Hiszpański rynek nieruchomości nadal przyciąga nabywców z całego świata, a Polacy nie tylko nie zwalniają tempa, ale po raz kolejny plasują się wśród najaktywniejszych nabywców. Z danych hiszpańskiego rejestru nieruchomości (Registradores de España) wynika, że w 2024 roku Polacy kupili przeszło 4 tysiące nieruchomości, co stanowi wzrost w porównaniu z 2023 rokiem, kiedy to liczba ta wynosiła nieco ponad 3 tysiące.
W ostatnich miesiącach odnotowany został skok wartości transakcji na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce, ale nowych inwestycji wciąż brakuje
Jeszcze kilka lat temu inwestowanie w mieszkanie wydawało się prostym mechanizmem. Wystarczyło kupić lokal w dużym mieście, znaleźć najemcę i obserwować wzrost wartości nieruchomości. Dziś rynek działa inaczej. Najemcy są bardziej wymagający, ofert przybywa, a inwestorzy coraz dokładniej analizują ryzyko pustostanu i realną płynność najmu. To już nie jest rynek, na którym każdy adres „obroni się sam”.
W IV kwartale 2024 roku rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce doświadczył wyraźnego wzrostu zaangażowania inwestorów. Wolumen transakcji osiągnął wartość 4,8 miliarda euro, a szczególną dynamiką wyróżniały się sektor biurowy i handlowy. Wzrost aktywności inwestorów, zwłaszcza w segmencie typu prime, wskazuje na rosnące zaufanie do polskiego sektora nieruchomości, mimo wyzwań związanych z globalnym otoczeniem. Eksperci JLL podsumowują sytuacje na rynku inwestycyjnym w 2024 roku.
BPI Real Estate Poland z sukcesem sfinalizowało zakup nieruchomości przy ulicy Moniuszki 1a w Warszawie, w ramach współpracy joint venture z długoterminowym partnerem inwestycyjnym. Transakcja została sfinalizowana z firmą CPI Property Group. Budynek biurowy o powierzchni 9 860 m² GLA i 20 kondygnacjach wyróżnia się strategiczną lokalizacją w samym sercu Warszawy. Obecnie większość powierzchni biurowej jest wynajęta, a budynek będzie nadal pełnił swoją dotychczasową funkcję, z długoterminowym planem przekształcenia go w obiekt mieszkalny poprzez zrównoważoną strategię adaptacji.
Pracownik delegowany do Polski na kilka lat staje przed dylematem bez jednoznacznej odpowiedzi. Wynająć mieszkanie i zachować elastyczność, czy kupić nieruchomość i potraktować ją jako inwestycję? Obie ścieżki mają zalety i ograniczenia, a decyzja zależy od wielu czynników – finansowych, zawodowych i osobistych.
Develia zawarła z Gdansk Development Holding N.V., utworzonym przez dwóch belgijskich deweloperów: Alides i Revive, przedwstępną umowę dotyczącą nabycia 100% udziałów spółki Stocznia Cesarska Development, będącej użytkownikiem wieczystym nieruchomości stanowiącej tereny dawnej Stoczni Cesarskiej w Gdańsku. Wartość transakcji wyniesie ok. 550 mln zł i będzie się na nią składać wartość udziałów i spłata pożyczek zaciągniętych przez Stocznia Cesarska Development. Po finalizacji transakcji Develia na terenach Stoczni Cesarskiej planuje zrealizować wielofunkcyjny projekt obejmujący co najmniej 3000 mieszkań i dodatkowo lokale usługowe.
Globalne zawirowania geopolityczne sprawiły, że uczestnicy polskiego rynku nieruchomości magazynowych przyjęli w pierwszym kwartale 2025 r. postawę wyczekującą. Aż 630 000 z 1,1 mln m kw. wynajętych w tym okresie powierzchni magazynowych stanowiły odnowienia umów. Eksperci firmy doradczej JLL, która opublikowała właśnie raport „Industrial Pulse Q1 2025”, spodziewają się jednak popytowego ożywienia w długiej perspektywie.
Ekspert ds. regulacji stanu prawnego nieruchomości Jarosław Maculewicz tłumaczy, dlaczego samo posiadanie mieszkania nie zawsze oznacza, że można nim dowolnie dysponować, jak zabezpieczyć się przy najmie oraz jak uniknąć problemów ze spadkami i testamentami.
Druga dekada XXI wieku była czasem bezprecedensowego boomu na krajowym rynku nieruchomości biurowych. Lata 2020-2025 pokazały jednak, że przyszłość potrafi być całkowicie nieprzewidywalna, a podaż, popyt, kultura pracy, sposób projektowania i wykorzystywania biur mogą zmienić się diametralnie praktycznie z roku na rok. Eksperci firmy doradczej JLL podsumowują ostatnie 15 lat w polskim sektorze nieruchomości biurowych.
Pierwszy kwartał 2024 r. to okres wyraźnego ożywienia na krakowskim rynku nieruchomości mieszkaniowych. Dostępnych jest na nim blisko 4 800 lokali, co oznacza najwyższą wartość od początku 2023 r. W I kwartale br. odnotowano również średnioroczny wzrost cen nieruchomości o 27% do wartości ponad 16,5 tys. zł/m². Jak dynamicznie rosnąca podaż wpłynie na realia segmentu mieszkaniowego w Krakowie?
W ciągu najbliższych trzech lat, wolumen sprzedaży w handlu detalicznym w Polsce będzie rósł w tempie blisko 3% rocznie. Rośnie również oferta, zwłaszcza parków handlowych w małych miastach, które przyciągają zainteresowanie zarówno deweloperów, jak i funduszy inwestycyjnych. Eksperci firmy doradczej JLL omawiają najważniejsze wnioski z analizy „Retail Insights”.
Wynik 2024 r. wykazał powrót do stabilizacji na polskim rynku nieruchomości komercyjnych – powiało optymizmem. Całkowity wolumen transakcji przekroczył dwukrotność wyniku z 2023 r., potwierdzając istotne ożywienie na rynku. Oczekujemy, że ta dynamika utrzyma się w 2025 roku, dodatkowo napędzana przez spodziewane obniżki stóp procentowych, poprawę płynności i pojawienie się wielu okazji inwestycyjnych we wszystkich segmentach rynku.
Choć w 2024 obserwowany od lat wzrost cen nieruchomości wreszcie wyhamował, koszty lokali nadal utrzymują się na wysokim poziomie. W efekcie konsumenci coraz częściej decydują się na lokalizację poza granicami miast, gdzie mogą sobie pozwolić na znacznie większe mieszkania, a nawet domy. Coraz popularniejsze stają między innymi zakupione bezpośrednio od dewelopera segmenty w zabudowie szeregowej, których ceny niejednokrotnie są zbliżone do mieszkań o mniejszym metrażu w centrach miast.
Polacy coraz częściej mieszkają w domach wielopokoleniowych – nie tylko z wyboru. Młodzi dorośli przeciągają moment wyprowadzki, seniorzy potrzebują wsparcia, a rynek nieruchomości szuka odpowiedzi na te wyzwania. Rozwiązaniem mogą być osiedla, które łączą pokolenia i redefiniują pojęcie wspólnoty sąsiedzkiej.