Obserwatorzy rynku są zgodni, że ceny mieszkań w tym roku na pewno pójdą w górę. Dlaczego? Bo popyt na własne „M” rośnie. Tylko w pierwszym kwartale bieżącego roku, w Warszawie sprzedano ponad 4 tysiące mieszkań z rynku pierwotnego.
Nowe mieszkanie to najczęściej nie tylko spełnienie marzeń, ale i zobowiązanie na lata. Procedura kupna własnego „M” wydaje nam się nie do przejścia, a kredyt hipoteczny – pętlą u szyi. Jak przebrnąć przez gąszcz działań i dokumentów potrzebnych do zakupu własnego mieszkania?
Do głównych czynników, które należy rozpatrzyć w pierwszej kolejności poszukując nowego mieszkania należą cena i lokalizacja. To, które z nich ma decydujące znaczenie dla osób kupujących nowe lokale mieszkalne, można sprawdzić wyznaczając najpopularniejsze rejony miast.
W obiegowej opinii większości Polaków najatrakcyjniejsze są mieszkania zlokalizowane od pierwszego do trzeciego piętra i to właśnie one powinny charakteryzować się najwyższą ceną. Warto się zastanowić, czy tak jest w rzeczywistości.
Osiedle Wolne Miasto, którego II etap kończy budować przy ulicy Cedrowej w Gdańsku firma ECO-Classic, to projekt nie tylko atrakcyjny dla młodych, ale również zaplanowany w taki sposób, by odpowiadał na potrzeby dojrzałych mieszkańców.
Najprawdopodobniej w ciągu miesiąca BGK przestanie przyjmować wnioski na dopłaty w ramach Mieszkania dla Młodych na 2016 rok. Ze względu na zapisy ustawy istnieje też ryzyko, że jeszcze w tym roku dojdzie do sytuacji, w której nie będzie można składać wniosków o dopłaty w 2017 r., chętni na dofinansowanie muszą mocno kalkulować, by złożyć wniosek w odpowiedniej chwili.
Ożywienie na rynku nieruchomości związane z nowymi zasadami udzielania kredytów, które wejdą w życie w styczniu 2016 roku powoduje wzmożone zainteresowanie aktualnymi ofertami deweloperów.
Alternatywnie klienci dewelopera otrzymują prezent – kartę rabatową na materiały wykończeniowe
Do niedawna jedno z najbardziej zaniedbanych osiedli Wrocławia, dziś na nowo odkrywa swoje piękno. Wszystko to za sprawą wrocławskiego dewelopera, firmy RED Real Estate Development, który rozpoczął pionierski projekt rewitalizacji części Przedmieścia Oławskiego.
Warszawa od dłuższego czasu pozostaje głównym rynkiem mieszkaniowym w Polsce. W tym mieście ceny lokali są najwyższe, tutaj również oferta mieszkań zarówno na rynku wtórnym, jak i pierwotnym jest największa. Co ciekawe, na przestrzeni pierwszych trzech miesięcy bieżącego roku, to jednak w Krakowie odnotowano największą liczbę nowych lokali, które trafiły do sprzedaży. Czy oznacza to, że obserwujemy właśnie koniec hegemonii stolicy na rynku mieszkaniowym?
Od wielu lat podkreśla się wysoki deficyt liczby mieszkań w naszym kraju. Szacunki tego niedoboru, bazujące na nieco „przeterminowanym” Spisie Powszechnym 2002, wskazują na brak 1,5 mln lokali mieszkalnych. Niemniej jednak większość ekspertów jest zgodna, co do jednego: w najbliższej przyszłości nie jest możliwa znacząca poprawa tej kwestii bez udziału państwa.
Wrocławska Hala Stulecia, jeden z 14 polskich obiektów na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO, zostanie w dniach 18-21 grudnia rozświetlona iluminacją świetlną.
Popyt na mieszkania z rynku pierwotnego nie maleje. Deweloperzy wciąż odważnie inwestują w nowe przedsięwzięcia. Czy dołączenie do programu mieszkań z rynku wtórnego ostudzi ich zapał? Zapytaliśmy poznańskie biura sprzedaży o zmiany, które już niebawem wejdą w życie.
W dniach 20-21 września 2014 roku w Hali Stulecia we Wrocławiu odbyły się Targi Mieszkań i Domów. Podczas targów można było zasięgnąć informacji o najnowszych inwestycjach mieszkaniowych realizowanych na terenie Wrocławia i okolic.
Na warszawskim rynku podaż goni popyt, a ceny są na razie w miarę stabilne