Poprawia się aktywność lokalnych inwestorów na polskim rynku inwestycji w nieruchomości komercyjne. Przez lata były to pojedyncze transakcje, których udział w skali rocznych obrotów na rynku sięgał ok. 2 proc. Zmieniło się to w 2024 roku, gdy wartość inwestycji polskich inwestorów sięgnęła 10 proc. – wynika z raportu CBRE „Poland Real Estate Market Outlook 2025”. Jak wskazują eksperci CBRE, to wciąż odsetek odległy od notowanego na innych rynkach europejskich, ale sytuacja zaczyna zmieniać się na lepszą. By wzrost był wyższy, kluczowe jest wprowadzenie nowych możliwości inwestowania dla Polaków, np. w postaci funduszy REIT.
Rok 2024 był o wiele lepszy niż poprzedni w obszarze inwestycji w nieruchomości komercyjne. Szacujemy, że łącznie wartość inwestycji przekroczy kwotę 4,5 mld euro, podczas gdy w 2023 roku było to nieco ponad 2 mld euro. Mieliśmy do czynienia z korektą na rynku, dzięki której nowoczesne nieruchomości można było kupić po nieco bardziej atrakcyjnych cenach. Ważnym czynnikiem napędzającym ruch na rynku były obniżki stóp procentowych w strefie euro. Spodziewane są kolejne obniżki, dzięki czemu aktywność na rynku inwestycji w nieruchomości komercyjne w 2025 roku będzie coraz wyższa.
Belgijski deweloper BPI Real Estate Poland zakupił teren pod realizację inwestycji mieszkaniowej w pobliżu centrum Gdańska. W 2024 roku firma planuje również rozpoczęcie budowy nieruchomości na posiadanym gruncie w Warszawie oraz kontynuację już rozpoczętych projektów. BPI Real Estate Poland, zgodnie z przyjętą strategią biznesową, w kolejnych latach będzie nadal rozwijać działalność w Polsce w segmencie nieruchomości premium, wdrażając w swoich inwestycjach zasady zrównoważonego rozwoju.
W IV kwartale 2024 roku rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce doświadczył wyraźnego wzrostu zaangażowania inwestorów. Wolumen transakcji osiągnął wartość 4,8 miliarda euro, a szczególną dynamiką wyróżniały się sektor biurowy i handlowy. Wzrost aktywności inwestorów, zwłaszcza w segmencie typu prime, wskazuje na rosnące zaufanie do polskiego sektora nieruchomości, mimo wyzwań związanych z globalnym otoczeniem. Eksperci JLL podsumowują sytuacje na rynku inwestycyjnym w 2024 roku.
PFR Nieruchomości oddaje czwartą inwestycję w stolicy Wielkopolski. To 318 mieszkań przy ul. Śniadeckich. Spółka już od 10 lat poszerza swoją ofertę w Poznaniu. Na koniec 2024 roku poznański rynek PRS (Private Rented Sector) był czwartym – po warszawskim, wrocławskim i krakowskim – rynkiem z największą liczbą mieszkań oddanych do użytkowania. W zakresie liczby mieszkań na wynajem znajdujących się w budowie, Poznań zajmuje trzecie miejsce w Polsce.
Rynek inwestycji premium w Polsce zyskuje na znaczeniu, a klienci poszukują ich głównie w obrębie największych aglomeracji. Rosnący popyt wynika z większych oczekiwań wobec standardu życia i zmieniających się preferencji. Wzrost tego sektora może w przyszłości wpłynąć na rynkowe standardy.
Planowane zmiany w rządowych programach wspierających zakup pierwszych mieszkań sprawiają, że rynek nieruchomości stoi obecnie w obliczu dynamicznych wyzwań. Inicjatywy takie jak kontynuacja “Bezpiecznego Kredytu 2%”, program “Na Start” czy powrót do formuły „Mieszkania dla Młodych” mogą znacząco wpłynąć na sytuację nie tylko kupujących, ale także deweloperów.
W nieruchomości komercyjne w Polsce w pierwszym półroczu 2022 r. zainwestowano 2,88 mld euro, czyli o 44 proc. więcej niż rok wcześniej – wynika z raportu CBRE.
Wraz z wejściem w życie nowej ustawy planistycznej, uchwalonej 24 września 2023 roku, polski rynek nieruchomości staje przed znaczącymi zmianami, które mogą wpłynąć na sposób, w jaki deweloperzy, inwestorzy i samorządy będą podchodzić do zagospodarowania przestrzennego.
Rynek nieruchomości, determinowany przez wiele czynników – ekonomicznych, politycznych, społecznych i technologicznych – stale ewoluuje. Przyjrzyjmy się, jakie trendy kształtują tę branżę obecnie, w jakim kierunku idą preferencje kupujących i jak rysuje się perspektywa przyszłego, 2025 roku w mieszkaniówce.
Coraz więcej Polaków marzy o mieszkaniu z dala od miejskiego zgiełku, ale wciąż w zasięgu wygodnego dojazdu do dużych miast. Co napędza ten rosnący trend, który zaczyna definiować rynek nieruchomości w Polsce?
Rosnące stopy procentowe, wymagająca polityka kredytowa banków i rekordowe ceny nieruchomości skutecznie wykluczają z rynku mieszkaniowego ogromne grono Polaków – przede wszystkim tych, którzy nie mają wysokiej zdolności kredytowej, choć jednocześnie stać ich na regularne opłacanie czynszu. Program mieszkań lokatorskich odpowiada na ten problem w sposób, który jeszcze kilka lat temu wydawał się niemożliwy – umożliwia dojście do własności mieszkaniowej bez kredytu, badania zdolności i ryzyka zadłużenia.
Końcówka roku to okres, w którym rynek nieruchomości notuje spore ożywienie i zyskuje na atrakcyjności zarówno dla inwestorów, jak i klientów indywidualnych. Za zakupem mieszkania właśnie pod koniec roku przemawia kilka istotnych argumentów, w tym możliwość optymalizacji podatkowej, mnogość atrakcyjnych ofert sprzedażowych czy korzystniejsze warunki wykończenia nabytego lokalu.
Od stycznia do września tego roku stawki ubezpieczeń nieruchomości w całym kraju wzrosły średnio o 14% rdr. Aktualnie średnia cena w kraju wynosi 470 zł
Odsetek Polaków, którzy mają w swoim dorobku więcej niż jedną nieruchomość i część aktywów zamierzają wynajmować na dłuższy okres – rośnie. Bez względu na to, czy mówimy o dużym kompleksie mieszkalnym, czy o pojedynczym lokalu, za każdym razem inwestor musi mierzyć się z tymi samymi problemami – koniecznością promowania swoje oferty, selekcją najemców, bieżącym kontaktem z nimi, utrzymaniem nieruchomości w odpowiednim stanie itp.