Polski sektor ekskluzywnych nieruchomości rośnie w siłę, a tym samym staje się coraz bardziej atrakcyjny dla zagranicznych inwestorów. Do kraju nad Wisłą przyciągają ich nie tylko relatywnie niskie ceny, ale też centralna lokalizacja na mapie Europy czy wysokie kompetencje pracowników.
Współczesny rynek nieruchomości komercyjnych podlega dynamicznym zmianom wynikającym z rosnącej świadomości ekologicznej, rozwoju koncepcji zrównoważonego rozwoju oraz wymogów raportowania ESG. W związku z tym coraz większe znaczenie zyskują systemy certyfikacji budynków, które pozwalają obiektywnie ocenić ich wpływ na środowisko, efektywność energetyczną, komfort użytkowników oraz jakość procesów projektowych i eksploatacyjnych. Wśród licznych dostępnych metod oceny w Polsce i na świecie największą popularność zdobyły certyfikaty BREEAM, LEED oraz WELL.
Portfel nieruchomości biurowych zarządzany przez firmę CBRE powiększa się o kolejny obiekt. Od końca maja br. firma przejęła pod opiekę budynek REPUBLIK należący do Grupy Inwestycyjnej Hossa. Jest to już trzeci obiekt biurowy zarządzany przez CBRE w Gdyni i dziewiąty w Trójmieście.
Według badania CBRE „European Investor Intentions Survey 2026” nastroje inwestorów w Europie Środkowej i Wschodniej będą się poprawiać w 2026 r. Uczestnicy rynku wskazują, że będzie to bardziej aktywny rok pod względem transakcji na rynku nieruchomości dla tego regionu, w porównaniu z ogólną średnią europejską. Podczas gdy wiele rynków europejskich zmierza w kierunku stopniowej normalizacji, region CEE wyróżnia się silniejszym tempem wzrostu, większą skłonnością do podejmowania ryzyka i wyższą pewnością dotyczącą otoczenia makroekonomicznego.
Łódź konsekwentnie umacnia swoją pozycję jako jeden z kluczowych hubów przemysłowo-logistycznych w Europie. Najnowszy raport „Łódź 2025. Industry | Innovation | Infrastructure”, przygotowany przez Savills Polska we współpracy z Invest in Łódź (Biurem Rozwoju Gospodarczego i Współpracy Międzynarodowej działającym w ramach Urzędu Miasta Łodzi), pokazuje, że lokalizacja w centrum tzw. „Złotego Trójkąta” (Warszawa–Łódź–Wrocław–Poznań), wraz z nowoczesną infrastrukturą i dostępem do wysoko wykwalifikowanych specjalistów, tworzy wyjątkowe warunki dla inwestorów. To makroregion generujący 47% PKB Polski, który w nadchodzących latach będzie jednym z głównych motorów rozwoju całej Europy Środkowo-Wschodniej.
W 2024 r. kraje Europy Środkowo-Wschodniej odnotowały ożywienie aktywności inwestycyjnej, a większość rynków wykazała znaczny wzrost wolumenu w porównaniu z 2023 r. Polska i Czechy odnotowały ponowne zaangażowanie inwestorów i zwiększoną alokację kapitału, podczas gdy Węgry, pomimo uzyskania najniższego rocznego wolumenu od 2015 r., wykazały oznaki ożywienia w IV kwartale.
Metr kwadratowy był droższy średnio o 19 proc. r/r
Blisko 60 tysięcy mieszkań było dostępnych w ofercie deweloperów na początku 2025 roku. To historyczny rekord – na rynku jest dziś więcej lokali niż kiedykolwiek wcześniej. W takiej konkurencji walka o uwagę klienta toczy się już nie na poziomie ceny, ale atrakcyjności projektu.
Udział krajowego kapitału w strukturze inwestycyjnej na polskim rynku nieruchomości komercyjnych systematycznie rośnie. Rodzime firmy stają się jedną z najaktywniejszych grup inwestorów. Jakie nieruchomości kupują?
Ceny mieszkań w Polsce, jak i całej Europie od kilku lat pną się w górę. W ciągu ostatniego roku stawki w stolicy Polski wzrosły o ponad 20%. Warszawa w cenie metra kw. wyprzedza już takie stolice jak: Bruksela, Budapeszt czy Ateny. Przeciętny warszawiak na zakup mieszkania o powierzchni 75 mkw. musi odkładać 20 lat, a mieszkaniec Paryża 23 lata. Czy Polska może konkurować z bardziej rozwiniętymi rynkami europejskimi? Obraz cenowego rynku nieruchomości na tle Europy komentuje Shraga Weisman, CEO Aurec Home.
Wartość transakcji inwestycyjnych na polskim rynku nieruchomości komercyjnych w I półroczu 2025 roku osiągnęła 1,71 mld euro, co było wynikiem zbliżonym do analogicznego okresu 2024 roku. Coraz większe znaczenie ma w tym wolumenie kapitał krajowy – polscy inwestorzy odpowiadali w pierwszej połowie roku za około 40% wszystkich transakcji biurowych, co potwierdza rosnącą aktywność i profesjonalizację rodzimych podmiotów.
Końcówka 2025 roku potwierdza, że polski rynek nieruchomości wszedł w fazę odbicia, jednak jego charakter różni się zasadniczo od poprzednich cykli. Po głębokim spowolnieniu z 2023 r. powrót aktywności inwestycyjnej jest wyraźny, lecz odbywa się w zupełnie nowych realiach – bardziej złożonych, regulowanych i technologicznych. W efekcie inwestorzy rynku nieruchomości muszą dziś dysponować umiejętnościami, które jeszcze kilka lat temu nie były standardem rynkowym.
Od początku 2025 roku polski rynek inwestycji komercyjnych wykazywał symptomy stabilizacji. Z danych zawartych w raporcie BNP Paribas Real Estate Poland „Review. Rynek inwestycyjny w Polsce. II kw. 2025” wynika, że łączna wartość zawartych od początku roku umów osiągnęła 1,7 mld euro. Na szczególną uwagę zasługuje rosnąca obecność rodzimego kapitału, coraz aktywniej angażującego się w krajowe projekty.
W pierwszej połowie 2024 roku powierzchnia biurowa w regionie CEE zwiększyła się o 213.000 m kw. Największy wzrost odnotowano w Budapeszcie (78.300 m kw.). Liczba realizowanych projektów pozostaje ograniczona na większości rynków. Deweloperzy w dużej mierze uzależniają swoje plany inwestycyjne od zawarcia wstępnych umów najmu - liczba projektów spekulacyjnych pozostaje niska.
Polski rynek nieruchomości wyraźnie traci dynamikę. Dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wskazują, że w okresie od stycznia do sierpnia 2025 r. oddano do użytkowania 125,3 tys. mieszkań i domów. To najsłabszy wynik od siedmiu lat. Ostatni raz niższą liczbę nowych lokali odnotowano w 2018 roku, kiedy w tym samym okresie ukończono mniej niż 126 tys. mieszkań. Wynik ten potwierdza, że sektor mieszkaniowy wchodzi w fazę stagnacji po latach intensywnego rozwoju i wysokiej aktywności inwestycyjnej.