Na rynku mieszkaniowym trwa ożywienie. Biura deweloperów i pośredników odwiedza nawet dwa razy więcej klientów niż jeszcze kilka miesięcy temu. Wielu z nich jest zdecydowanych na szybki zakup mieszkania. Niektórym na decyzję wystarcza nawet… jeden dzień.
Trzy lata pracy nad regulacją rynku hipoteki odwróconej w Polsce mogą pójść na marne. Ustawa o rencie dożywotniej utknęła w Ministerstwie Gospodarki.
Ile trzeba zapłacić, aby zamieszkać w najbardziej romantycznych lokalizacjach w Polsce? Odpowiedź brzmi: dużo. Czy przed zaciągnięciem kredytu na zakup parom zakochanych warto pospieszyć się ze ślubem?
Po pierwszych 3 miesiącach roku na dopłaty do kredytów mieszkaniowych w programie Mieszkanie dla młodych poszło więcej pieniędzy niż w ciągu całego ubiegłego roku
Sytuacja na rynku nieruchomości ostatnio jest bardzo dynamiczna. Od rekordowych wyników sprzedażowych, których nie zatrzymała w ubiegłym roku pandemia koronawirusa, po zupełnie nową rzeczywistość kreowaną – czy tego chcemy, czy nie – przez wojnę w Ukrainie. Nie zmienia się fakt, że podaż nowych mieszkań zapewniają deweloperzy. Z przedstawicielami biur rozmawiamy o tym, za co klienci cenią ich obsługę i w czym rynek pierwotny przewyższa wtórny. Warto podkreślić: mieszkania wciąż się sprzedają.
Od ubiegłego roku kupując pierwsze własne „M” można liczyć na środki z rządowego programu „Mieszkanie dla Młodych”, który od początku cieszy się dużą popularnością.
Kurs franka szwajcarskiego w ciągu jednego dnia wzrósł z 3,54 zł do ponad 4,30 zł. W rezultacie rata kredytu w tej walucie wzrośnie o ponad 20%. Oznacza to, że jeśli ktoś przed miesiącem płacił 1500 zł to teraz rata wyniesie ok. 1800 zł.
Wzrost dochodów i znaczy spadek kosztu kredytu, to dwa główne czynniki, które zadecydowały o wzroście zdolności kredytowej w 2014 roku. Grudzień był szóstym z rzędu miesiącem, w którym możliwa do uzyskania kwota kredytu zwiększyła się. Tym razem przyrost wyniósł średnio 1,15 procent.
Spadek stóp procentowych i zmiany w programie MdM korzystnie wpłyną na sprzedaż mieszkań i zwiększą dostępność kredytów dla rodzin – ocenia Polnord. W tym roku deweloper odnotowuje bardzo dobre wyniki sprzedaży.
Grudzień to już ostatni miesiąc na zakup mieszkania na preferencyjnych warunkach. Zainteresowani powinni się spieszyć dopóki przy zakupie mieszkania potrzebny jest 5% procentowy wkład własny. Od 2015 roku ta sytuacja ulegnie zmianie.
Murapol zrestrukturyzował dotychczasowe zadłużenie i pozyskał na korzystnych warunkach nowy kredyt od mBanku i Banku Pekao SA w wysokości 350 mln zł.
Obowiązkowy wkład własny przy zakupie mieszkania, wynoszący od tego roku minimum 10% wartości całego kredytu hipotecznego, mógł dla niektórych okazać się barierą nie do przejścia. Na rynku nadal dominują jednak klienci, dla których nawet 20% wkład własny nie stanowi większego problemu.
Wysoki kurs franka szwajcarskiego to nie tylko możliwe problemy dla kredytobiorców spłacających raty kredytowe w tej walucie. To także reperkusje dla całego rynku nieruchomości.
Listopadowa sprzedaż kredytów z rządową dopłatą w ramach programu Mieszkanie dla Młodych była podobna do październikowej. Wygląda na to, że w całym roku wykorzystanie zostanie niewiele ponad jedna trzecia pieniędzy zarezerwowanych w programie na ten rok, szczególnie że po 19 grudnia BGK nie będzie już przyjmować wniosków o dopłatę w tym roku.
Zakup mieszkania pod wynajem jest bardziej opłacalny niż umieszczanie pieniędzy na lokacie – tak wynika z analiz przygotowanych przez ekspertów Narodowego Banku Polskiego. Mieszkanie jest więc doskonałą inwestycją, zwłaszcza dla osób, które lokują kapitał z myślą o przyszłości swoich dzieci.