Poznań i jego okolice to jeden z największych i najciekawszych rynków mieszkaniowych w Polsce. Zainteresowanie mieszkaniami oraz domami ze strony klientów sprzyja, by realizować osiedla przez deweloperów – zarówno na potrzeby klientów indywidualnych, jak i inwestycyjnych. Z drugiej strony – pula gruntów pod zabudowę w granicach miasta się zmniejsza. Jak na te aspekty reagują deweloperzy? Jak oceniają współpracę z urzędami?
Trwająca od dwóch lat pandemia, niepewność w gospodarce, wzrost inflacji i brak alternatyw dla inwestowania kapitału, to wszystko przełożyło się na wzrost zainteresowania inwestycjami na rynku nieruchomości luksusowych. O sytuacji w segmencie nieruchomości premium, podsumowaniu mijającego roku i prognozach na najbliższą przyszłość rozmawiamy z Małgorzatą Nowodworską, dyrektor sprzedaży i marketingu Angel Poland Group i prezeską krakowskiego oddziałku Polskiego Związku Firm Deweloperskich, a także zwyciężczynią konkursu Top Woman in Real Estate.
W świecie, w którym ponad połowa pracowników odczuwa przebodźcowanie, a dobrostan coraz częściej staje się warunkiem efektywnej pracy, biuro przestaje być neutralnym tłem. Coraz wyraźniej widać, że jego rola polega dziś na wspieraniu koncentracji, regeneracji i poczucia kontroli nad własnym środowiskiem. To właśnie od jakości tej przestrzeni w dużej mierze zależy, czy powrót do biura będzie dla pracowników realną wartością, czy kolejnym źródłem obciążenia.
W pierwszym kwartale 2016 odnotowano blisko 20 transakcji o łącznym wolumenie 504 mln euro. Najbardziej aktywnymi inwestorami byli w tym okresie Benson Elliot, GLL Real Estate Partners, PHN, Hines, GTC oraz Mayland – podsumowuje pierwszy kwartał na rynku inwestycyjnym międzynarodowa firma doradcza Colliers International.
Sytuacja na rynku nieruchomości zmienia się nieustannie. Po trudnym i niepewnym 2020 roku przyszedł czas zmian na lepsze. Okazuje się, że Polacy coraz częściej decydują się na zakup mieszkania, które nie jest zlokalizowane w stolicy, a branża budowlana nie może narzekać na brak zleceń.
Zainteresowanie zakupem nieruchomości nie maleje. Szacuje się, że blisko 30 proc. zakupów na rynku mieszkaniowym ma charakter inwestycyjny. Sprzyjają temu rosnące ceny mieszkań, inflacja i brak alternatyw na bezpieczne ulokowanie kapitału. Dlaczego warto pospieszyć się z zakupem? Na jakie inwestycje zwrócić szczególną uwagę?
Popyt na inwestycje deweloperskie nie maleje, zarówno w centrum miast, jak i na przedmieściach. Mimo to, w niedalekiej przyszłości sytuacja może ulec zmianie, gdyż liczba gruntów w atrakcyjnych lokalizacjach maleje, a ich deficyt podnosi ceny mieszkań.
Analizując rosnące ceny mieszkań, a także wczytując się w opinie ekspertów sygnalizujące brak symptomów do spadku kosztu metra kwadratowego lokali na rynku pierwotnym wiele osób żałuje, że nie zdecydowało się wcześniej na zakup własnego M. Jeden z największych polskich deweloperów stawia przed klientami promocję, w której oferuje pulę lokali mieszkalnych w cenach z 2021 roku.
Z danych udostępnianych przez Rynekpierwotny.pl wynika, że ceny mieszkań cały czas idą w górę. Największe wzrosty odnotowano w Łodzi i w Gdańsku. Wpływ na tę sytuację ma rosnąca inflacja, coraz wyższe koszty budowy, deficyt gruntów oraz większy wolumen sprzedaży segmentu bardzo drogich mieszkań.
Galopujące ceny materiałów budowlanych i wykończeniowych, brak części materiałów, rosnące koszty pracy i niedobór wykwalifikowanych ekip. Przed takimi wyzwaniami stoi dzisiaj cały rynek, a najmocniej odczuwają to klienci deweloperów, którzy zaplanowali wykończenie odebranych mieszkań we własnym zakresie.
W ostatnim czasie specjaliści Biuro Na Miarę odnotowują znaczny wzrost zainteresowania firm wynajmem niedużych pomieszczeń biurowych, dla kilkuosobowych podmiotów.
BPI Polska zakończyło proces oczyszczania gruntów z historycznych zanieczyszczeń przy ul. Obozowej 20 w Warszawie. Zakończenie wielomiesięcznego procesu remediacji potwierdziła Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.
Jak wynika z raportu PARP, na rynku pracy w branży budowlanej szykuje się prawdziwa rewolucja. Zdaniem 59% pracodawców, główny problem to starzenie się kadr. Do tego dochodzi brak zainteresowania młodzieży karierą w tym sektorze, zbyt wysokie oczekiwania płacowe młodych pracowników i odpływ zagranicznej siły roboczej z polskiego rynku. Tymczasem pozyskiwanie pracowników ma decydujący wpływ na rozwój firm. Bez nich realizowanie zleceń budowlanych jest po prostu niemożliwe.
Krakowski rynek biurowy przeżywa boom inwestycyjny, a mimo to wolnych biur nadal nie ma w mieście zbyt wiele.
Postępujący wzrost podaży w tym segmencie obserwujemy od kryzysu w 2008 r. Przez kilka ostatnich lat ceny powoli spadały, obecnie mamy do czynienia z ich unifikacją.