Najbardziej sprzeczne prognozy na 2025 rok dotyczą rynku nieruchomości. Jedni przewidują, że ceny mieszkań będą spadać, a spodziewana obniżka stóp procentowych wpłynie na zainteresowanie kredytami, co pobudzi rynek. Inni eksperci z kolei prognozują wzrost cen mieszkań w Polsce o 5-7 proc. A jak będzie z innymi inwestycjami? W co będziemy inwestować w 2025? Sektor technologiczny, surowce i krypto – wymienia Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji.
Już 11 września 2025 roku zakończy się okres przejściowy przewidziany w ustawie o jawności cen mieszkań. Od tego dnia wszyscy deweloperzy będą zobowiązani do publikowania na swoich stronach internetowych cen ofertowych wszystkich lokali, niezależnie od tego, kiedy dana inwestycja została wprowadzona do sprzedaży. W praktyce oznacza to, że każdy klient zainteresowany zakupem mieszkania będzie mógł w prosty sposób sprawdzić ceny zarówno nowych projektów, jak i tych, które trafiły do sprzedaży wcześniej.
W czasach rosnących cen nieruchomości i malejącej dostępności własnych czterech kątów dla młodych ludzi, mikroapartament staje się jedną z najbardziej praktycznych form zabezpieczenia przyszłości dziecka. To niewielkie, ale pełnoprawne pomieszczenie mieszkalne - poniżej 25 m² - które może stać się dla młodego człowieka pierwszym krokiem ku dorosłości, niezależności i stabilności finansowej. Wiele rodzin dostrzega dziś, że inwestowanie w realną przestrzeń, którą dziecko może wykorzystać lub wynajmować, ma większą wartość niż klasyczne formy oszczędzania.
Publikowany kwartalnie przez firmę Knight Frank indeks Prime Global Cities Index Q3 2021, śledzący ceny nieruchomości luksusowych w 45 największych miastach na świecie, na koniec września 2021, czyli III kwartału, w ujęciu r/r, zanotował średni wzrost cen tych nieruchomości o 9,5%.
Turecki rynek nieruchomości oferuje atrakcyjne możliwości zysku w obliczu rosnącej liczby turystów. Blisko 29 milionów odwiedzających w 2024 roku napędziło popyt na wynajem krótkoterminowy, szczególnie w popularnych kurortach jak Antalya i Alanya. Korzystne ceny mieszkań sprawiają, że tamtejszy rynek staje się jednym z najciekawszych kierunków inwestycyjnych w Europie.
11 września 2025 roku wszedł w życie obowiązek pełnej transparentności cen na rynku pierwotnym – regulacja, która od miesięcy budziła emocje w branży deweloperskiej. Po kilku tygodniach od jej wprowadzenia widać pierwsze efekty: średnie ceny mieszkań pozostały stabilne, ale zmieniły się strategie i sposób, w jaki firmy komunikują swoją ofertę.
Końcówka 2025 roku potwierdza, że polski rynek nieruchomości wszedł w fazę odbicia, jednak jego charakter różni się zasadniczo od poprzednich cykli. Po głębokim spowolnieniu z 2023 r. powrót aktywności inwestycyjnej jest wyraźny, lecz odbywa się w zupełnie nowych realiach – bardziej złożonych, regulowanych i technologicznych. W efekcie inwestorzy rynku nieruchomości muszą dziś dysponować umiejętnościami, które jeszcze kilka lat temu nie były standardem rynkowym.
Z dniem 11 lipca 2025 r. wchodzi w życie nowelizacja ustawy deweloperskiej, która nakłada na deweloperów obowiązek ujawniania cen lokali mieszkalnych i domów. To istotna i potrzebna zmiana na rynku nieruchomości, której celem jest zwiększenie przejrzystości ofert i ułatwienie klientom podejmowania świadomych i odpowiedzialnych decyzji zakupowych. Nie wszystkich deweloperów zaskoczy ta zmiana, bowiem część przedsiębiorstw takie praktyki wdraża od lat. Jedną z takich firm jest trójmiejska spółka Inpro S.A., w której publikowanie cen lokali stanowi trwały element strategii rozwoju i funkcjonowania.
