Wiosna przyniosła na rynek nieruchomości wyraźne ożywienie, ale nie takie, na jakie czekało wielu kupujących. Co prawda średnie ceny lekko spadły, ale skala zmian różni się w zależności od miasta. Rynek przestał być jednolity, a o przewadze coraz częściej decyduje nie sama cena, lecz lokalizacja i jakość projektu.
Sytuacja na rynku nieruchomości w Polsce pozostaje dynamiczna. Z jednej strony w największych miastach zakup mieszkania wymaga coraz większych nakładów finansowych, z drugiej – niższe stopy procentowe i stabilizacja na rynku kredytowym sprzyjają wzrostowi popytu. Dane pokazują, jak kształtuje się realna dostępność mieszkań, a eksperci analizują, co mogą przynieść najbliższe miesiące.
Wykup mieszkań komunalnych przez lokatorów ponownie rozgrzewa opinię publiczną i wywołuje coraz więcej pytań o sprawiedliwość, odpowiedzialność samorządów oraz realne konsekwencje prawne dla mieszkańców. Lokale sprzedawane z ogromnymi bonifikatami, szybkie odsprzedaże z zyskiem i rosnąca liczba sporów pokazują, że temat przestał być jedynie elementem lokalnej polityki mieszkaniowej. Dziś to jeden z najbardziej emocjonujących i złożonych problemów rynku nieruchomości. Radca prawny Elżbieta Liberda wyjaśnia, jakie mechanizmy stoją za tym zjawiskiem oraz jakie zmiany mogą czekać rynek. Skala emocji rośnie, ponieważ stawką są ogromne pieniądze, a także poczucie równego traktowania obywateli.
Nowa ustawa i przepisy z nią związane muszą zostać… poprawione.
Jeszcze kilka miesięcy temu spadki cen mieszkań wydawały się nieuniknione, a kupujący czekali na okazje. Tymczasem Indeks Zmiany Cen Mieszkań drugi miesiąc z rzędu notuje wzrosty, co może sygnalizować odwrócenie trendu. Deweloperzy mówią o stabilizacji, a eksperci wskazują, że jesień może nawet przynieść przełom.
Metr kwadratowy był droższy średnio o 19 proc. r/r
Większość Polaków nie wierzy, że stać ich na zakup mieszkania, które odpowiadałoby ich realnym potrzebom. Z badania zrealizowanego na zlecenie PFR Nieruchomości w maju 2026 roku wynika, że 55 proc. respondentów nie byłoby dziś w stanie kupić takiego lokalu – nawet biorąc kredyt. To jeden z najmocniejszych sygnałów, że dostępność mieszkań stała się problemem o charakterze strukturalnym.
Niższe raty kredytów, stabilizacja cen mieszkań i rosnące zainteresowanie kupnem nieruchomości sprawiają, że wiosna 2026 roku może być dla inwestorów jednym z najbardziej korzystnych momentów na rynku mieszkaniowym od kilku lat. Eksperci zwracają uwagę, że obecny czas to swoiste „okno” – zanim ceny znów zaczną rosnąć w drugiej połowie 2026 roku.
Przed rokiem Agenci sieci biur nieruchomości Metrohouse trafnie przewidzieli ruchy cenowe na rynku nieruchomości. 2024 r. upłynął pod znakiem ponownych wzrostów cen. Jak oceniają perspektywy dla rynku nieruchomości w 2025 r.?
Drugi kwartał 2025 r. upłynął pod znakiem stabilizacji na rynku wtórnym mieszkań. Zatrzymanie wzrostów cen, w połączeniu z bogatą ofertą mieszkań oraz rosnącą dostępnością kredytów hipotecznych sprzyjały klientom w podejmowaniu przemyślanych decyzji zakupowych. Autorzy raportu Barometr Metrohouse i Credipass przedstawili wstępne wyniki monitoringu cen transakcyjnych.
Na sytuację na rynku pierwotnym w III kwartale największy wpływ po stronie podaży wywarły działania związane z wdrażaniem ustawy o jawności cen, natomiast po stronie popytu – spadające stopy procentowe z jednej, a wakacje i pewne oczekiwanie na pojawienie się wszystkich cen w internecie z drugiej strony. Rynku nie oszczędziła też geopolityka – atak dronowy we wrześniu mógł zachwiać nastrojami pewnej grupy potencjalnych nabywców.
Nie widać końca wzrostów cen mieszkań. Autorzy raportu Barometr Metrohouse i Credipass opublikowali wstępne dane, które pokazują, że transakcje zawierane są po coraz wyższych cenach.
Deweloper EQUILIS Polska rozpoczyna przedsprzedaż mieszkań w swojej nowej inwestycji ORNEKO na warszawskiej Białołęce. W pierwszym miesiącu ceny zaczynają się już od 9.999 zł/m², co ma być szansą dla młodych osób i rodzin na zakup własnego mieszkania w atrakcyjnej cenie. Projekt zakłada budowę kameralnego osiedla składającego się z dwóch budynków, w których znajdzie się około 200 mieszkań o zróżnicowanych metrażach. Inwestycja ma łączyć w sobie bliskość natury z wygodnym dojazdem do centrum Warszawy.
Czas sprzedawania mieszkań oparty wyłącznie na atrakcyjnej wizualizacji i haśle o „prestiżowej lokalizacji” powoli dobiega końca. Kupujący zadają dziś bardziej konkretne pytania, szybciej porównują oferty i coraz rzadziej akceptują niedopowiedzenia. Na dojrzewającym rynku zaufanie nie wynika już z deklaracji - trzeba je konsekwentnie udowadniać działaniami, jakością i transparentnością.
Polski rynek mieszkaniowy od lat boryka się z dynamicznym wzrostem cen. W II kwartale 2025 roku w największych miastach odnotowano wzrosty od 7 do 14 proc. rok do roku. W połączeniu z ograniczoną dostępnością lokali sprawia to, że coraz więcej osób zwraca uwagę na mikroapartamenty jako alternatywę dla tradycyjnych mieszkań – szczególnie w dużych aglomeracjach.