PFR Nieruchomości oddaje czwartą inwestycję w stolicy Wielkopolski. To 318 mieszkań przy ul. Śniadeckich. Spółka już od 10 lat poszerza swoją ofertę w Poznaniu. Na koniec 2024 roku poznański rynek PRS (Private Rented Sector) był czwartym – po warszawskim, wrocławskim i krakowskim – rynkiem z największą liczbą mieszkań oddanych do użytkowania. W zakresie liczby mieszkań na wynajem znajdujących się w budowie, Poznań zajmuje trzecie miejsce w Polsce.
Nowa ustawa deweloperska stała się faktem i pomimo oporów branży deweloperskiej obowiązuje od 1 lipca 2022 roku. Zapewne dla każdego, kto zna przepisy nowej ustawy i ma obowiązek stosowania ich w praktyce, jest rzeczą oczywistą, że ustawodawca wprowadził w życie nie tylko znacznie bardziej skomplikowany akt prawny, zawierający dwa razy więcej przepisów, ale też w istocie rzeczy akt, który już na starcie budzi szereg wątpliwości interpretacyjnych, generując przez to zwiększoną odpowiedzialność podmiotów obowiązanych pracować na bazie nowej ustawy.
W 2025 roku warszawski rynek mieszkaniowy stawia czoła wyzwaniom związanym z ograniczonym popytem oraz rosnącymi cenami ofertowymi. Choć sprzedaż nowych mieszkań w pierwszym kwartale wzrosła o 2,4% w porównaniu do poprzedniego kwartału, liczba mieszkań dostępnych na rynku również wzrosła – wynika z najnowszego raportu CBRE. Zwiększona podaż, w połączeniu z obniżką stóp procentowych, może przyczynić się do wzrostu aktywności na rynku w drugiej połowie roku. Jednocześnie deweloperzy intensyfikują inwestycje w sektorze wynajmu instytucjonalnego (PRS). Plany obejmują rekordową liczbę nowych lokali.
Obniżone stopy procentowe w strefie euro i luzowanie polityki pieniężnej w Polsce pozwolą ożywić inwestycje na rynku nieruchomości. Wyraźny wzrost wartości transakcji inwestycyjnych w sektorze prognozowany jest jeszcze w tym roku.
Wynik 2024 r. wykazał powrót do stabilizacji na polskim rynku nieruchomości komercyjnych – powiało optymizmem. Całkowity wolumen transakcji przekroczył dwukrotność wyniku z 2023 r., potwierdzając istotne ożywienie na rynku. Oczekujemy, że ta dynamika utrzyma się w 2025 roku, dodatkowo napędzana przez spodziewane obniżki stóp procentowych, poprawę płynności i pojawienie się wielu okazji inwestycyjnych we wszystkich segmentach rynku.
Rynek nieruchomości w Polsce przechodzi obecnie przez fazę istotnych zmian, które wpływają zarówno na ceny mieszkań, jak i dynamikę sprzedaży. W III kwartale 2024 roku, po okresie gwałtownych wzrostów można zaobserwować pierwsze oznaki stabilizacji, co daje nadzieję na bardziej zrównoważony rozwój tego sektora.
Dzięki silnym fundamentom i utrzymującemu się popytowi, Trójmiasto zajmuje silną pozycję na logistycznej mapie Polski. Dzięki dostępowi do portów, solidnej infrastrukturze i bliskości rynków Europy Północnej i Wschodniej, region przyciąga duże, perspektywiczne inwestycje.
Polska gospodarka mocno odbiła w 2024 roku. Realny PKB wzrósł w tym roku o 2,9%, co oznacza znaczny wzrost w porównaniu z zaledwie 0,2% w 2023 roku. Ożywienie było napędzane głównie przez konsumpcję prywatną, wspieraną przez silny wzrost płac, zwiększone wsparcie rządowe dla gospodarstw domowych, poprawę zaufania konsumentów i złagodzenie presji inflacyjnej. Prognozuje się, że w 2025 r. realny PKB wzrośnie o 3,6%, podczas gdy w 2026 r. spodziewany jest umiarkowany wzrost, który powinien wynieść 3,1%.
Stabilne wyniki na rynku najmu, pozytywne wskaźniki makroekonomiczne oraz łagodzenie polityki monetarnej przez banki centralne przekładają się na utrzymywanie się trendu wzrostowego na rynku inwestycyjnym w Polsce. W I kwartale 2025 roku nieruchomości komercyjne w Polsce przyciągnęły kapitał w wysokości ponad 686 mln euro, a osiągnięty wolumen był o 64% wyższy w porównaniu do analogicznego okresu w roku poprzednim. Wyraźnie poprawiła się również płynność rynku z widocznym wzrostem liczby zawartych transakcji.
Domy modułowe w Polsce są produkowane na znaczącą skalę. Według analiz PMR Market Experts w 2023 roku rynek ten osiągnął wartość 4,5 mld zł, a w ciągu najbliższych 5 lat ma szansę na osiągnięcie poziomu 8,7 mld zł. Eksperci przyczyn upatrują między innymi w luce na rynku mieszkaniowym i opóźnieniach w przepływie środków w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO).
Po tegorocznych wahaniach na rynku mieszkaniowym eksperci coraz częściej prognozują jesienne odbicie. Stabilizacja cen, rekordowa podaż i większa dostępność kredytów hipotecznych tworzą sprzyjające warunki do wzrostu aktywności kupujących. Wiele wskazuje na to, że końcówka roku może przynieść ożywienie.
Pierwsze wyniki i prognozy przed oficjalnymi raportami za półrocze.
W sześciu największych miastach kraju w minionym roku deweloperzy wybudowali około 45 tys. mieszkań i domów - w mniejszych ośrodkach powstało ich prawie dwa razy tyle, bo aż 80 tysięcy. Powstają one zarówno na obrzeżach dużych aglomeracji, jak i w małych miastach oraz w lokalizacjach wakacyjnych. Eksperci firmy JLL komentują perspektywy rozwoju oferty mieszkaniowej poza największymi metropoliami Polski.
Coraz więcej Polaków marzy o mieszkaniu z dala od miejskiego zgiełku, ale wciąż w zasięgu wygodnego dojazdu do dużych miast. Co napędza ten rosnący trend, który zaczyna definiować rynek nieruchomości w Polsce?
Rynek biurowy jest zbudowany na najemcach, a ich aktywność przez większą część 2024 roku była stabilna, ale niższa niż w poprzednich latach. W ostatnim kwartale ten trend się odwraca i obserwujemy bardzo duży ruch w sektorze. Nowoczesnej powierzchni zaczyna brakować, co w 2025 roku skłoni inwestorów do podejmowania nowych projektów. Trendem dotyczącym starszych budynków będą renowacje i konwersje w kierunku innych form użytkowania. Obserwujemy także zmiany w podejściu do pracy zdalnej – firmy zaczynają wymagać od pracowników coraz częstszej obecności w biurze.