GUS podał pierwsze dane podsumowujące sytuację w budownictwie mieszkaniowym w 2015 roku.
W połowie maja br. Rząd – Rada Ministrów przyjęła projekt Ustawy o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez ludzi młodych (dalej Ustawa), wprowadzającą tzw. program „Mieszkanie dla młodych”.
Ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym, czyli tzw. nowa ustawa deweloperska, wejdzie w życie wraz z początkiem lipca br. Celem rozwiązań zaproponowanych przez ustawodawcę jest przede wszystkim zabezpieczenie w relacjach z firmami deweloperskimi osób, które zdecydowały się na zakup nieruchomości. Choć projekt ustawy jest konsultowany od dawna, a deweloperzy mieli czas, aby odpowiednio przygotować się na nadejście nowych przepisów, z pewnością odciśnie ona swoje piętno na całej branży mieszkaniowej. Jednak najważniejsze konsekwencje dla tego sektora będą widoczne w długoterminowej perspektywie.
Śledząc doniesienia z krajów, w których w ostatnich latach doszło do pęknięcia banki spekulacyjnej na nieruchomościach możemy dostrzec
Łódź – niegdyś zapomniana i traktowana jak sypialnia Warszawy – dziś zyskuje na popularności. To trzecie miasto co do wielkości w Polsce, które zachwyca różnorodnością, ciekawą tkanką miejską, a także przyciąga turystów ze względu na interesujące wydarzenia kulturalne. Łódź zwana jest także miastem akademickim i centrum BPO – coraz więcej międzynarodowych korporacji posiada właśnie tam swoje centra usług. Nie dziwi fakt, że wzrósł odsetek osób, które decydują się na zakup nieruchomości w centrum Polski.
Dane z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera wskazują, że o ile ceny ofertowe poznańskich nieruchomości są zbliżone we wszystkich dzielnicach, o tyle ostateczna wartość zawieranych transakcji jest mocno zróżnicowana.
Jak pokazują badania przeprowadzone przez GUS w województwie wielkopolskim w sierpniu br. oddano o 13,3 % więcej mieszkań do użytku niż w poprzednim roku.
Tegoroczna polska złota jesień to bardzo dobry czas na inwestycje w nieruchomości. Sprzyjają temu m.in. atrakcyjnie niskie ceny mieszkań i domów, które jak zapowiadają eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego będą jeszcze spadać.
Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, ceny w stolicy Dolnego Śląska utrzymują się na stałym poziomie. Dotyczy to zarówno starego, jak i nowego budownictwa, choć w wypadku tego drugiego, nieruchomości powoli drożeją.
NBP w najnowszym raporcie o stabilności systemu finansowego spodziewa się dalszego spadku dynamiki wzrostu rynku kredytowego w Polsce.
Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. („Dom Development”, „Grupa”) w II kwartale 2022 r. osiągnęła 601,8 mln zł przychodów ze sprzedaży (+79% r/r), a jej zysk netto wyniósł 94 mln zł (+62% r/r). W całym I półroczu 2022 r. przychody Grupy wyniosły 1 328,8 mln zł (+16%), a zysk netto był na poziomie 235,8 mln zł (+1%). Wyniki te są efektem przekazań na poziomie 2 178 lokali (+13%) w I półroczu, a także marży brutto, która utrzymała się wysokim poziomie 30,5%.
Z końcem roku 2012, u schyłku funkcjonowania programu Rodzina na Swoim, pojawiły się głosy wieszczące spore problemy ze sprzedażą mieszkań, zwłaszcza tych z rynku pierwotnego, budowanych przez firmy deweloperskie.
Przyszły rok nie zapowiada się zbyt optymistycznie dla naszego rynku nieruchomości mieszkaniowych - deweloperzy i sprzedający na rynku wtórnym będą musieli stawić czoła problemom niskiego popytu i nadpodaży mieszkań, nabywcy natomiast wskutek kurczącej się zdolności kredytowej będą skazani na coraz mniejsze lokale - to tylko niektóre z wniosków, do jakich doszli uczestnicy 6. konferencji „Polski Rynek Mieszkaniowy” firmy Nowy Adres S.A., która odbyła się w ubiegłą środę w warszawskim hotelu Marriott.
Mimo powszechnie wprowadzanych upustów, w niektórych miastach w ostatnich miesiącach wzrosły średnie ceny mieszkań
Na rynku mamy wysyp różnych struktur transakcji barterowych i joint venture, zawieranych przez inwestorów i deweloperów z właścicielami gruntów, które przez ostatnie lata rynkowego boomu nie były popularne