Rynek mieszkaniowy w Lublin w ostatnich latach rozwija się w sposób stabilny i konsekwentny, co wyróżnia go na tle wielu większych aglomeracji w Polsce. Popyt na mieszkania utrzymuje się na wysokim poziomie, a jednocześnie dynamika cen pozostaje bardziej umiarkowana niż w największych miastach, takich jak Warszawa czy Kraków. Taka sytuacja sprawia, że Lublin pozostaje rynkiem stabilnym i przewidywalnym zarówno dla osób kupujących mieszkanie na własne potrzeby, jak i dla inwestorów.
Decyzja o tym, czy kupić stare mieszkanie do kapitalnego remontu, czy może nową nieruchomość w stanie deweloperskim, jest jednym z kluczowych dylematów, przed którymi staje wiele osób poszukujących „M” dla siebie lub pod inwestycję. Aby dokonać świadomego wyboru, trzeba przyjrzeć się wielu czynnikom. Podpowiadamy, jakie argumenty w obecnej sytuacji na rynku mogą okazać się kluczowe.
Popyt i podaż na rynku biurowym w Trójmieście w 2024 roku zajęły miejsca w przeciwnych narożnikach. Podpisane umowy najmu na poziomie 116 000 m kw. prezentowały jeden z najwyższych wyników w historii rynku. Osłabiona aktywność deweloperów skutkowała najniższym poziomem nowej podaży od blisko 20 lat.
Pierwsze sześć miesięcy 2025 r. na biurowych rynkach regionalnych upłynęły pod znakiem renegocjacji umów, które w tym okresie odpowiadały za blisko 60% całkowitego popytu. Był to też okres ożywionej aktywności inwestorów, którzy szukali atrakcyjnych projektów poza Warszawą. Eksperci z firmy doradczej JLL podsumowują aktualną sytuację na rynku biurowym w aglomeracjach regionalnych.
Po trzech kwartałach krakowscy najemcy wykazali się największą aktywnością spośród miast regionalnych. Na koniec września popyt na wynajem powierzchni biurowej wyniósł 179 000 m kw. Działalność deweloperów pozostaje ograniczona, a zasoby biurowe od stycznia do września powiększyły się jedynie o 14 000 m kw. Rosnący popyt i ograniczona podaż przekładają się na spadek współczynnika pustostanów do poziomu 18,9%.
Rynek nieruchomości biurowych przechodzi poważne zmiany. Jak wynika z najnowszych danych PMR Market Experts by Hume’s, w 2024 roku odnotowano rekordowo niski poziom aktywności w sektorze budownictwa biurowego. Gwałtowny spadek popytu na nowe powierzchnie biurowe sprawił, że deweloperzy komercyjni masowo zamrozili realizację nowych inwestycji. Jednocześnie zaczęło rosnąć zainteresowanie starszymi budynkami. Jakie powierzchnie wzbudzają największe zainteresowanie najemców i z czego wynikają obserwowane zmiany? Eksperci wyjaśniają.
Vantage Rent, marka firmy Vantage Development, nie zwalnia tempa. Jeden z czołowych graczy na rynku PRS w Polsce stale powiększa swój portfel i właśnie zakończył realizację kolejnego etapu inwestycji we Wrocławiu. Do oferty trafią 252 nowoczesne mieszkania na wynajem w kultowym Porcie Popowice.
Wraz z nowym rokiem rusza budowa 330 mieszkań na wynajem w rejonie ulic Starkiewicza i Bocznej w Szczecinie. To pierwsza inwestycja realizowana w formule PRS (Private Rented Sector) w tym mieście, a jednocześnie debiut PFR Nieruchomości na lokalnym rynku najmu instytucjonalnego, który dotychczas nie był obecny w stolicy Pomorza Zachodniego.
