Monday Development – spółka deweloperska notowana na NewConnect – planuje przeprowadzenie do końca roku dwóch emisji akcji na łączną kwotę 17 mln zł. Deweloper zamierza wykorzystać pozyskane środki na realizację strategii rozwoju, która zakłada rozszerzenie działalności o obiekty budowane na wynajem, w tym park naukowo-technologiczny, oraz dalsze umacnianie pozycji na rynku mieszkaniowym. Realizacja strategii powiększy portfel inwestycji posiadanych przez Monday Development SA do 450-500 mln zł w cenach sprzedaży.
Podwyżka cen nowych mieszkań w ostatnich trzech miesiącach br. idzie w parze z kolejnym wzrostem sprzedaży na rynku pierwotnym.
Od początku roku notowane jest znaczne zainteresowanie wynajmem powierzchni biurowych, przy niewielkiej podaży nowych biur
Na przestrzeni nieco ponad dwóch tygodni, notowania naszej waluty spadły względem europejskiej o 4,1%, a względem szwajcarskiej o 6,5%. Kurs EUR/PLN, który jeszcze 7 lutego wynosił minimalnie 3,8447, dziś wzrósł powyżej psychologicznej bariery 4,0000, maksymalnie do 4,0014 i znalazł się na najwyższym poziomie od 20 grudnia ub.r.
Pogodzenie życia zawodowego w aglomeracjach miejskich ze spokojnym wypoczynkiem po pracy jest możliwe w momencie, gdy mieszka się na obrzeżach miasta. Deweloperzy zauważyli tą prawidłowość i rozpoczęli masową budowę osiedli domów jednorodzinnych o zabudowie szeregowej, zlokalizowanych na suburbiach dużych miast. Okazało się jednak, że kilka spektakularnie zapowiadanych inwestycji w tym segmencie, nie spotkało się z uznaniem klientów. Trend zaczął się odwracać, natomiast nasycony rynek pozwolił na dobrą sprzedaż jedynie najlepszych realizacji w tym sektorze.
Rząd wycofując się z pomocy osobom chcącym zamieszkać na swoim, ograniczył ostatnio dostęp do programu dopłat do kredytów mieszkaniowych. Nie jest też dla nich łaskawa Komisja Nadzoru Finansowego, która obostrzyła zasady przyznawania pożyczek hipotecznych.
Według najnowszego raportu firmy doradczej Jones Lang LaSalle „European Office Property Clock Q3 2013”, europejski rynek wychodzi z kryzysu, a perspektywy jego dalszego rozwoju są coraz lepsze wraz z poprawą ogólnych prognoz gospodarczych. W dalszym ciągu jednak sytuacja i tempo zmian w poszczególnych lokalizacjach biurowych są zróżnicowane.
Czy najem jest dla właściciela opłacalny, jak policzyć rentowność dla mieszkań już w najmie lub opłacalność zakupu oferowanej nam nieruchomości? Do czego można takie parametry wykorzystywać i kiedy – z Tomaszem Kaplanem, liderem Oddziału Stowarzyszenia w Dublinie rozmawia Hanna Milewska-Wilk.
Według najnowszego raportu Jones Lang LaSalle „European Property Clock”, stawki czynszowe dla najlepszych powierzchni biurowych w Europie odnotowały w II kw. 2013 r. ogólną tendencję wzrostową.
Największe firmy pośrednictwa finansowego, zrzeszone w Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF), mimo trudnego otoczenia, zwiększyły udział w rynku kredytów hipotecznych, pośrednicząc w ich udzielaniu na łączną wartość 2,86 mld PLN.
Kraków, Poznań, Łódź i Warszawa nie posiadają planów zagospodarowania swoich najatrakcyjniejszych terenów inwestycyjnych, zatem - zgodnie z niedawnym orzeczeniem Sądu Administracyjnego - nie mogą tam powstawać obiekty komercyjne o powierzchni przekraczającej 2000 m kw.
Nabywcy mieszkań w Warszawie muszą mierzyć się z wysokimi oczekiwaniami cenowymi sprzedających. Z raportu Metrohouse i Expandera wynika, że średnia cena lokalu na rynku wtórnym przekracza już 8500 zł za m2. Dobrą informacją jest natomiast to, że osoby posiadające przynajmniej 20% wkładu własnego mogą obecnie liczyć na bardzo atrakcyjne warunki kredytowania.
Dynamiczna sytuacja na rynku biurowym sprawiła, że w ostatnich latach wyraźnie zmieniły się oczekiwania najemców biur wobec deweloperów. Sprostanie ich wymaganiom jest coraz większym wyzwaniem.
Z danych Metrohouse i Expandera wynika, że w siedmiu największych miastach Polski, co dziesiąte, sprzedawane mieszkanie z rynku wtórnego ma nie więcej niż 30 m kw.
W drugim kwartale tego roku wartość nowo udzielonych kredytów hipotecznych spadła w porównaniu z poprzednim kwartałem.