Z jednej strony zapaść na rynku kredytów mieszkaniowych, z drugiej spora liczba realizowanych inwestycji deweloperskich. Na rynku nieruchomości już dawno nie działo się aż tak wiele. Według danych Biura Informacji Kredytowej, w sierpniu aż o 72,9% spadła liczba zapytań o kredyty mieszkaniowe. O finansowanie wnioskowało niewiele ponad 12 tys. potencjalnych kredytobiorców. Rok wcześniej było ich natomiast 42,5 tys.
Inflacja sięgająca w marcu poziomu 10,9 proc.[1], kolejne podwyżki stóp procentowych, niepewna sytuacja ekonomiczna związana z wojną w Ukrainie… To wszystko sprawia, że na rynku kredytowym obserwujemy dynamiczne zmiany dotyczące wzrostu kosztów kredytów hipotecznych.
Zawieszenie płatności rat kredytu, czyli tzw. „wakacje kredytowe”, dla wielu gospodarstw domowych i przedsiębiorców w obecnej sytuacji pandemii koronawirusa może być szansą na przetrwanie w dobrej kondycji finansowej. Co należy wiedzieć o wakacjach kredytowych i jak z głową rozmawiać z bankiem czy instytucją finansową o odroczeniu spłaty rat?
Prawie o 70% niższe niż rynkowe – to czynsze najmu mieszkań wybudowanych przez PFR Nieruchomości w ramach Funduszu Mieszkań dla Rozwoju. Blisko połowa najemców płaci mniej niż 1000 zł miesięcznie dzięki otrzymywanym dopłatom.
Najświeższe dane rynkowe wskazują na widoczny efekt osłabienia dynamiki wzrostu na rynku kredytów mieszkaniowych w Polsce w II kwartale 2020 roku.
Według danych GUS za 2021 rok inwestorzy indywidualni oddali do użytku o 19,4% więcej mieszkań niż rok wcześniej.
W kraju, gdzie wielu rodzin nie stać na wynajem ani na kredyt, TBS-y działają na minimalnych obrotach. Mimo rosnących czynszów i kryzysu mieszkaniowego niezmiennie pozostają na marginesie polityki państwa. Budownictwo społeczne mogłoby być dla wielu ratunkiem. Pozostaje jednak tylko niewykorzystanym fundamentem.
Zakończono budowę nowoczesnego budynku mieszkalnego w ramach inwestycji realizowanej przez SIM Małopolska w Wierzchosławicach. Nowoczesny budynek oferuje 40 mieszkań o powierzchni od 33 do 57 m², które zostaną przekazane najemcom w II połowie marca br.
Wolimy kupić mieszkanie, niż wynajmować – potwierdzają dane Eurostatu. Kupując nierzadko wsparciem jest kredyt. Jak wygląda droga klienta na rynku nieruchomości od decyzji do zamieszkania? Jaki wkład własny trzeba zgromadzić, by wziąć kredyt? Odpowiadają eksperci z biur sprzedaży deweloperów.
Dla wielu osób zakup mieszkania jest największą inwestycją w życiu. Problem pojawia się wtedy, gdy termin odbioru lokalu przesuwa się o kolejne miesiące, a kupujący nadal spłaca kredyt, opłaca wynajem lub odkłada plany przeprowadzki. Eksperci zwracają uwagę, że choć opóźnienia w inwestycjach mieszkaniowych są problematyczne, nabywcy nie pozostają bez ochrony. Co możemy zrobić, gdy deweloper opóźnia się z oddaniem inwestycji?
Dla wielu branż 2022 był ciężkim rokiem. Wojna w Ukrainie, rosnące stopy procentowe czy droższe kredyty hipoteczne to jedne z najważniejszych czynników, jakie miały wpływ na sytuację deweloperów w minionym roku. Jak podaje raport JLL „Rynek mieszkaniowy w Polsce III kw. 2022” popyt na mieszkania spada, a ostatnio był tak niski jedynie w 2020 podczas pandemii COVID. Coraz większe znaczenie na rynku zdobywają nabywcy gotówkowi.
Pomimo kolejnej podwyżki stóp procentowych, stawki WIBOR 3M i 6M, od których zależy wielkość rat kredytowych, spadły odpowiednio do 7,00 i 7,30%. Widać światełko w tunelu dla polskich kredytobiorców.
Wzrost cen mieszkań wpływa także na przeciętną wartość nowych kredytów mieszkaniowych. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl zauważyli, że w 2018 r. średnia kwota pożyczana na mieszkanie rosła bardzo szybko.
Kredyt hipoteczny zwykle wiąże kredytobiorcę na wiele lat z kredytującym go bankiem.
Firma Hines ma przyjemność poinformować, że budynek Sterlinga Business Center (SBC) zlokalizowany przy ulicy Sterlinga 8A w Łodzi otrzymał certyfikat BREEAM In-Use International w kategoriach „Building Management” oraz „Asset” na poziomie „Excellent”.