Blisko 6 tysięcy nowych lokali trafiło w 2024 roku na rynek najmu instytucjonalnego. Choć PRS nadal stanowi w Polsce ułamek wszystkich zasobów mieszkaniowych, to powoli wyrasta na realną alternatywę wobec niestabilnego rynku prywatnego.
Ekspansja w granicach jednego regionu jest coraz popularniejsza. Przyzwyczajenia biorą górę i większości przypadków, gdy myślimy o przeprowadzce, nie uciekamy na drugi koniec Polski.
Mieszkania dwupokojowe o powierzchni do 40 i 50 m2 są najczęściej poszukiwane na warszawskim rynku nieruchomości. Nic dziwnego, stanowią optymalną ofertę dla wielu grup nabywców.
Upust na mieszkanie znacznie szybciej dostaniemy od dewelopera niż od właściciela mieszkania
Zgodnie z powszechnie panującą opinią, mieszkanie w luksusowym apartamentowcu świadczy o wysokim statusie majątkowym. I chociaż za taki lokal przyjdzie słono zapłacić, jego kupno może okazać się dobrą lokatą kapitału. Co wpływa na cenę tego typu nieruchomości?
Sprzedaż nieruchomości w dużym mieście rządzi się zupełnie innymi prawami niż w mniejszych miejscowościach. W takich miastach jak Żywiec, Myszków, Lubliniec czy Ustroń rynek działa wolniej, ale za to bardziej bezpośrednio. Tu wciąż najwięcej transakcji odbywa się na zasadzie prostych rozmów, telefonów i obejrzenia nieruchomości bez udziału pośredników. I choć internet odgrywa coraz większą rolę, to kluczowe staje się pytanie: gdzie zamieścić ogłoszenie, żeby ktoś je faktycznie zobaczył?
Mieszkania spełniające wymogi programu „Mieszkanie dla młodych” pojawiły się w ofercie katowickiego osiedla Dębowe Tarasy, projektu austriackiego inwestora i dewelopera IMMOFINANZ Group.
Inwestowanie w nieruchomości stało się popularne, a przy dzisiejszym zapotrzebowaniu na mieszkania w dużych miastach – bardzo dochodowe. Coraz więcej osób upatruje w tej formie lokowania kapitału sposobu na dodatkowy przychód teraz jak i na emeryturze. Problem w tym, że małe mieszkania schodzą jak na pniu.
Bank Gospodarstwa Krajowego właśnie wstrzymał przyjmowanie wniosków na kredyty mieszkaniowe z dopłatą w ramach programu Mieszkanie dla młodych. Czy to już koniec możliwości zakupu mieszkania z dopłatą?
Najważniejszym kryterium dla przyszłych nabywców mieszkań nadal pozostaje lokalizacja i cena. Polacy najchętniej kupują mieszkania dwupokojowe, na dalszych pozycjach plasują się mieszkania trzypokojowe i kawalerki. Lokale o tych parametrach jednocześnie najlepiej zaspokajają potrzeby mieszkaniowe Polaków i są w zasięgu możliwości finansowych większości nabywców.
Co dwunasty klient, który jest zainteresowany kupnem mieszkania, decyduje się na kawalerkę. Największe zapotrzebowanie odnotowano w dużych miastach – informuje portal domy.pl.
Zanim pojawił się program „Mieszkanie dla Młodych” funkcjonował inny o nazwie „Rodzina na swoim”. W jego przypadku dopłaty przez 8 lat pomniejszają wysokość raty. Choć program ruszył w 2007 r., to pełną parą zaczął działać dopiero w 2009 r.
Niewiele jest inwestycji, które od samego początku budziły tak duże zainteresowanie. Firma Monday Development, należąca do grupy Unidevelopment, sprzedała wszystkie mieszkania na poznańskim Osiedlu Czarnieckiego.
Mieszkania 3-pokojowe są coraz popularniejsze na warszawskim rynku mieszkaniowym nie tylko wśród nabywców, ale także najemców. Dużym zainteresowaniem cieszy się Mokotów, gdzie najemcy poszukują mieszkań niedaleko zagłębia biurowego.
Mieszkanie na strzeżonym, zamkniętym osiedlu stało się znakiem naszych czasów – modą, która jest podyktowana wrażeniem większego poczucia bezpieczeństwa. Jednak takie rozwiązanie często ogranicza przestrzeń publiczną, a co więcej – zaburza ład miejski.