Proces migracji Polaków na przedmieścia dużych miast rozpoczął się już kilka lat temu, a pandemia tylko to zjawisko wzmocniła.
Liczba rozpoczętych inwestycji mieszkaniowych w sierpniu 2022 roku zmniejszyła się o 23% względem roku ubiegłego. Ceny ofertowe w ciągu ostatnich pięciu lat w siedmiu największych polskich miastach wzrosły o 66%, a wzrost czynszów osiągnął 45%. Jakie inne wnioski płyną z raportu „Mieszkaniówka na rozdrożu. Jak pandemia, wojna i inflacja zmieniają rynek mieszkaniowy?” sporządzonego przez międzynarodową firmę doradczą Cushman & Wakefield?
Rynek nieruchomości w Polsce w ostatnich dwóch latach jest niezwykle dynamiczny. Silnie uzależniony od aktualnej sytuacji politycznej oraz czynników społecznych i ekonomicznych. Inflacja, najpierw rekordowo niskie, potem szybko rosnące stopy procentowe, trwająca pandemia – to jedne z najważniejszych czynników, które determinowały dynamikę zmian na rynku nieruchomości w 2021 roku.
Pandemia COVID-19 odcisnęła piętno na wszystkich gałęziach gospodarki, w tym także na branży nieruchomości.
Rok 2022 nie przyniesie dużych zmian na rynku nieruchomości, chociaż wielu liczyło na to, że pandemia spowoduje spadek cen. Jest wręcz odwrotnie. Ludzie w dalszym ciągu będą chętnie inwestować, popyt na mieszkania i domy nie osłabnie, a ceny wciąż będą rosły.
Marmurowe posadzki i baseny bez krawędzi to już za mało. Współcześni nabywcy luksusowych nieruchomości szukają czegoś więcej – inteligentnych mieszkań, które uczą się ich nawyków, dbają o zdrowie i potrafią przewidzieć potrzeby, zanim jeszcze je wypowiedzą.
Pandemia przysłużyła się modzie na kwartały wielofunkcyjne.
Pandemia COVID-19 wpłynęła na całą gospodarkę, dotykając w mniejszym lub większym stopniu jej poszczególne gałęzie.
Pandemia COVID-19 przemodelowała sposób pracy biurowej, jak też same biura.
Druga dekada XXI wieku była czasem bezprecedensowego boomu na krajowym rynku nieruchomości biurowych. Lata 2020-2025 pokazały jednak, że przyszłość potrafi być całkowicie nieprzewidywalna, a podaż, popyt, kultura pracy, sposób projektowania i wykorzystywania biur mogą zmienić się diametralnie praktycznie z roku na rok. Eksperci firmy doradczej JLL podsumowują ostatnie 15 lat w polskim sektorze nieruchomości biurowych.
Choć pandemia Covid-19 wywarła niewątpliwy wpływ na rynek biurowy, Ghelamco ten rok kończy z wieloma sukcesami.
Preferencje zakupowe Polaków zmieniają się na przestrzeni czasu, a trwająca pandemia znacząco wpłynęła na to, jakie lokale są dziś najbardziej poszukiwane. Kiedyś najszybciej sprzedawały się mieszkania na wysokich kondygnacjach - dzisiaj parterowe z ogródkiem.
Pandemia nie wyhamowała popytu i podaży w sektorze condohoteli i apartamentów wypoczynkowych. Według prognoz raportu „Rynek hoteli i condohoteli w Polsce”, przygotowanego przez Emmerson Evaluation, do 2024 r. podaż apartamentów inwestycyjnych wzrośnie o 27,5% na Warmii i Mazurach, o 20% w pasie górskim, o 14% w pasie nadmorskim oraz o 12% w największych aglomeracjach. Coraz rzadziej jednak kupujący będą spotykali się z gwarancją stopy zwrotu, których obietnica w ostatnich latach tak przyciągała inwestorów do tego rynku.
Kiedy zmieniają się trendy w architekturze mieszkaniowej, zwykle wynika to ze zmian wartości kulturowych. Pandemia COVID-19 zmieniła sposób, w jaki ludzie wykorzystują swoją przestrzeń życiową i umocniła pragnienie zmniejszenia śladu węglowego, kładąc nacisk na zrównoważony rozwój. Rola światła, natury i sztucznej inteligencji stała się kluczowa. To z kolei daje możliwość stworzenia spokojnych, nadających się do zamieszkania domów i pomocy w powrocie do normalnego życia.
Nabierająca rozpędu już od pierwszego kwartału 2020 roku pandemia zmieniła plany wielu organizacji.