W I kwartale roku na polski rynek trafiło rekordowe 13 tysięcy nowych mieszkań – więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Ale to nie liczba lokali przyciąga dziś kupujących, tylko to, co znajduje się w pobliżu inwestycji. Polacy chcą mieszkać niedaleko pracy, szkoły, zieleni i sklepu – najlepiej w promieniu 15 minut pieszo.
Po ostatnich decyzjach Rady Polityki Pieniężnej o obniżeniu stóp procentowych rynek mieszkaniowy wyraźnie się ożywił. Jak podaje Otodom Analytics, w maju sprzedaż mieszkań na siedmiu największych rynkach w Polsce była aż o 30 procent wyższa niż miesiąc wcześniej. Eksperci podkreślają, że to dobry moment na zakup. Na jakie mieszkania kupujący zwracają dziś największą uwagę?
W kontekście nieruchomości najczęściej mówi się o domach, mieszkaniach i działkach na sprzedaż, jednocześnie zupełnie zapominając o lokalach usługowych. Jak się okazuje zupełnie niesłusznie, bo i na tym polu inwestorzy mogą liczyć na zadowalającą stopę zwrotu.
Początek 2022 r. to wyraźna odwilż na stołecznym rynku biurowym po niepewnościach związanych z trwającą w 2021 r. pandemią COVID-19. Pierwszy kwartał br. przyniósł m.in. delikatny spadek współczynnika pustostanów, drugi rekordowy wolumen popytu na biura w historii oraz zwiększenie zainteresowania elastycznymi przestrzeniami do pracy.
Blisko 75% respondentów nie jest obecnie zainteresowana wynajmem przestrzeni konferencyjnych u zewnętrznych operatorów – wynika z badania przeprowadzonego wśród najemców budynków biurowych w portfelu nieruchomości biurowych zarządzanych przez Cushman & Wakefield.
Międzynarodowa agencja doradcza Cushman & Wakefield podsumowała aktywność inwestorów na rynku nieruchomości biurowych w I kwartale tego roku. W tym czasie w sektorze podpisano umowy o wartości 248 mln EUR, co oznacza wzrost o 35% r/r.
Zdolność kredytowa rodziny 2+2 wzrosła do 770 tys. zł, a rata kredytu spadła średnio o 200–210 zł. Jednocześnie rząd oficjalnie wycofał się z programu dopłat do kredytów, nie planując żadnej alternatywy. Wniosek? To może być dobry moment na zakup mieszkania.
Bardzo niska podaż nowych powierzchni oraz wycofywanie kolejnych budynków biurowych z rynku mocno zredukowały poziom pustostanów w stolicy. Spada też dostępność najnowszych i najnowocześniejszych biur w centrum, które cieszą się największym wzięciem wśród najemców. Eksperci firm doradczej JLL podsumowują III kwartał 2025 roku na stołecznym rynku biurowym.
Druga dekada XXI wieku była czasem bezprecedensowego boomu na krajowym rynku nieruchomości biurowych. Lata 2020-2025 pokazały jednak, że przyszłość potrafi być całkowicie nieprzewidywalna, a podaż, popyt, kultura pracy, sposób projektowania i wykorzystywania biur mogą zmienić się diametralnie praktycznie z roku na rok. Eksperci firmy doradczej JLL podsumowują ostatnie 15 lat w polskim sektorze nieruchomości biurowych.
Rynek nieruchomości w Polsce w ostatnich dwóch latach jest niezwykle dynamiczny. Silnie uzależniony od aktualnej sytuacji politycznej oraz czynników społecznych i ekonomicznych. Inflacja, najpierw rekordowo niskie, potem szybko rosnące stopy procentowe, trwająca pandemia – to jedne z najważniejszych czynników, które determinowały dynamikę zmian na rynku nieruchomości w 2021 roku.
Sprzedaż nieruchomości w dużym mieście rządzi się zupełnie innymi prawami niż w mniejszych miejscowościach. W takich miastach jak Żywiec, Myszków, Lubliniec czy Ustroń rynek działa wolniej, ale za to bardziej bezpośrednio. Tu wciąż najwięcej transakcji odbywa się na zasadzie prostych rozmów, telefonów i obejrzenia nieruchomości bez udziału pośredników. I choć internet odgrywa coraz większą rolę, to kluczowe staje się pytanie: gdzie zamieścić ogłoszenie, żeby ktoś je faktycznie zobaczył?
Jak wynika z analizy Grupy Morizon-Gratka, w czerwcu br. liczba unikalnych ofert sprzedaży mieszkań na rynku wtórnym była o 7,2 proc. niższa niż przed rokiem. W tym samym czasie średnie ceny ofertowe lokali w jedenastu z dwunastu analizowanych miast wzrosły - przeciętnie o 4,8 proc. Jedynie w Łodzi trend był przeciwny - średnia cena ofertowa używanego M spadła w ciągu roku o 4,5 proc.
Aktualna sytuacja na rynku mieszkaniowym sprzyja kupującym. Niższe stopy procentowe sprawiają, że na rynek powracają także nabywcy, którzy odzyskali zdolność kredytową i mogą ponownie rozważać zakup własnego „M”. Develia, która dzięki przejęciu Bouygues Immobilier Polska znacząco poszerzyła swoje portfolio - oferując klientom jeszcze większy wybór mieszkań dopasowanych do ich stylu życia i budżetu - zaprasza na Dzień otwarty w siedmiu miastach. Już w najbliższą sobotę, 15 listopada, w godz. 9:00-15:00 w biurach sprzedaży dewelopera w Warszawie, Gdańsku, Gdyni, Krakowie, Katowicach, Poznaniu oraz we Wrocławiu będzie można skorzystać z rabatów sięgających nawet 170 tys. zł, możliwości zakupu wybranych mieszkań w elastycznym systemie płatności 20/80 oraz preferencyjnych warunków finansowania.
Na warszawskim rynku w budowie jest aktualnie około 230 tys. mkw. powierzchni w 8 budynkach biurowych. Na sześciu głównych rynkach regionalnych realizowanych jest łącznie około 270 tys. mkw. nowych biur. To wartości kilkukrotnie niższe niż rejestrowane w czasie rynkowego boomu.
Rynek najmu powierzchni biurowej we Wrocławiu odnotował w 2021 r. znaczące odbicie w porównaniu do 2020 i 2019 r. - wynika z danych firmy doradczej Colliers. W stolicy województwa dolnośląskiego zawarto transakcje na najem ponad 135 tys. m2 biur, co stanowi drugi najwyższy wynik wśród rynków regionalnych w ubiegłym roku.