Otwarta kuchnia powoli odchodzi w zapomnienie. Ważna jest za to korzystna oferta i dobra lokalizacja. Młodzi ludzie doskonale wiedzą, jakie ma być ich wymarzone „M” i z determinacją go poszukują.
Koniec programu Mieszkanie dla Młodych spowodował, że Polacy kupują mniej tanich mieszkań, co skutkuje wzrostem cen transakcyjnych.
Rekordowe wyniki, coraz częstsze zakupy lokali za gotówkę. Deweloperzy mają ostatnio wiele powodów do radości. Od miesięcy obserwujemy niesłabnące ożywienie na rynku pierwotnym, jednak nawet najlepsza passa musi się kiedyś skończyć.
Od kilku lat w Polsce odnotowuje się stopniowy wzrost popytu na dobra luksusowe. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się inwestycje apartamentowe, i coraz więcej deweloperów decyduje się na tworzenie oferty dla wymagających klientów.
Stabilizacja cen i przewidywalność – to cechy rynku nieruchomości, które lubią inwestorzy. Nie brakuje więc chętnych na kupowanie mieszkań, szczególnie na rynku pierwotnym. Deweloperzy notują rekordy sprzedaży i planują ekspansję na kolejne kwartały.
Na rynku mieszkaniowym jest niewiele deweloperów, mogących pochwalić się wieloletnim stażem w branży. Wśród tytanów znajduje się zielonogórska firma EBF Development, która rynek pierwotny zasila od ponad 25 lat. W tym czasie oddała kilkanaście inwestycji i przekazała ponad sześć tysięcy kluczy do mieszkań.
Jak wynika z raportu Metrohouse i Expandera, luty był kolejnym miesiącem, w którym w Trójmieście odnotowano większe zainteresowanie pierwotnym rynkiem mieszkaniowym. O tej porze roku inwestorzy zwiększają swoją aktywność, poszukując ofert lokali, które przeznaczą na wynajem w trakcie sezonu wakacyjnego. Od sześciu miesięcy spadają również ceny mieszkań w Gdyni.
Polacy wciąż żyją w zbyt małych mieszkaniach w porównaniu z innymi krajami unijnymi. Tym niemniej, na rynku pierwotnym udział ofert liczących ponad 60 m2 waha się w poszczególnych miastach od 25 do 48 proc., co wcale nie jest małą pulą.
Program Bezpieczny Kredyt 2% rozgrzewa do czerwoności rodzimy rynek nieruchomości. Z możliwości dopłat do rat kredytów skorzystało już ponad 27 tysięcy kredytobiorców. Cała reszta rynku obserwuje efekt uboczny programu, jakim są wzrosty cen. Skalę wzrostów opisują autorzy raportu Barometr Metrohouse i Credipass opracowywanego przy współudziale ekspertów portalu RynekPierwotny.pl.
Zakup mieszkania pod wynajem jest kuszącą propozycją. Ze statystyk sprzedażowych w pierwszych miesiącach roku wynika, że nadal transakcje inwestycyjne stanowią istotną część obrotu. Dają też możliwość osiągania godziwych zysków. Ile można zarobić na wynajmie?
Branża deweloperska przeżywa rozkwit, od lat notuje wzrost ilości wydawanych pozwoleń na budowę i zrealizowanych inwestycji. W ubiegłym roku do sprzedaży wprowadzono 65 tys. mieszkań, a sprzedano niemal 62 tys. Mimo że każdy rok przynosi nowe rekordy, cena metra kwadratowego mieszkania z rynku pierwotnego jest niemal niezmienna.
Styczeń, za sprawą uruchomienia środków w ramach MdM, przyniósł prawdziwe ożywienie na rynku pierwotnym. Wszystko wskazuje na to, że dobra passa utrzyma się również w lutym. Decydujący czynnik w tym przypadku to Targi Mieszkań i Domów, które odbędą się 25 i 26 lutego.
Decydując się na zakup mieszkania, powinniśmy liczyć się z tym, że nie dostaniemy do niego kluczy z dnia na dzień. Często załatwianie wszelkich formalności może pochłonąć trochę czasu, dlatego warto uzbroić się w cierpliwość.
Ostatnie miesiące roku to czas pierwszych podsumowań – także na rynku nieruchomości. Zarówno w Polsce, jak i w Stanach Zjednoczonych widoczne są wzrosty sprzedaży. Co trzeba wiedzieć o tendencjach sprzedażowych na rynku nieruchomości w 2016 roku?
Jeszcze nigdy deweloperzy nie oddawali do użytkowania tylu nowych mieszkań co teraz. W ciągu ostatnich 12 miesięcy było to 77,8 tys. lokali, rekordowy wynik w historii polskiego rynku. Póki co chętnych na mieszkania nie brakuje, jednak nie znaczy to, że taki stan będzie trwał wiecznie.