Dubaj jest jednym z najdynamiczniejszych i najatrakcyjniejszych rynków nieruchomości na świecie. Przyciąga inwestorów dzięki stabilności gospodarki, brakowi podatku od nieruchomości i możliwości inwestowania w luksusowe mieszkania, apartamenty i wille. Zanim jednak zdecydujemy się na zakup, warto dokładnie zrozumieć, czym różnią się freehold i leasehold, ponieważ wpływa to bezpośrednio na prawa właścicielskie, sposób inwestowania i perspektywy zwrotu z inwestycji.
Trudno mówić, że luksus tanieje, ale na pewno wzrost cen nieruchomości w segmencie premium zwalnia.
Polski rynek nieruchomości senioralnych przechodzi rewolucję – zamożni emeryci coraz częściej wybierają luksusowe domy wakacyjne nad morzem czy w górach zamiast tradycyjnych osiedli dla seniorów. Według analiz wartość tego segmentu może wzrosnąć o 40 proc. w ciągu najbliższych trzech lat.
Inteligentne systemy zarządzania, ekologia i samowystarczalność, prywatność i bezpieczeństwo oraz topowa lokalizacja i unikalny wystrój to trendy, zgodnie z którymi rozwija się rynek luksusowych nieruchomości mieszkaniowych, wynika z analiz CBRE. To sektor, który będzie rósł w najbliższych latach. Jak wskazują dane KPMG, wartość rynku nieruchomości premium i luksusowych w Polsce w minionym roku urosła o 6,7 proc. r/r i sięgnęła 3,5 mld zł.
Świnoujście, Chorzów, Rybnik – te miasta oferują swoim mieszkańcom najbardziej zrównoważoną przestrzeń do życia. Tak wynika ze stworzonego przez ekspertów z SGH, Fundacji GAP i Grupy LUX MED Indeksu Zdrowych Miast. Badacze, analizując 66 miast na prawach powiatu, w obszarze dotyczącym przestrzeni uwzględnili m.in. długość dróg rowerowych na 100 km2, udział parków i terenów zieleni osiedlowej w przestrzeni miejskiej czy wydatki na utrzymanie zieleni w miastach i gminach.
Polska starzeje się najszybciej w Unii Europejskiej, a jednocześnie dysponuje jedną z najniższych dostępności placówek opieki całodobowej oraz projektów senioralnych (Senior Housing). Raport JLL „Rynek nieruchomości senioralnych w Polsce” pokazuje głęboką lukę podażową przy równoczesnym, solidnym fundamencie popytowym. Do 2050 roku liczba osób w wieku 65+ wzrośnie o ok. 2,1 mln, a populacja 75+ sięgnie blisko 4,8 mln. W tym samym czasie krajowy zasób miejsc opieki całodobowej i mieszkań senioralnych pozostaje niewspółmiernie niski: w placówkach opieki długoterminowej to zaledwie 49,5 miejsca na 1000 osób 75+, a komercyjny Senior Housing liczy około 600 lokali w skali kraju, czyli ok. 0,2 lokalu na 1000 osób 75+. Przy średnim obłożeniu rzędu 95% i wielomiesięcznych listach oczekujących, te liczby jednoznacznie potwierdzają trwałą nadwyżkę popytu nad podażą.
Europejski rynek nieruchomości zmienia się, a ceny mieszkań rosną, osiągając rekordowe poziomy. W ciągu roku w całej UE zanotowano wzrost o blisko 3 proc., a w wielu krajach wartości te były dwucyfrowe. Ludzie zaczynają więc poszukiwać alternatywnych rozwiązań, które pozwolą na efektywne gospodarowanie przestrzenią i kosztami. Czy odpowiedzią są mikroapartamenty?