Biura w miastach regionalnych cieszą się dużym zainteresowaniem i zaufaniem najemców. W pierwszej połowie 2021 roku wynajęto w nich 264 tys. m2, o 6% więcej niż w Warszawie - wynika z raportu CBRE. Ponad połowa z tego wyniku dotyczyła powierzchni w Krakowie i Trójmieście.
W ostatnich trzech miesiącach deweloperzy rozpoczęli w Warszawie mniej nowych inwestycji niż w poprzednich kwartałach. Oferta rynkowa jest teraz większa od tej z czasów boomu
Pierwszy kwartał 2024 r. przyniósł względną stabilizację na stołecznym rynku biurowym. Ze względu na sfinalizowanie umów pod koniec ubiegłego roku całkowity popyt na biura w pierwszym kwartale wyniósł 139 400 m², a współczynnik pustostanów nie wykazał większych wahań w stosunku do czwartego kwartału 2023 r. Na koniec marca 2024 r. powierzchnia w budowie wynosiła ok. 270 000 m².
O rekordowo niskich stopach procentowych i niedawnej hossie na rynku nieruchomości możemy zapomnieć. Rosyjska inwazja na Ukrainę, systematyczne podwyżki stóp procentowych oraz rosnące ceny materiałów budowlanych skutecznie ochłodziły rozgrzany rynek. Atrakcyjność i dostępność kredytów zmalała, wzrosły za to ceny mieszkań, a deweloperzy z tygodnia na tydzień obserwują zmianę w podejściu do inwestycji. Eksperci zwracają jednak uwagę, że rynek nie jest jednorodny, a najlepszą i najkorzystniejszą formą lokaty dużego kapitału jest segment nieruchomości premium.
Rada Polityki Pieniężnej wciąż trzyma kurs na łagodzenie polityki pieniężnej – po lipcowej obniżce stopa referencyjna wynosi 5 proc., a wszystko wskazuje na to, że kolejny ruch może nastąpić już jesienią. Tymczasem rynek mieszkaniowy, po dynamicznym odbiciu w maju, w czerwcu znów złapał zadyszkę.
Nawet 20% inwestycji deweloperskich wpisuje się w rewitalizacje dzielnic – szacują eksperci. Historyczne mury wyróżniają się na tle nowych inwestycji, dlatego przyciągają coraz więcej najemców i kupców. Mają też najlepsze perspektywy wzrostu wartości w czasie. Jak to wygląda w poszczególnych miastach?
Podsumowanie roku 2025 w polskiej branży nieruchomości – obraz tego, co naprawdę przesądziło o kształcie rynku w 2025 roku z naciskiem na mieszkaniówkę, rynek najmu, inwestycje, regulacje i nastroje rynkowe wraz z analizą „kto zyskał, a kto stracił” w branży
Grunty to ograniczony zasób. Nie da się ich wyprodukować w fabryce. Z roku na rok maleje dostępność działek przeznaczonych na inwestycje mieszkaniowe i usługowe. Rosną natomiast ich ceny. W 2023 roku ziemia pod zabudowę mieszkaniową zdrożała o 20% w stosunku do roku poprzedniego. Zdaniem Tomasza Stogi, prezesa PROFIT Development, grunty są dziś niczym klejnoty rodowe, a firmy deweloperskie są oceniane przez pryzmat banku ziemi. Jak więc pozyskują obecnie działki pod inwestycje? Metod jest co najmniej kilka, każda jednak ma swoje plusy i minusy.
Wstępna informacja o wynikach za drugi kwartał i pierwsze półrocze 2026 roku.
Konstrukcja powstającego przy placu Europejskim wieżowca The Bridge przewyższyła już sąsiadujące z nim przedwojenne kamienice przy ulicy Grzybowskiej i historyczny budynek wydawnictwa Bellona na Towarowej. Z każdym następnym tygodniem biurowiec będzie rósł o kolejne piętro, których docelowo będzie aż 40. Inwestycja Ghelamco to aktualnie największy budynek biurowy powstający w Warszawie.
Mieszkanie w dobrej lokalizacji nie musi kosztować majątku. Są deweloperzy organizujący tzw. dni otwarte, podczas których kuszą wyjątkowo atrakcyjnymi cenami.
W okresie trzech kwartałów 2021 roku Grupa ROBYG zawarła ponad 3338 umów rezerwacyjnych netto oraz podpisała około 3532 umów deweloperskich i przedwstępnych w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu. Spółka rozpoznała w przychodach ok. 1400 lokali. To rekordowy wynik potwierdzający pozycję Grupy ROBYG w czołówce deweloperów mieszkaniowych w Polsce. ROBYG planuje w 2021 podpisać ponad 4000 umów rezerwacyjnych oraz przekazać 3000 lokali.
O tym, że sektor biurowy dobrze radzi sobie w pandemii świadczyć może choćby poziom pustostanów, który przy regularnie wzrastającej podaży w ciągu ostatnich 12 miesięcy zwiększył się w Warszawie jedynie o 4 proc., a na głównych rynkach regionalnych w kraju o około 3,5 proc.
Banki centralne w głównych gospodarkach zaczęły obniżać stopy procentowe. Z wyliczeń ekspertów wynika, że w niektórych krajach nabywcy domów korzystają z niskiego oprocentowania kredytów mieszkaniowych w połączeniu ze stosunkowo wysokimi średnimi dochodami. Jak to możliwe? – Analitycy biorą pod uwagę nie tylko wskaźnik inflacji CPI, ale też tzw. realne oprocentowanie kredytów hipotecznych, czyli już po uwzględnieniu inflacji – wyjaśnia Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji na rynku nieruchomości.
BPI Real Estate Poland podsumowało 2022 rok. Deweloper, należący do belgijskiej grupy kapitałowej CFE, uruchomił w minionym roku 4 nowe inwestycje w Polsce, wprowadzając do sprzedaży ponad 800 mieszkań i apartamentów. Projekty Chmielna Duo w Warszawie, Czysta 4 we Wrocławiu, Panoramiqa w Poznaniu oraz Bernadovo w Gdyni dostarczą łącznie 43 tys. m2 PUM na polski rynek.