2022 rok zamknął się wynikiem porównywalnym do wyniku z 2021 roku, co zdecydowanie wskazuje na odporność i solidne fundamenty polskiego rynku
Na rynkach regionalnych jest coraz więcej wolnych powierzchni biurowych. W Warszawie, mimo spadku popytu, dostępność biur jest coraz mniejsza
Ceny mieszkań w Polsce nadal rosną, ale już nie w tempie, które stawiałoby nas w europejskiej czołówce. Najnowsze dane Eurostatu pokazują, że krajowy rynek staje się pod tym względem umiarkowany. To nie oznacza jednak początku dużych przecen – raczej nowy etap.
Od początku 2025 roku polski rynek inwestycji komercyjnych wykazywał symptomy stabilizacji. Z danych zawartych w raporcie BNP Paribas Real Estate Poland „Review. Rynek inwestycyjny w Polsce. II kw. 2025” wynika, że łączna wartość zawartych od początku roku umów osiągnęła 1,7 mld euro. Na szczególną uwagę zasługuje rosnąca obecność rodzimego kapitału, coraz aktywniej angażującego się w krajowe projekty.
W ujęciu ogólnym rok 2025 przyniósł europejskiemu rynkowi nieruchomości stabilizację po latach turbulencji. Był to okres wyhamowania inflacji, stabilizacji stóp procentowych oraz stopniowej odbudowy popytu. Po gwałtownych wstrząsach z lat 2022–2023 i stagnacji w 2024 roku, rynek zaczął odzyskiwać równowagę, choć proces ten przebiegał nierównomiernie. Kluczowym zjawiskiem stało się wejście Europy w fazę „nowej normalności”, definiowaną przez wyższe koszty finansowania, zwiększoną selektywność inwestorów oraz rosnące znaczenie sektora najmu.
Rynek najmu w Warszawie jest niezwykle dynamiczny. Stolica przyciąga studentów, osoby wchodzące na rynek pracy lub rozwijaące karierę, inwestorów oraz osoby przyjeżdżające z innych regionów Polski. Z jednej strony oznacza to szeroki wybór mieszkań i lokali, z drugiej – konieczność podejmowania przemyślanych decyzji, by uniknąć błędów, które mogą sporo kosztować.
Rynek mieszkaniowy wchodzi w 2026 rok w stan względnej równowagi. Po okresie wyhamowania i selektywnego popytu coraz wyraźniej widać jednak, że ceny nie będą spadać. Kluczowe pytanie dotyczy dziś nie kierunku zmian, lecz ich skali.
Rynek mieszkaniowy wreszcie łapie oddech, ale decyzja o zakupie nadal wymaga dokładnej analizy. Kluczowe pytania brzmią: gdzie kupić, za ile i jak się przygotować. Warto szukać lokalizacji, które zapewniają codzienny komfort – dobrą komunikację, zieleń, usługi – a jednocześnie myśleć długofalowo o wartości inwestycji.
Z roku na rok w naszym kraju buduje się coraz więcej domów klasy premium. Powstają już nie tylko z myślą o spełnieniu życiowego celu, ale również jako lokata kapitału lub na wynajem. To często realizacje projektów renomowanych pracowni architektonicznych, które mają gwarantować ich niepowtarzalność i ponadczasową wartość.
W ostatnich latach daje się zaobserwować wyraźną zmianę preferencji wśród przedstawicieli młodego pokolenia, którzy decydują się na zakup swojego pierwszego mieszkania. Jeszcze do niedawna przeważającymi czynnikami była lokalizacja, metraż i atrakcyjna cena. Obecnie coraz częściej na pierwszy plan wysuwają się dostępne w budynkach technologie, ekologia oraz oferta funkcji dodatkowych.
W pierwszym kwartale 2026 r. warszawski rynek biurowy charakteryzował się niskim poziomem pustostanów, który wyniósł 9,5 proc. – wynika z najnowszych danych CBRE. Zasoby powierzchni biurowej w Warszawie nieznacznie wzrosły, do użytku oddane zostały dwa duże projekty biurowe, które jednocześnie są ostatnimi większymi realizacjami planowanymi na 2026 rok. W tym samym czasie z mapy rynku zniknęło sześć budynków biurowych, głównie w związku z planowanymi zmianami ich przeznaczenia. Pozostałe projekty w przygotowaniu mają harmonogramy zakładające oddanie do użytku w latach 2027–2028, co oznacza brak nowej podaży w dalszej części 2026 roku.
Kraków umacnia swoją pozycję jako trzeci największy rynek instytucjonalnego najmu mieszkań (PRS) w Polsce. W mieście działa już 25 profesjonalnie zarządzanych projektów oferujących ponad 3,8 tys. lokali, co oznacza 530-procentowy wzrost w ciągu ostatnich pięciu lat – wynika z raportu CBRE „Instytucjonalny rynek PRS w Polsce”. Kolejne 6 inwestycji jest w budowie lub planach, co przełoży się na dodatkowe 2,4 tys. mieszkań.
Międzynarodowa firma doradcza Cushman & Wakefield podsumowała rynek inwestycyjny w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Rynek nieruchomości wakacyjnych w Polsce zmienia się szybciej niż przwidywały prognozy. Zamożny kupujący szuka dziś częściej nie domu z pomostem, ale apartamentów zarządzanych przez operatora hotelowego. – Wyjątkowy na tle Europy Szlak Wielkich Jezior sprawia, że Mazurami interesują się klienci z Niemiec, Skandynawii, ale i zamożni z Polski – podkreśla ekspert.
Rynek kredytów mieszkaniowych wciąż jest w świetnej formie. W listopadzie liczba wniosków była o niemal 38 proc. wyższa niż rok wcześniej, a średnia kwota kredytu osiągnęła rekordowe 476 tys. Za boomem stoją niższe stopy procentowe i rosnące pensje. Pytanie tylko, czy ten pęd się utrzyma.