Ceny na stałym poziomie, podobnie jak liczba sprzedawanych i wynajmowanych mieszkań. Sytuacja na rynku nieruchomości jest stabilna. Nie zmieni jej koniec programu „Mieszkanie dla młodych”, zwiększony do 20 proc. wkład własny przy kredytach hipotecznych, ani nowe przepisy.
Realizacja łódzkiego osiedla Blask z portfolio Trei Real Estate Poland wkroczyła w kolejną fazę. Konstrukcje obu powstających na Bałutach budynków są już gotowe. Z tej okazji w środę, 29 kwietnia, z inicjatywy generalnego wykonawcy – firmy Strabag – na placu budowy odbyła się uroczystość zawieszenia wiechy.
Wielu młodych Polaków, mimo że pracuje zarobkowo, zamiast „życia na swoim” wybiera mieszkanie z rodzicami. Takie rozwiązanie ma zarówno swoje wady jak i zalety. Do tych ostatnich z pewnością należą niskie koszty życia, a czasami nawet ich brak.
Pomimo trwającej stagnacji na rynku mieszkań, wiosennej odwilży uległ trójmiejski rynek sprzedaży domów. Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, gdańszczanie szukają domów zlokalizowanych na obrzeżach miasta, do 600 tys. zł. Sytuacji sprzyjają dogodne warunki kredytowe.
Decydując się na zakup mieszkania, powinniśmy liczyć się z tym, że nie dostaniemy do niego kluczy z dnia na dzień. Często załatwianie wszelkich formalności może pochłonąć trochę czasu, dlatego warto uzbroić się w cierpliwość.
Jak podaje BIG, aż 53% Polaków w wieku 18-35 lat nadal mieszka z rodzicami. Czy przyczyn takiego stanu rzeczy należy szukać w trudnej sytuacji finansowej młodych ludzi?
Kredyty hipoteczne są nie tylko coraz droższe, ale i mniej dostępne. Banki wycofują się z ich udzielania
Czas sprzedawania mieszkań oparty wyłącznie na atrakcyjnej wizualizacji i haśle o „prestiżowej lokalizacji” powoli dobiega końca. Kupujący zadają dziś bardziej konkretne pytania, szybciej porównują oferty i coraz rzadziej akceptują niedopowiedzenia. Na dojrzewającym rynku zaufanie nie wynika już z deklaracji - trzeba je konsekwentnie udowadniać działaniami, jakością i transparentnością.
Blisko 60 tysięcy mieszkań było dostępnych w ofercie deweloperów na początku 2025 roku. To historyczny rekord – na rynku jest dziś więcej lokali niż kiedykolwiek wcześniej. W takiej konkurencji walka o uwagę klienta toczy się już nie na poziomie ceny, ale atrakcyjności projektu.
Warszawska oferta ROBYG to ponad 2 200 mieszkań w 8 inwestycjach na terenie 5 dzielnic. Do nabycia są lokale w zróżnicowanych metrażach od 30 do 140 m2.
Wyselekcjonowane działki w Gdańsku, Sopocie i Gdyni, dedykowane inwestycjom skierowanym do zróżnicowanych grup klientów oraz nowoczesne i ekologiczne technologie wznoszenia budynków łączą się z ambitnymi planami wejścia na lokalny rynek mieszkaniowy. To wszystko podparte wieloletnim doświadczeniem zdobytym w sektorze budownictwa na dużą skalę.
Szukając nowego mieszkania, większość osób marzy również o skrawku prywatnej przestrzeni na świeżym powietrzu. Takim miejscem do przydomowego relaksu może być zarówno balkon jak i ogród w przypadku mieszkań parterowych. Co zatem wybrać i na co zwrócić uwagę decydując się na zakup nieruchomości?
Polski rynek mieszkaniowy coraz wyraźniej przechodzi od decyzji opartych na emocjach i prestiżu lokalizacji do podejścia pragmatycznego, opartego na analizie kosztów, funkcjonalności oraz jakości codziennego życia. Eksperci wskazują, że rośnie znaczenie tzw. „smart shoppingu” w nieruchomościach, czyli świadomego wyboru mieszkania dopasowanego do stylu życia i budżetu.
Rośnie zainteresowanie klientów zakupem lokali, które są w pełni wykończone i gotowe do zamieszkania w ciągu 90 dni od odbioru. Najnowsze dane Echo Investment i Galerii Venis pokazują, że udział takich mieszkań w sprzedaży wzrósł blisko dwukrotnie, z 10% w 2020 roku do 18% w 2021 r. Za ten wzrost odpowiadają głównie projekty mieszkaniowe w standardzie B+ i B, czyli przeznaczone dla klasy średniej, a nie wyłącznie najbogatszych Polaków. Klienci coraz chętniej sięgają po pakiety wykończeniowe z uwagi na gwarancję ceny, terminowe wykonanie prac oraz szeroki wybór wysokiej jakości materiałów.
W centrach polskich miast temperatura powierzchni gruntu może być latem nawet o 9°C wyższa niż na ich bardziej zielonych obrzeżach. To efekt gęstej zabudowy, betonu, asfaltu i braku cienia, który dotyka setek tysięcy mieszkańców. O wyspach ciepła mówimy wtedy, gdy temperatura na danym obszarze jest wyższa niż na terenach go otaczających. Zjawisko najczęściej występuje w śródmieściach, wzdłuż głównych arterii i na osiedlach pozbawionych zieleni. Jak wynika z danych Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA) i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, różnice te – mierzone na poziomie powierzchni gruntu – mogą sięgać aż +9,4 °