Wprawdzie od kilku kwartałów ceny mieszkań rosną, ale już pojawiają się sygnały, że tendencja ta ma się ku końcowi. Zarówno prognozy ekspertów, jak i oczekiwania potencjalnych klientów, są jednak dość zróżnicowane. Podobnie zresztą jak opinie dotyczące perspektyw rynku nieruchomości - pisze w komentarzu rynkowym Jakub Nieckarz, prezes firmy deweloperskiej PVI.
Najnowsza informacja GUS, zawierająca wstępne wyniki budownictwa mieszkaniowego w dwóch pierwszych miesiącach bieżącego roku, wskazuje na pierwsze tegoroczne odreagowanie statystyk pierwotnego rynku mieszkaniowego po dość ostrym styczniowym hamowaniu aktywności inwestycyjnej.
Deweloper Victoria Dom w 2017 roku przekroczył zakładane pierwotnie na poziomie 700 lokali plany sprzedażowe i zakontraktował rekordową sprzedaż 808 mieszkań, czyli o blisko 30% więcej, niż rok wcześniej.
Rynek nieruchomości w Polsce ma się bardzo dobrze. Mimo rosnących cen mieszkań, zainteresowanie kupnem nowego lokum nie słabnie, także z myślą o wynajmie. Nieruchomości dalej chętnie kupujemy na kredyt. Zaciągamy je na coraz wyższe kwoty. Najczęściej jest to między 200 a 500 tys. zł. Kredyty o tej wartości stanowią̨ aż 81 proc. wszystkich hipotek udzielonych w III kw. br.
W pierwszym półroczu oddano do użytku największą liczbę mieszkań po 2009, czyli przed załamaniem związanym z globalnym kryzysem gospodarczym.
Firma doradcza JLL podsumowała sytuację na warszawskim rynku biurowym na koniec III kwartału 2017 r.
Deweloper Victoria Dom w pierwszym półroczu br. sprzedał 410 mieszkań, czyli o ponad połowę więcej niż w tym samym okresie poprzedniego roku. Zarząd spółki podniósł jednocześnie tegoroczną prognozę sprzedaży do około 800 lokali.
Bardzo dobra sprzedaż mieszkań na rynku pierwotnym sprawia, że świetna passa deweloperów trwa w najlepsze. W ostatnim czasie są oni jednak poddawani presji wynikającej ze wzrostów cen robocizny i materiałów budowlanych. Tymczasem klienci szturmują biura deweloperów. Zaciągają też coraz więcej kredytów, których wartość w I kwartale była zbliżona do poziomu z 2008 r.
10 lat to w świecie nieruchomości okres znaczący i na tyle wymierny, że można z czystym sumieniem mówić o sukcesie bądź niepowodzeniu ekonomicznym danego przedsięwzięcia – czy to w przypadku nowo realizowanej inwestycji, czy zarządzania obiektem już istniejącym.
Dane GUS potwierdzają oczekiwania ekspertów: 2017 rok był rekordowym na rynku mieszkaniowym. Mamy do czynienia z wyjątkową sytuacją, w której firmy budujące mieszkania jeszcze nigdy nie budowały, nie sprzedawały ani nie planowały tak wielu mieszkań co teraz.
Zadyszka jeśli chodzi o wyniki sprzedażowe spowodowała lekkie zwiększenie ostrożności działających na polskim rynku deweloperów. Nadal na potęgę rozpoczynają kolejne budowy, acz liczba pozwoleń na kolejne rośnie już wolniej.
Deweloperzy, nie bacząc na sygnały ostrzegawcze z rynku, nadal budują na potęgę. Przez ostatnich 12 miesięcy rozpoczęli budowę największej liczby mieszkań w historii, od lat nie oddawali do użytkowania tyle mieszkań co teraz, a i liczba pozwoleń na kolejne budowy przyprawia o zawrót głowy.
Według danych GUS trwa boom na rynku mieszkaniowym w Polsce. W styczniu i lutym 2018 roku oddano do użytku o 10 proc. więcej mieszkań niż przed rokiem. Jednocześnie w pierwszych dwóch miesiącach 2018 r. rozpoczęto budowę o 5,2 tys. więcej mieszkań deweloperskich niż w 2017 roku. Eksperci Fenix Group analizują kwestię inwestowania w mieszkania, w zrewitalizowanych kamienicach i nowych lokalach deweloperskich.
Colliers International przekroczył właśnie próg 63 tys. m2 powierzchni biurowej wynajętej w 43 transakcjach. Rynek biurowy ma się zaskakująco dobrze.
Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. („Dom Development”, „Grupa”) największy deweloper w Polsce i lider na warszawskim rynku mieszkaniowym, w I kwartale 2018 roku opublikowała wstępną informację o wynikach sprzedażowych w I kwartale 2018 roku i ocenę sytuacji rynkowej.