Kupno pierwszego mieszkania to dziś spore wyzwanie finansowe. GUS raportował, że w IV kw. 2024 średnia cena 1 m² mieszkania w Polsce wyniosła 7162 zł . To ok. 360-400 tys. zł za 50-60 m², co oznacza, że 20% wkład własny wynosi blisko 70–80 tys. zł. Jednocześnie raporty rynku kredytowego pokazują, że przeciętny singiel może otrzymać obecnie kredyt hipoteczny rzędu ok. 385-480 tys. zł (zależnie od źródła dochodu), a bezdzietna para – ok. 500-625 tys. zł . Widać więc wyraźnie, że im szybciej zaczniemy odkładać na mieszkanie, tym łatwiej będzie je kupić.
Develia zakończyła realizację kolejnych warszawskich projektów i rozpoczęła przekazywanie mieszkań nowym właścicielom. Trwająca od początku maja do końca czerwca kumulacja przekazań obejmuje lokale na Targówku, Bemowie, Bielanach i we Włochach. Develia konsekwentnie rozwija swoją ofertę w stolicy, stawiając na dobrze skomunikowane lokalizacje z dostępem do bogatej infrastruktury oraz terenów zielonych. Aktualnie w warszawskim portfolio spółki znajduje się blisko 1000 mieszkań w 16 projektach po obydwu stronach Wisły, odpowiadających różnorodnym budżetom i stylom życia mieszkańców.
Zdolność kredytowa rodziny 2+2 wzrosła do 770 tys. zł, a rata kredytu spadła średnio o 200–210 zł. Jednocześnie rząd oficjalnie wycofał się z programu dopłat do kredytów, nie planując żadnej alternatywy. Wniosek? To może być dobry moment na zakup mieszkania.
Podczas remontów większość właścicieli domów lub mieszkań nie współpracuje z architektami czy projektantami wnętrz. Najczęściej czerpie inspiracje z internetu bądź wybiera gotowe projekty. Wyraźną barierą jest wysoki koszt usług, choć część inwestorów kieruje się też chęcią samodzielnego zaprojektowania przestrzeni. Do tego występują obawy, że architekt nie zrozumie indywidualnych potrzeb. Czasem również remont jest uznawany za zbyt mały, by angażować takiego specjalistę. Z kolei najmniej osób zniechęcają do tego wcześniejsze negatywne doświadczenia czy za długie terminy realizacji projektu. Zdaniem ekspertów, dla branży ww. deklaracje to sygnał do mądrej edukacji, większej transparentności i lepszej komunikacji korzyści wynikających z profesjonalnego projektu.
Rynek mieszkaniowy wchodzi w 2026 rok w stan względnej równowagi. Po okresie wyhamowania i selektywnego popytu coraz wyraźniej widać jednak, że ceny nie będą spadać. Kluczowe pytanie dotyczy dziś nie kierunku zmian, lecz ich skali.
Polski rynek mieszkaniowy wciąż napędza jeden typ nieruchomości – kompaktowe i funkcjonalne lokale dwupokojowe. To one najszybciej znikały z oferty deweloperów. Ożywienie sprzedaży przyszło w momencie, gdy wielu ekspertów spodziewało się stagnacji. Dane mówią jednak jednoznacznie: Polacy masowo wracają do zakupów własnych “M”.
Od momentu wprowadzenia obowiązku jawności cen na rynku pierwotnym klienci uzyskali pełny wgląd w oferty deweloperów. Wyższa transparentność sprawiła, że decyzje zakupowe stały się bardziej świadome, a nabywcy zaczęli zwracać uwagę nie tylko na cenę, lecz także na dodatkowe udogodnienia związane z transakcją. Na co dokładnie patrzą i co ostatecznie decyduje o wyborze nieruchomości?
