące, lecz ich dochody nie pozwalają na pełną samodzielność mieszkaniową. Coraz częściej jest to również świadomy wybór – neo-gniazdownictwo oparte na bliskości, trosce i... optymalizacji kosztów.
Smog akustyczny to zjawisko zupełnie niszowe w rozumieniu, choć wszechogarniający hałas ma równie zgubny wpływ na człowieka jak zła jakość powietrza. Dzień Ziemi to doskonała okazja by na ekologię spojrzeć szerzej, nie tylko jako dbanie o środowisko, ale też o człowieka. Czym jest ten akustyczny smog i jak z nim walczyć?
W centrach polskich miast temperatura powierzchni gruntu może być latem nawet o 9°C wyższa niż na ich bardziej zielonych obrzeżach. To efekt gęstej zabudowy, betonu, asfaltu i braku cienia, który dotyka setek tysięcy mieszkańców. O wyspach ciepła mówimy wtedy, gdy temperatura na danym obszarze jest wyższa niż na terenach go otaczających. Zjawisko najczęściej występuje w śródmieściach, wzdłuż głównych arterii i na osiedlach pozbawionych zieleni. Jak wynika z danych Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA) i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, różnice te – mierzone na poziomie powierzchni gruntu – mogą sięgać aż +9,4 °
Zjawisko transformacji budynków komercyjnych na szeroko pojęte cele mieszkaniowe zatacza coraz szersze kręgi na krajowym rynku nieruchomości. Na funkcję mieszkalną (włącznie z projektami alternatywnymi) zmieniono już w sumie ok. 1,1 mln m kw. dotychczas istniejących powierzchni, głównie biurowych i handlowych. Eksperci JLL prezentują raport „GRUNTowne spojrzenie na rynek nieruchomości” podsumowujący aktualną sytuację na rynku terenów inwestycyjnych w Polsce.
Polskie społeczeństwo gwałtownie się starzeje i zjawisko to będzie w najbliższych latach przybierało na sile. Konsekwencje tych przemian dotkną całej gospodarki, w tym również rynku nieruchomości. Na znaczeniu zyskają osiedla “sprzyjające starzeniu”.
Suburbanizacja, czyli rozrastanie się stref podmiejskich, to naturalny proces i jeden z etapów rozwoju ośrodków miejskich. Zjawisko to przybrało na sile zwłaszcza w okresie pandemii, gdy praca zdalna zrewolucjonizowała nasze codzienne życie. Migracja mieszkańców z centrum miast na ich obrzeża jest spowodowana wieloma czynnikami. To także proces, który niesie ze sobą zarówno społeczne, ekonomiczne, jak urbanistyczne konsekwencje. Przekłada się on na wiele szans dla miast wchodzących w obszar stref podmiejskich, ale wiąże się przy tym także z wyzwaniami.
Przesilenie – to zjawisko doskonale definiujące ubiegłoroczny rynek mieszkaniowy. Kupującym we znaki dały się rosnące stopy procentowe i zaostrzona polityka kredytowa banków, deweloperzy zaś musieli zmierzyć się z ograniczonym popytem, a nawet koniecznością wstrzymywania swoich projektów.
Podwyżki stóp procentowych, które regularnie występowały w całym 2022 r., miały swój wielki finał w IV kwartale minionego roku. To zjawisko zdecydowanie ograniczyło dostęp do kredytów mieszkaniowych dla dużej grupy konsumentów. W połączeniu z innym wydarzeniem – zaostrzeniem Rekomendacji S wydanej przez KNF, w rezultacie spowodowało, że wartość kredytów hipotecznych udzielonych przy wsparciu ekspertów ZFPF w IV kw. 2022 r. wyniosła przeszło 3,7 mld zł, czyli mniej o blisko 29% w porównaniu z III kw.
Polski rynek nieruchomości wyraźnie traci dynamikę. Dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wskazują, że w okresie od stycznia do sierpnia 2025 r. oddano do użytkowania 125,3 tys. mieszkań i domów. To najsłabszy wynik od siedmiu lat. Ostatni raz niższą liczbę nowych lokali odnotowano w 2018 roku, kiedy w tym samym okresie ukończono mniej niż 126 tys. mieszkań. Wynik ten potwierdza, że sektor mieszkaniowy wchodzi w fazę stagnacji po latach intensywnego rozwoju i wysokiej aktywności inwestycyjnej.
Proces migracji Polaków na przedmieścia dużych miast rozpoczął się już kilka lat temu, a pandemia tylko to zjawisko wzmocniła.
Łączenie w jednej inwestycji funkcji mieszkalnych, usługowych, biurowych i handlowych to coraz bardziej powszechne zjawisko na polskim rynku nieruchomości. Równolegle do niego wyrastają w budynkach multifunkcyjne, wspólne przestrzenie, które pozwalają ludziom być bliżej i tworzyć mikrospołeczności. Nowa inwestycja Nickel Development będzie po raz pierwszy prezentowana szerszej publiczności podczas Targów Mieszkaniowych w Poznaniu, 25-26 września 2021.
Pięć kameralnych budynków zrealizowanych w ramach osiedla ODEA Park w Gdańsku otrzymało pierwszy w Polsce certyfikat zrównoważonego budownictwa ZIELONY DOM na poziomie 1 dla inwestycji wielorodzinnej. Projekt apartamentowy Yareal przeszedł pełen proces certyfikacji przeprowadzony wieloetapowo - od fazy projektowej, przez realizację i przekazanie budynków, aż do użytkowania. Inwestycja zyskała również końcowy certyfikat BREEAM na poziomie Very Good. Większość spośród 120 apartamentów wybudowanych na wzgórzu z widokiem na Główne Miasto jest już zamieszkała.
Rynek nieruchomości biurowych przechodzi poważne zmiany. Jak wynika z najnowszych danych PMR Market Experts by Hume’s, w 2024 roku odnotowano rekordowo niski poziom aktywności w sektorze budownictwa biurowego. Gwałtowny spadek popytu na nowe powierzchnie biurowe sprawił, że deweloperzy komercyjni masowo zamrozili realizację nowych inwestycji. Jednocześnie zaczęło rosnąć zainteresowanie starszymi budynkami. Jakie powierzchnie wzbudzają największe zainteresowanie najemców i z czego wynikają obserwowane zmiany? Eksperci wyjaśniają.
Rośnie popyt na nowoczesne biura – zgodnie z danymi Polskiej Izby Nieruchomości Komercyjnych (PINK), w drugim kwartale 2025 roku odnotowano ponad 50% wzrost zainteresowania wynajmem w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Firmy wracają do biur, a kluczowym kryterium wyboru staje się dziś ich dostępność komunikacyjna. Na co przede wszystkim zwracają uwagę najemcy?
W 2025 r. segment mieszkań premium funkcjonował w warunkach wyraźnie większej ostrożności po stronie popytu. Klienci potrzebują dziś więcej czasu na podjęcie decyzji zakupowej niż jeszcze kilka lat temu – proces, który wcześniej trwał około 1–3 miesięcy, obecnie wydłużył się do 3–6 miesięcy, a w przypadku domów nawet do 6–12 miesięcy. Umacnia się pozycja kupujących. Ceny wciąż rosną, ale w znacznie wolniejszym tempie niż jeszcze kilkanaście miesięcy temu. Zwiększa się różnica pomiędzy kwotami ofertowymi, a transakcyjnymi. Wybór mieszkań luksusowych jest duży, ale deweloperzy ostrożniej podchodzą do nowych inwestycji i częściej szukają kupujących wśród osób z zagranicy.