W ostatnich latach sytuacja gospodarcza i geopolityczna ulega dużym zmianom. To wpływa na rynek nieruchomości i konkretne budynki. Coraz częściej pojawia się potrzeba unowocześnienia i modyfikacji obiektów, ale także zmiany ich funkcji. To sposoby na oszczędności w dobie wysokiej inflacji, ochronę środowiska, ale także dostosowywanie się do zmieniających się warunków. Na skutek pandemii biurowce uległy modyfikacji, co skłania do rozważania zmiany ich przeznaczenia. To duże wyzwanie w przypadku starszych obiektów gorszej jakości. Niezależnie jednak od dotychczasowego przeznaczenia i wieku, każda nieruchomość ma swój potencjał.
Końcówka roku to okres, w którym rynek nieruchomości notuje spore ożywienie i zyskuje na atrakcyjności zarówno dla inwestorów, jak i klientów indywidualnych. Za zakupem mieszkania właśnie pod koniec roku przemawia kilka istotnych argumentów, w tym możliwość optymalizacji podatkowej, mnogość atrakcyjnych ofert sprzedażowych czy korzystniejsze warunki wykończenia nabytego lokalu.
Wzrost aktywności inwestorów spowodował ożywienie na polskim rynku nieruchomości komercyjnych. Wartość inwestycji od początku tego roku sięgnęła 2,6 mld euro, co jest wynikiem o 25 proc. wyższym niż odnotowany w całym 2023 roku – wynika z najnowszych danych CBRE. Na tę kwotę składają się 82 transakcje, z czego 38 proc. miało miejsce w sektorze biurowym, 29 proc. w przemysłowym, a 24 proc. dotyczyło obiektów handlowych. Biorąc pod uwagę, że przed końcem roku sfinalizowanych może zostać kilka kolejnych, dużych transakcji, wartość inwestycji w porównaniu do poprzedniego roku może się nawet podwoić.
Wraz z początkiem czerwca ogłoszono oficjalnie rezygnację z programu „Pierwsze Klucze”, który miał być następcą „Bezpiecznego Kredytu 2%”. Środki przewidziane wcześniej na dopłaty do kredytów hipotecznych mają zostać przekierowane do samorządów na rozwój budownictwa społecznego. To oznacza zmianę strategii wspierania mieszkalnictwa i może istotnie wpłynąć na sytuację na rynku nieruchomości.
Odkąd pojawiły się zapowiedzi nowego programu "Mieszkanie na start", na rynku nieruchomości nie mówi się o niczym innym. Mimo, że wiele w nim jeszcze niewiadomych – łącznie z tym, że nie podano konkretnej daty uruchomienia programu – wstępne założenia wydają się być korzystne. Zwłaszcza, że inicjatywa ma na celu rozwiązanie problemów zarówno deweloperów, jak i potencjalnych nabywców. Kto konkretnie może liczyć na wsparcie i w jakim zakresie? Oto co wiadomo na dzień dzisiejszy.
PFR Nieruchomości oddaje czwartą inwestycję w stolicy Wielkopolski. To 318 mieszkań przy ul. Śniadeckich. Spółka już od 10 lat poszerza swoją ofertę w Poznaniu. Na koniec 2024 roku poznański rynek PRS (Private Rented Sector) był czwartym – po warszawskim, wrocławskim i krakowskim – rynkiem z największą liczbą mieszkań oddanych do użytkowania. W zakresie liczby mieszkań na wynajem znajdujących się w budowie, Poznań zajmuje trzecie miejsce w Polsce.