Międzynarodowa agencja doradcza Cushman & Wakefield podsumowała sytuację na największych rynkach biurowych w Polsce na koniec I kwartału 2025 roku. Aktywność najemców w pierwszych trzech miesiącach roku wzrosła o 16% r/r w Warszawie i o 27% r/r w miastach regionalnych. Jednocześnie wolumen nowej podaży wciąż pozostaje w fazie stagnacji, a ożywienie jest spodziewane dopiero w 2027 roku.
Na koniec 2025 r. zakończyły się inwestycje mieszkaniowe rozpoczęte w Warszawie w odpowiedzi na zwiększony popyt sprzed dwóch lat. Przyczyniło się to do wzrostu udziału gotowych niesprzedanych lokali w ofercie do rekordowego poziomu 19,6 proc. – wynika z najnowszych danych CBRE i Tabelaofert.pl. Łącznie w sprzedaży jest 16,7 tys. mieszkań. Mimo średniego wzrostu cen o 4,8 proc. w ujęciu rocznym, zainteresowanie nabywców jest duże. Zdaniem ekspertów CBRE początek 2026 r. przyniesie dobre wyniki sprzedażowe.
Rok 2021 na rynku mieszkaniowym stał pod znakiem pogłębiającej się nierównowagi podaży i popytu. Deweloperzy wprowadzili do sprzedaży o 11 000 mieszkań mniej niż sprzedali. Kupujący traktowali mieszkania głównie jako bezpieczną lokatę kapitału. Gdyby nie pandemia, spowolnienie, które czeka polską mieszkaniówkę w 2022 r. przyszłoby znacznie wcześniej.
Obowiązkowa rejestracja apartamentów przeznaczonych do najmu krótkoterminowego oraz nowe wymogi przeciwpożarowe mają ograniczyć szarą strefę i zwiększyć bezpieczeństwo turystów. Eksperci z grupy Sun&Snow podkreślają jednak, że skuteczność nowych regulacji będzie zależała od zachowania równowagi między uporządkowaniem rynku, a utrzymaniem jego dostępności i atrakcyjności inwestycyjnej. Zmiany, które zaczną obowiązywać od 20 maja br., mogą wpłynąć zarówno na tegoroczny sezon wakacyjny, jak i przyszłe decyzje zakupowe inwestorów zainteresowanych apartamentami pod wynajem.
olska wchodzi w etap, w którym demografia przestaje być tłem dla decyzji biznesowych, a staje się jednym z głównych czynników kształtujących gospodarkę i rynek nieruchomości komercyjnych. Do 2035 roku w naszym kraju ubędzie 1,2 mln mieszkańców, liczba osób w wieku 25-44 lata skurczy się o około 2 mln, a niemal co czwarty Polak będzie miał wtedy ponad 65 lat. Jednocześnie szybko będzie rósł handel w Internecie - w ciągu najbliższych 10 lat wolumen e-commerce wzrośnie o 106 proc., czyli o około 97 mld zł. Z najnowszych badań firmy doradczej JLL wynika, że dla rynku magazynowego oznacza to koniec epoki wzrostu opartego na dostępności taniej pracy i początek nowego modelu, w którym o przewadze zdecydują elastyczność aktywów, gotowość do modularnej automatyzacji oraz zdolność obsługi najszybciej rosnących segmentów popytu: e-commerce, e-grocery i cold chain.
Górna Orunia należy do tych części Gdańska, które w ostatnich latach stopniowo zmieniają swój charakter. Rozwój infrastruktury, nowe inwestycje mieszkaniowe oraz planowane połączenia komunikacyjne sprawiają, że dzielnica coraz częściej pojawia się wśród lokalizacji rozważanych zarówno przez osoby szukające mieszkania, jak i inwestorów.
Przedstawiciele władz lokalnych i regionalnych wyrazili obawy, że kolejny wieloletni budżet Unii Europejskiej może osłabić inwestycje w przystępne cenowo mieszkania, które są niezbędne do złagodzenia pogłębiającego się kryzysu mieszkaniowego w Europie.