Inwestowanie w mieszkania jest coraz popularniejszą metodą zarabiania. Na co zwrócić uwagę, gdy chcemy zająć się tym na poważnie?
Aktualny rozwój technologii pozwala na nieograniczone i niesamowicie wciągające doznania związane z wirtualną rzeczywistością. Na tę chwilę wystarczy założyć odpowiednie gogle i chwycić za kontroler, aby przenieść się do swojego wymarzonego „M”.
Inspiracji do stworzenia wyjątkowej bryły można szukać wszędzie, a dla architekta Marcina Tomaszewskiego najlepszym natchnieniem są ludzie, natura, a nawet… skomplikowany, wymagający kształt działki przeznaczonej pod budowę domu.
Do sprzedaży trafił już IV etap osiedla Zielone Rabowice II. W ramach inwestycji realizowanej przez Greenbud Development, powstaną 32 lokale w zabudowie bliźniaczej, każdy o powierzchni 83 m kw. W IV kwartale 2019 rusza budowa.
Deweloperzy zauważają, że wielu zainteresowanych kupnem mieszkania pyta o inwestycje gotowe lub z bliską datą oddania do użytku.
Od stycznia 2014 r. w inwestycji Sakura na warszawskim Mokotowie realizowanej przez Ronson Development działa program dopłat do kredytów hipotecznych o nazwie „Kapitał na mieszkanie”. Dzięki niemu klienci mogą zaoszczędzić nawet do 16 000 złotych.
GUS informuje, że zarabiamy coraz więcej, a ceny w sklepach spadają. Wygląda więc na to, że nasza sytuacja finansowa się poprawia. Czy jest jednak na tyle dobra, aby przeciętny Polak mógł kupić mieszkanie bez zaciągania kredytu? Z wyliczeń Expandera wynika, że jest to bardzo trudne, ale możliwe. Muszą być jednak spełnione pewne warunki.
Okres oszczędzania na mieszkanie zależy nie tylko od ceny wymarzonego „M” czy wysokości naszych zarobków. Istotne jest również to, czy w trakcie gromadzenia środków musimy jednocześnie przeznaczać część wynagrodzenia na wynajem lokalu.
Choć stanowią jedynie mały odsetek całości rynku nieruchomości, coraz częściej deweloperzy decydują się na budowę luksusowych apartamentów. Powstają one w prestiżowych dzielnicach największych polskich miast.
Mieszkania dwupoziomowe kojarzą się z prestiżem i są postrzegane jako oferta głównie dla ludzi zamożnych. Warto jednak bliżej przyjrzeć się ich zaletom, ponieważ może się okazać, że będzie to dla nas idealne rozwiązanie.
Warszawa i Kraków doganiają Rzym – ceny za metr kwadratowy mieszkań są tam już prawie takie same jak w stolicy Włoch. Polska wysuwa się na prowadzenie pod względem tempa wzrostu cen w Europie. Choć do poziomów Paryża czy Monachium wciąż daleko, w krajowych metropoliach stawki rosną błyskawicznie.
Grupa Murapol w ramach nowej akcji „130 mieszkań bez wkładu własnego i z pakietem bonusów w 5 miastach” stawia do dyspozycji klientów kolejną pulę lokali w promocji. Najnowsza kampania jest odpowiedzią dewelopera na rządowy program „Mieszkanie bez wkładu własnego”, który rusza już 27 maja tego roku. Ponadto, w ramach promocji, Murapol dodaje do wyselekcjonowanej puli mieszkań pakiety bonusów, których wartość sięga nawet 108 tys. zł.
W samym 2016 roku nowe mieszkania kupiło już 29,5 tys. Polaków*. Takiego popytu na własne M nie było nawet w szczycie boomu mieszkaniowego w latach 2006–2008. Gdzie szukać dofinansowania? Jak starać się o kredyt? Na jakie pułapki rynku wtórnego należy uważać?
Droższy kredyt może być tańszy? Tak, ale pod warunkiem, że będzie to kredyt z rządową dopłatą. Wtedy nawet, jeśli marża i oprocentowanie takiego kredytu będą wyższe w porównaniu z kredytem bez dopłaty, to i tak w skali całego okresu spłaty kredyt z dopłatą będzie dla kredytobiorcy tańszy, zatem korzystniejszy.
W ostatnich latach deweloperzy częściej wyposażają swoje projekty mieszkaniowe w nowoczesne technologie energooszczędne i ekologiczne, a konsumenci coraz bardziej zwracają na nie uwagę. Polska jest pod tym względem jednym z europejskich liderów, natomiast najważniejszymi eko-rozwiązaniami są dziś m.in. panele fotowoltaiczne, oświetlenia LED, czy systemy rekuperacji.