Era tanich, niezwykle opłacalnych kredytów hipotecznych prawdopodobnie dobiegła już końca. Rząd deklaruje pakiety pomocowe z myślą o obecnych kredytobiorcach, a to sygnał ostrzegawczy dla osób, które dopiero zaczynają myśleć o zakupie własnego M. Jak zmienił się rynek kredytów hipotecznych w Polsce?
W podpisanej przez Prezydenta nowej ustawie o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności gruntów, znajduje się nieprecyzyjny i niepokojący dla deweloperów zapis.
Zakup mieszkania pod wynajem jest bardziej opłacalny niż umieszczanie pieniędzy na lokacie – tak wynika z analiz przygotowanych przez ekspertów Narodowego Banku Polskiego. Mieszkanie jest więc doskonałą inwestycją, zwłaszcza dla osób, które lokują kapitał z myślą o przyszłości swoich dzieci.
Nie ulega wątpliwości, że w ostatnim czasie zmienił się profil nabywcy nieruchomości. Eksperci z JLL wskazują na to, że może czekać nas przemodelowanie struktury kupujących. Wyraźnie silną grupą będą między innymi zagraniczni inwestorzy.
Umowa na wyłączność większości z nas kojarzy się z pewnym ograniczeniem. Ten stereotyp sprawia, że z rezerwą podchodzimy do umowy, która w branży nieruchomości alternatywnie nazwana jest „umową ekskluzywną”. Już samo rozpowszechnienie tej nazwy sprawi, że docenimy pracę z profesjonalnym pośrednikiem. Jakie korzyści niesie za sobą ten rodzaj współpracy?
W ciągu najbliższych dwóch lat ceny nieruchomości będą rosły w tempie 4-7% rocznie. Wskazuje na to zarówno korelacja pomiędzy średnim wynagrodzeniem a wysokością cen mieszkań, jak i oczekiwane ożywienie koniunktury w nadchodzących latach. Popularność inwestowania w apartamenty jest widoczna zwłaszcza nad morzem.
Ceny nowych mieszkań w większości polskich aglomeracji osiągnęły już poziom hossy z 2007 roku lub go przekroczyły. Sprowokowało to tezy o bańce spekulacyjnej i nadchodzącym kryzysie w branży. Tymczasem, polski rynek nieruchomości jest daleki od przegrzania, a najbardziej prawdopodobny scenariusz na przyszłe lata to dalszy wzrost cen mieszkań i domów.
Nareszcie nadchodzi dzień, na który czekałeś od dawna - odbiór wymarzonego mieszkania. Odbieraj je z uśmiechem na ustach, ale nie zapomnij miarki i poziomicy, bo każda usterka może kosztować cię później sporo czasu i pieniędzy.
„Jak zostać deweloperem?” To pytanie zadaje sobie wiele osób, widząc ilość rozpoczętych budów nowych mieszkań i domów. Jednak tylko część z nich podejmuje się przebranżowienia i podboju rynku nieruchomości. Zaczynają od małych inwestycji – w kameralne, butikowe osiedla.
Rzeczywistość pandemiczna w drugim kwartale br. zahamowała płynność działań we wszystkich sektorach gospodarki. Dotknęła ona również budownictwo. Obecnie śmiało możemy powiedzieć, że zainteresowanie mieszkaniami odbudowało się do okresu sprzed pandemii. Polacy w zakupie mieszkania upatrują bowiem namacalne zabezpieczenia – to swoista bezpieczna przystań dla kapitału. Dodatkowym czynnikiem motywującym nabywczo są rekordowo niskie stopy procentowe.
Mieszkanie jest inwestycją na lata i z pewnością nie chcielibyśmy, żeby jego kupno stało się powodem do stresu i utraty pieniędzy. Dlatego tak ważne jest, by kupując mieszkanie wybrać sprawdzonego inwestora. Jak to zrobić?
Deweloperzy zauważają, że wielu zainteresowanych kupnem mieszkania pyta o inwestycje gotowe lub z bliską datą oddania do użytku.
Ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego potocznie nazywana deweloperską, od początku budziła sporo emocji zarówno wśród deweloperów, jak i ich klientów. Ci ostatni domagali się ochrony swoich pieniędzy w sytuacji bankructwa inwestora. Z kolei deweloperzy obawiali się negatywnego wpływu przyjmowanych naprędce przed wyborami przepisów na sytuację całej branży.
Listopadowa sprzedaż kredytów z rządową dopłatą w ramach programu Mieszkanie dla Młodych była podobna do październikowej. Wygląda na to, że w całym roku wykorzystanie zostanie niewiele ponad jedna trzecia pieniędzy zarezerwowanych w programie na ten rok, szczególnie że po 19 grudnia BGK nie będzie już przyjmować wniosków o dopłatę w tym roku.
Pandemia koronawirusa wpłynęła na wiele płaszczyzn życia społecznego, w tym na rynek pracy.