Zakup mieszkania to dla wielu osób najważniejsza inwestycja życia – wiąże się nie tylko z dużym wydatkiem finansowym, ale również z oczekiwaniami co do komfortu, bezpieczeństwa i jakości codziennego życia. Choć przez lata dominowały klasyczne pytania o cenę za metr kwadratowy i lokalizację, dziś klienci analizują znacznie więcej czynników. Co się liczy przy wyborze własnych czterech kątów?
Wrocław to miasto pełne możliwości. Nic dziwnego, że lokalny rynek mieszkaniowy należy do najbardziej atrakcyjnych w Polsce – dynamiczny rozwój, nowoczesna infrastruktura oraz wysoka jakość życia nieustannie przyciągają nowych mieszkańców i inwestorów. Już w najbliższą sobotę, 23 sierpnia, Develia zaprasza na Dzień otwarty w biurze sprzedaży przy ul. Traugutta 45 we Wrocławiu. Tylko tego dnia dostępna będzie specjalna oferta na lokale w jednych z najciekawszych inwestycji w stolicy Dolnego Śląska, obejmująca zarówno gotowe mieszkania, jak i projekty w trakcie realizacji.
Wraz z nowym rokiem rusza budowa 330 mieszkań na wynajem w rejonie ulic Starkiewicza i Bocznej w Szczecinie. To pierwsza inwestycja realizowana w formule PRS (Private Rented Sector) w tym mieście, a jednocześnie debiut PFR Nieruchomości na lokalnym rynku najmu instytucjonalnego, który dotychczas nie był obecny w stolicy Pomorza Zachodniego.
Choć w Polsce rynek najmu nie jest tak silnie rozwinięty jak np. w Niemczech czy Austrii, coraz więcej osób wybiera wynajem zamiast posiadania własnego lokalu. Nowoczesne społeczeństwo nie musi już mieć, a może wypożyczać. Model biznesowy „produkt jako usługa” funkcjonuje już od lat w branży przewozowej i turystycznej. Teraz czas na rynek mieszkaniowy. Firma Resi4Rent proponuje Polakom mieszkania w abonamencie.
Ogłoszenie przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii nowego programu mieszkaniowego „Klucz do mieszkania” wywołało duże poruszenie na rynku kredytów i nieruchomości. Już w dniu po zapowiedzi Ministerstwa zauważyliśmy pierwsze reakcje – część klientów zdecydowała się wstrzymać z finalizacją transakcji, licząc na nowe możliwości wsparcia przy zakupie pierwszego mieszkania.
Idealne mieszkanie to dziś nie tylko cztery ściany, ale i to, co czeka tuż za nimi. Sklep za rogiem, przystanek pod blokiem i park w zasięgu krótkiego spaceru stają się nową definicją wygody. Według badań aż 83 proc. Polaków przyznaje, że bez sklepu w pobliżu trudno mówić o wymarzonym lokum.
Rosnące stopy procentowe, wymagająca polityka kredytowa banków i rekordowe ceny nieruchomości skutecznie wykluczają z rynku mieszkaniowego ogromne grono Polaków – przede wszystkim tych, którzy nie mają wysokiej zdolności kredytowej, choć jednocześnie stać ich na regularne opłacanie czynszu. Program mieszkań lokatorskich odpowiada na ten problem w sposób, który jeszcze kilka lat temu wydawał się niemożliwy – umożliwia dojście do własności mieszkaniowej bez kredytu, badania zdolności i ryzyka zadłużenia.
Jak wynika z badania preferencji remontowych Polek i Polaków przeprowadzonego na zlecenie firmy PPG przez agencję badawczą SW Research , lato to nie tylko czas wyjazdów, ale również idealny moment na remonty. Aż 46% osób decyduje się na malowanie mieszkań i domów właśnie w tym okresie. 88% respondentów ma już doświadczenie w takich pracach, a kolejne 8% planuje je w niedalekiej przyszłości. Badanie pokazuje nasze preferencje dotyczące wyboru farb, motywacje do remontów oraz największe wyzwania z tym związane.