W obliczu dynamicznych zmian na rynku nieruchomości, wielu z nas zastanawia się, czy teraz jest właściwy moment na inwestycję w mieszkanie. Przedstawiamy aktualne uwarunkowania rynkowe, korzyści płynące z posiadania własnego lokum oraz prognozy na przyszłość, które mogą wpłynąć na decyzję o zakupie własnego „M”.
Zakup mieszkania od dewelopera to jedna z najważniejszych decyzji finansowych w życiu wielu osób. Niezależnie od tego, czy jest to pierwsze mieszkanie, czy kolejne, wybór odpowiedniego sposobu finansowania ma kluczowe znaczenie dla komfortu i stabilności finansowej kupującego.
Kredyt hipoteczny to jedno z najczęściej zaciąganych zobowiązań finansowych przez Polaków.
Rynek nieruchomości zmienia swój charakter. Po okresie hossy, widać symptomy spowolnienia. W wielu miastach ceny mieszkań przestały rosnąć lub wzrosty są marginalne. Kilka z nich opiera się jednak tym trendom.
Rekordowe notowania deweloperów na GPW, spadające stopy procentowe i rosnący popyt na kredyty mieszkaniowe przyciągają uwagę inwestorów. Coraz więcej z nich spogląda również na lokalizacje poza wielkimi miastami. Eksperci wskazują nowe trendy i przestrzegają przed wyciąganiem zbyt pochopnych i uproszczonych wniosków.
Kupno pierwszego mieszkania to nie lada wyzwanie, zwłaszcza w obecnej sytuacji. Rosnące stopy procentowe czy obecne stawki WIBOR stanowią dla wielu barierę nie do przejścia, w związku z czym musieli oni porzucić myśl o kupnie własnego M. Rozwiązaniem na tę sytuację ma być program Pierwsze Mieszkanie, przyjęty przez rząd w marcu br. Na czym polega i na jakie dopłaty mogą liczyć Polacy? Komentuje Emil Basta, specjalista ds. sprzedaży WPBM „Mój Dom” S.A.
Jednym z głównych tematów przewijających się teraz w kontekście naszych finansów osobistych są aktualne stopy procentowe. Po ostatnich dwóch podwyżkach w październiku i listopadzie klienci zaczęli się zastanawiać, jaki to będzie miało wpływ na raty ich kredytów hipotecznych.
Mimo rosnących cen nieruchomości, wciąż widoczny jest olbrzymi popyt. W II kwartale tego roku wartość kredytów hipotecznych udzielonych przy wsparciu ekspertów finansowych należących do Związku Firm Pośrednictwa Finansowego (ZFPF) i firmy Open Finance po raz pierwszy w historii przekroczyła 11 mld zł.
Mizerna oferta lokat bankowych oraz najwyższa od dekady inflacja zjadająca oszczędności sprawiły, że Polacy rzucili się wręcz do zakupu wszelkiego rodzaju nieruchomości – aby tylko uchronić środki gromadzone latami na kontach oszczędnościowych. Niestety – jak ostrzega Związek Banków Polskich – kupowanie mieszkań po obecnie bardzo wygórowanych cenach może doprowadzić do przekredytowania. Jak więc zabezpieczyć oszczędności bez konieczności zaciągania dodatkowych zobowiązań kredytowych? Odpowiedzią może być inwestowanie społecznościowe.
Rozważasz sprzedaż mieszkania, które jest objęte kredytem hipotecznym, ale boisz się, że formalności Cię przerosną albo odstraszą potencjalnych klientów?
Starania o pierwszy kredyt hipoteczny bywają stresujące. Przyszli kredytobiorcy zadają mnóstwo pytań i chcą najlepiej wypaść w oczach banków. Gold Finance wyjaśnia podstawowe pojęcia związane z uzyskaniem kredytów w kontekście obecnej sytuacji z COVID-19.
Drugi w tym roku, dodatni odczyt BIK Indeksu Popytu na Kredyty Mieszkaniowe (BIK Indeks – PKM) wyniósł 17,1%, co oznacza, że w lutym 2021 r., w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę wyższą o 17,1% w porównaniu z lutym 2020 r. Wartość BIK Indeksu – PKM informuje o rocznej dynamice wartości wnioskowanych kredytów mieszkaniowych.
Ceny polskich mieszkań od lat sukcesywnie rosną, jednak wzrost ten nie jest równomierny. Wpływa na niego wiele czynników – niektóre z nich przewidzieć łatwo, inne trudniej. Od kilku miesięcy rynek nieruchomości cechuje stabilizacja. Czy tak będzie także w 2025 roku? Z jakimi wydatkami muszą liczyć się single, pary, a także większe rodziny, planujący zakup nowego „M” w najbliżej przyszłości i co ostatecznie może wpłynąć na te stawki? Sprawdziliśmy.
Kto z nas nie marzy o własnym mieszkaniu? Jednak często utrudnieniem w jego zakupie z pomocą kredytu hipotecznego bywa wymagany wkład własny, stanowiący nawet 20 proc. wartości nieruchomości. Z myślą o osobach, które nie zdołały uzbierać gotówki na ten wydatek, ale mają zdolność kredytową i spełniają pozostałe wymogi przewidziane dla kredytobiorcy, rząd wprowadził program „Mieszkanie bez wkładu własnego”. Jakie są jego zasady? Kto może z niego skorzystać i czy w ogóle warto? A także, na co zwrócić uwagę, jeśli rozważamy kredyt z gwarancją wkładu własnego? Na te pytania odpowiadają ekspercki Związku Firm Pośrednictwa Finansowego (ZFPF).
Już wkrótce rusza program rządowy „Mieszkanie bez wkładu własnego”. Jest to jeden z elementów Nowego Polskiego Ładu, a jego start zaplanowany jest na 27 maja br. Zgodnie z ustawą, o kredyt gwarantowany będzie się można ubiegać do 31 grudnia 2030 roku. Aktualnie wielu klientów nie jest w stanie uzbierać wymaganego wkładu własnego, dlatego w tym programie upatrują szansy na zakup wymarzonego mieszkania. Analitycy Notus Finanse sprawdzili kto ma szansę na kredyt i czy rzeczywiście jest to ułatwienie drogi do pozyskania finansowania.