Lipiec to dla wielu rodzin czas podejmowania decyzji nie tylko o kierunku studiów, ale także o miejscu zamieszkania. Po maturach i rekrutacji na uczelnie pojawia się pytanie, które wraca co roku: wynająć mieszkanie na czas studiów czy kupić lokal z myślą o kilku kolejnych latach?
Własność nadal dominuje w polskim modelu mieszkaniowym, ale najem coraz wyraźniej przesuwa się z kategorii rozwiązania „na chwilę” do roli świadomego wyboru życiowego. Według badania CBOS „Sytuacja mieszkaniowa” z 2025 r. siedmiu na dziesięciu Polaków mieszka w domach lub mieszkaniach należących do nich albo ich współmałżonka — 50% w domach i 21% w mieszkaniach — a tylko 4% wynajmuje mieszkanie od osoby prywatnej. Te dane pokazują, że w skali kraju własność wciąż jest podstawowym modelem zamieszkania, jednak w największych miastach, szczególnie wśród młodych osób, rola najmu szybko rośnie.
Jeszcze kilka lat temu inwestowanie w mieszkanie wydawało się prostym mechanizmem. Wystarczyło kupić lokal w dużym mieście, znaleźć najemcę i obserwować wzrost wartości nieruchomości. Dziś rynek działa inaczej. Najemcy są bardziej wymagający, ofert przybywa, a inwestorzy coraz dokładniej analizują ryzyko pustostanu i realną płynność najmu. To już nie jest rynek, na którym każdy adres „obroni się sam”.
Odziedziczenie mieszkania to dla wielu osób nie tylko emocjonalne przeżycie, ale również poważna decyzja finansowa. Czy lepiej sprzedać nieruchomość i zyskać szybki zastrzyk gotówki, czy zdecydować się na wynajem i budować stały dochód? Piotr Zdanowski, ekspert rynku najmu i właściciel ZdanInvest, tłumaczy od czego zależy opłacalność każdej z tych opcji.
Wykańczanie mieszkania na własną rękę jest czasochłonne, stresujące i wcale nie tak tanie, jak się wydaje – wynika z badania zrealizowanego na zlecenie Dom Development. Aż 51% osób wydało na samodzielne wykończenie mieszkania więcej niż zakładało.
W marzeniach dom za miastem – z ogródkiem, ciszą i przestrzenią – brzmi jak ideał. Jednak codzienna rzeczywistość często weryfikuje ten sielankowy obraz. Dojazdy w korkach, zależność od samochodu, dalekie odległości do szkół czy sklepów oraz czas tracony na ciągłe dojeżdżanie potrafią przyćmić uroki posiadania własnego kawałka trawnika. Nic dziwnego, że coraz więcej rodzin – i nie tylko – rozważa mieszkanie w centrum miasta jako zdecydowanie lepszą alternatywę.
Jak wynika z danych serwisu RynekPierwotny.pl, tylko od czerwca do listopada 2020 roku na rynku pierwotnym sprzedano 2299 domów, podczas gdy od stycznia 2019 roku do maja 2020 roku – 3617. Boom na zakup domu od dewelopera, który zaczął się w 2020 roku, trwa nadal. Czy przed nami kolejny rok szału na zakup domów od deweloperów, czy jednak szykuje się powrót do zakupu mieszkań? Przedstawiamy trendy mieszkaniowe na 2024 rok.
Grupa Dom Development kontynuuje swój program „Miejska Zieleń”, zapisany w Strategii ESG DOM 2030. W drugim roku jego funkcjonowania deweloper przeznaczy na ogólnodostępne tereny zielone blisko 8 mln zł. Nowe parki, skwery i łąki kwietne o łącznej powierzchni ponad 2 ha powstają w Gdańsku, Krakowie, Warszawie i Wrocławiu.
Dom Development jako pierwszy deweloper w Polsce wprowadza do swojej oferty opcję wykończenia mieszkań „pod klucz” dla osób z niepełnosprawnościami. Możliwość zaprojektowania i wyposażenia wnętrz dostosowanych do specjalnych potrzeb klientów oferowana jest zarówno w programach z gotową koncepcją urządzenia, jak i spersonalizowanych. Mieszkanie wykończone w standardzie „Bez barier” może ułatwić codzienne funkcjonowanie również osobom w pełni sprawnym, starszym, czy rodzinom z małymi dziećmi.
Po niemal roku wyłączenia z użytkowania zakończyła się renowacja hali sportowej w Stroniu Śląskim – obiektu zniszczonego przez gwałtowną powódź we wrześniu 2024 roku. Remont został w większości sfinansowany przez Fundację Nasz Dom z Grupy Dom Development, która przeznaczyła na ten cel 300 000 zł.
Własne mieszkanie to decyzja, która porządkuje wiele spraw. Daje większą swobodę, poczucie stabilności i możliwość urządzenia przestrzeni zgodnie z własnym rytmem życia. Dla jednych oznacza pierwszy samodzielny adres, dla innych większy komfort dla rodziny albo spokojną inwestycję w przyszłość.
Zakup mieszkania to dla większości osób moment, w którym widzą już gotowy budynek, mieszkanie pokazowe i konkretne terminy odbiorów. Tymczasem inwestycja zaczyna się przecież na długo przed wbiciem pierwszej łopaty. Od znalezienia odpowiedniej działki do przekazania kluczy mieszkańcom mija zwykle kilka lat, a cały proces wymaga zaangażowania specjalistów z wielu dziedzin - urbanistów, architektów, prawników, inżynierów i ekspertów finansowych. Jak naprawdę wygląda tworzenie inwestycji mieszkaniowej „od kuchni”?
Szukając nowego mieszkania, większość osób marzy również o skrawku prywatnej przestrzeni na świeżym powietrzu. Takim miejscem do przydomowego relaksu może być zarówno balkon jak i ogród w przypadku mieszkań parterowych. Co zatem wybrać i na co zwrócić uwagę decydując się na zakup nieruchomości?
Wielu właścicieli mieszkań jest przekonanych, że doskonale zna wartość swojej nieruchomości. W końcu to właśnie tutaj toczy się codzienne życie, tu gromadziły się wspomnienia, a nierzadko przez lata inwestowano czas i pieniądze w remonty czy wyposażenie. Jednak emocjonalne przywiązanie bardzo często sprawia, że prawdziwa wartość rynkowa mieszkania znacząco różni się od tej, którą mamy w głowie. Czy faktycznie Twoje mieszkanie jest warte tyle, ile myślisz?
Grupa Dom Development konsekwentnie wdraża założenia Strategii ESG „DOM 2030”, utrzymując kluczowe wskaźniki środowiskowe i społeczne na wysokim poziomie. Do najważniejszych osiągnięć w 2025 roku należały m.in. utrzymanie ponad 30% redukcji emisji CO₂ w zakresach 1 i 2, wzrost udziału energii ze źródeł odnawialnych na budowach, spełnienie kryteriów miasta 15-minutowego przez 85% inwestycji, a także wdrożenie Standardu Zrównoważonych Zamówień.