Od stycznia do września tego roku stawki ubezpieczeń nieruchomości w całym kraju wzrosły średnio o 14% rdr. Aktualnie średnia cena w kraju wynosi 470 zł
Początek 2025 r. na rynkach regionalnych przyniósł mniejszą kwartalną aktywność najemców, po mocnym zamknięciu roku 2024. Wolumen transakcji w I kw. wyniósł ok. 176 900 m², mniej niż w III czy IV kw. 2024 r. W pierwszych trzech miesiącach roku na rynkach regionalnych w Polsce oddano jedynie 2 400 m² nowych biur, ok. 25 000 m² mniej niż w I kw. ubiegłego roku. Aktywność deweloperów skupia się obecnie przede wszystkim w Krakowie, Poznaniu i Gdańsku, gdzie w budowie było odpowiednio 60 000 m², 45 000 m² oraz 39 500 m². W I kw. 2025 r. wolumen inwestycji biurowych na rynkach regionalnych sięgnął 175 mln €, co stanowi wzrost o 67% w porównaniu z wynikiem z I kw. 2024 r. Eksperci JLL podsumowują I kwartał na regionalnym rynku biurowym.
Rynek nieruchomości w Polsce przechodzi obecnie przez fazę istotnych zmian, które wpływają zarówno na ceny mieszkań, jak i dynamikę sprzedaży. W III kwartale 2024 roku, po okresie gwałtownych wzrostów można zaobserwować pierwsze oznaki stabilizacji, co daje nadzieję na bardziej zrównoważony rozwój tego sektora.
Coraz więcej Polaków marzy o mieszkaniu z dala od miejskiego zgiełku, ale wciąż w zasięgu wygodnego dojazdu do dużych miast. Co napędza ten rosnący trend, który zaczyna definiować rynek nieruchomości w Polsce?
Pierwszy kwartał 2024 r. to okres wyraźnego ożywienia na krakowskim rynku nieruchomości mieszkaniowych. Dostępnych jest na nim blisko 4 800 lokali, co oznacza najwyższą wartość od początku 2023 r. W I kwartale br. odnotowano również średnioroczny wzrost cen nieruchomości o 27% do wartości ponad 16,5 tys. zł/m². Jak dynamicznie rosnąca podaż wpłynie na realia segmentu mieszkaniowego w Krakowie?
ESG, czyli aspekty środowiskowe, społeczne i zarządcze stały się wiodącym tematem dyskusji w kręgach biznesowych w minionym roku. Trend ten jest szczególnie ważny dla rynku nieruchomości. Nieruchomości odpowiadają bowiem za 40% emisji gazów cieplarnianych na świecie. Są zatem wśród czołówki branż, które w największym stopniu przyczyniają się do zmiany klimatu.
Odsetek Polaków, którzy mają w swoim dorobku więcej niż jedną nieruchomość i część aktywów zamierzają wynajmować na dłuższy okres – rośnie. Bez względu na to, czy mówimy o dużym kompleksie mieszkalnym, czy o pojedynczym lokalu, za każdym razem inwestor musi mierzyć się z tymi samymi problemami – koniecznością promowania swoje oferty, selekcją najemców, bieżącym kontaktem z nimi, utrzymaniem nieruchomości w odpowiednim stanie itp.
Ceny mieszkań w Polsce, jak i całej Europie od kilku lat pną się w górę. W ciągu ostatniego roku stawki w stolicy Polski wzrosły o ponad 20%. Warszawa w cenie metra kw. wyprzedza już takie stolice jak: Bruksela, Budapeszt czy Ateny. Przeciętny warszawiak na zakup mieszkania o powierzchni 75 mkw. musi odkładać 20 lat, a mieszkaniec Paryża 23 lata. Czy Polska może konkurować z bardziej rozwiniętymi rynkami europejskimi? Obraz cenowego rynku nieruchomości na tle Europy komentuje Shraga Weisman, CEO Aurec Home.
Inwestowanie w nieruchomości pod wynajem staje się coraz bardziej popularne wśród osób poszukujących stabilnych i długoterminowych źródeł dochodu. Zakup lokalu mieszkalnego lub komercyjnego na wynajem może być doskonałą okazją do osiągnięcia atrakcyjnych zwrotów z inwestycji.