Rynek nieruchomości w Polsce rozwija się intensywnie już od wielu lat. Ceny mieszkań stale idą w górę i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie miało to ulec zmianie.
W ciągu najbliższych dwóch lat ceny nieruchomości będą rosły w tempie 4-7% rocznie. Wskazuje na to zarówno korelacja pomiędzy średnim wynagrodzeniem a wysokością cen mieszkań, jak i oczekiwane ożywienie koniunktury w nadchodzących latach. Popularność inwestowania w apartamenty jest widoczna zwłaszcza nad morzem.
Inwestowanie w mieszkanie z myślą o wynajmie studentom to stabilny i dochodowy sposób na lokowanie kapitału. Klucz do sukcesu leży w odpowiednim przygotowaniu nieruchomości oraz wyborze lokalizacji, która zapewni wysoki popyt.
Spółka CMD Group wprowadziła do sprzedaży III etap projektu Leśne Tarasy w podpoznańskim Zalasewie. Kameralny charakter budynku, jego architektura z atrakcyjną fasadą, tarasami oraz dużymi oknami jest przykładem nieruchomości, której szukają klienci na przedmieściach dużej metropolii.
Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego potwierdzają, że w pierwszych dwóch miesiącach 2019 roku deweloperzy oddali do użytkowania rekordowo dużą liczbę mieszkań, o prawie 17 proc. wyższą niż przed rokiem. O ponad 5 proc wzrosła także liczba rozpoczętych budów. Ale statystyki jednocześnie wprost wskazują, że aż o 12 proc. zmniejszyła się aktywność w pozyskiwaniu pozwoleń na budowę, co w dalszej przyszłości wpłynie na mniejszą podaż lokali.
Dynamiczny rozwój rynku mieszkań w najmie instytucjonalnym nie zagraża inwestorom, którzy mają jedno lub kilka mieszkań na wynajem – oceniła Katarzyna Kuniewicz analityczka ze spółki Obido w czasie webinaru Klubu Inwestorek Indywidalnych. Ekspertka podpowiada też, że w procesie podejmowania decyzji warto śledzić nie tylko dane, ale ufać również własnemu wyczuciu inwestycyjnemu.
Rok 2020 przyniósł ze sobą dużo zmian na różnych płaszczyznach. Nie ominęły one również rynku nieruchomości.
Umacniająca się marka Łodzi pozytywnie przekłada się na lokalny rynek nieruchomości komercyjnych i mieszkaniowych. A będzie jeszcze lepiej – kolejne etapy rewitalizacji obszarowej i dalsze usprawnienia infrastrukturalne wzmacniają potencjał inwestycyjny miasta.
Pandemia zmieniła nie tylko naszą codzienność, ale i wakacyjne plany.
Ceny mieszkań na rynku wtórnym w większości największych miast uległy korekcie w dół. Natomiast na rynku deweloperskim odnotowywane są kolejne rekordy. Wszystko to dzieje się w czasach ograniczonego dostępu do kredytów hipotecznych i niskiej aktywności kupujących. Najnowsze dane dotyczące rynku mieszkań i kredytów hipotecznych przedstawia raport Barometr Metrohouse i Credipass.
1200 mieszkań. Siedem inwestycji oddanych w trzech miastach. Debiut w Gdańsku. Jubileusz 20-lecia. Rebranding. 2021 rok francuski deweloper Bouygues Immobilier może zaliczyć do niezwykle udanych. To właśnie w ostatnich 12 miesiącach oddał rekordową liczbę mieszkań o łącznej wartości 520 mln zł.
Do niedawna wykorzystywane wyłącznie w celach technicznych, takich jak montaż urządzeń telekomunikacyjnych, centrali wentylacyjnej czy agregatu prądotwórczego, dziś mogą stanowić element odróżniający obiekty standardowe od tych z naprawdę… najwyższej półki. Dachy budynków, bo o nich mowa, przeszły w ostatnich latach sporą metamorfozę na polskim rynku nieruchomości. Jak wyglądają najnowsze pomysły na wykorzystanie ostatniej kondygnacji w biurowcach i innych obiektach komercyjnych?
Liczba osób w gospodarstwie domowym, miesięczny dochód kredytobiorców, ale też powierzchnia kupowanej nieruchomości to przykładowe kryteria, które będą uwzględnione w programie #naStart. W drugiej połowie lipca rząd opublikował kolejną wersję projektu preferencyjnych kredytów z dopłatami.
Polskie społeczeństwo gwałtownie się starzeje i zjawisko to będzie w najbliższych latach przybierało na sile. Konsekwencje tych przemian dotkną całej gospodarki, w tym również rynku nieruchomości. Na znaczeniu zyskają osiedla “sprzyjające starzeniu”.
W styczniu deweloperzy pobili historyczny rekord pod względem liczby mieszkań oddanych do użytkowania. Ale jednocześnie uzyskali mniej niż rok wcześniej zezwoleń na budowę i rozpoczęli mniej nowych budów domów. Rynek podąża więc jeszcze siłą rozpędu, ale kolejne sygnały zmiany podaży są coraz bardziej widoczne.