Dojazd do pracy przez lata był traktowany jako nieodłączny element zawodowej codzienności. Dziś jednak coraz częściej staje się jednym z najważniejszych czynników wpływających na komfort pracowników, efektywność organizacji i atrakcyjność pracodawcy.
Rośnie popyt na nowoczesne biura – zgodnie z danymi Polskiej Izby Nieruchomości Komercyjnych (PINK), w drugim kwartale 2025 roku odnotowano ponad 50% wzrost zainteresowania wynajmem w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Firmy wracają do biur, a kluczowym kryterium wyboru staje się dziś ich dostępność komunikacyjna. Na co przede wszystkim zwracają uwagę najemcy?
Wybór optymalnej lokalizacji dla biura czy siedziby firmy to spore wyzwanie i jednocześnie niezwykle istotna kwestia. W końcu to miejsce zdobywania kontrahentów i budowania relacji – tych z klientami oraz tych między pracownikami. To tam powstają nowe koncepcje i toczy się codzienne życie firmy. Siedziba marki jest też czynnikiem, który w dużym stopniu wpływa na jej wizerunek. Co warto wziąć pod uwagę, stojąc przed taką decyzją?
Jeszcze kilka lat temu wyznacznikiem idealnego biura był przede wszystkim jego metraż, wystrój czy prestiżowa lokalizacja. Dziś, w erze pracy hybrydowej i deficytu czasu, najemcy coraz częściej doceniają kompleksy biurowe, które oferują nie tylko przestrzeń do pracy, ale także bliski dostęp do różnorodnych usług, gastronomii, sklepów czy stref relaksu. Z czego wynika nowy trend?
Gliwice to jedno z najbardziej dynamicznie rozwijających się miast biznesowych na Śląsku. Dzięki połączeniu nowoczesnej infrastruktury, bliskości autostrad A1 i A4 oraz Politechniki Śląskiej, stanowi doskonałe miejsce dla przedsiębiorców, startupów i freelancerów. Właśnie tutaj powstał projekt IT Hub Gliwice, powstający w ramach infrastruktury Parku Naukowo Technologicznego "Technopark Gliwice", który oferuje kompleksowe rozwiązania w zakresie wynajmu biur i coworkingu w Gliwicach.
W warunkach ograniczonego popytu na powierzchnie biurowe w starszych biurowcach, coraz więcej z nich będzie wyburzanych lub konwertowanych na nowe funkcje, np. mieszkaniową. Według przygotowanego przez ekspertów z firmy doradczej JLL raportu „GRUNTowne spojrzenie na rynek nieruchomości” na terenach, które były zabudowane biurami lub przewidziane pod realizację nowych biurowców, deweloperzy zrealizują lub już zrealizowali w ciągu ostatnich pięciu lat około ok. 604 tys. m kw. powierzchni użytkowej mieszkalnej. Kolejne 200 tys. m kw. zmieniło swoje przeznaczenie na funkcję hotelową, lokale w formule najmu instytucjonalnego (PRS) lub prywatne akademiki (PBSA).
Na koniec pierwszego kwartału 2026 r. całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej na ośmiu głównych rynkach regionalnych wyniosły 6,76 mln mkw. W tym okresie oddano do użytku pięć nowych obiektów biurowych – wskazują dane CBRE. Wśród regionalnych rynków biurowych rośnie znaczenie Trójmiasta, gdzie tylko w pierwszych trzech miesiącach tego roku wynajęto blisko 50 tys. mkw. przestrzeni biurowej.
Na rynku nieruchomości, gdzie wartość inwestycji zależy od bardzo wielu zmiennych, lokalizacja wciąż pozostaje jednym z kluczowych czynników. Mieszkania usytuowane w centralnych punktach miast zapewniają nie tylko wygodę codziennego życia, ale także stabilny wzrost wartości nieruchomości, co czyni je atrakcyjną opcją inwestycyjną. W obliczu rosnącej popularności pracy zdalnej i zawodowej mobilności, nowoczesne projekty mieszkaniowe muszą sprostać nowym wymaganiom. Tradycyjne postrzeganie atrakcyjnej lokalizacji – jako miejsca blisko biura w centrum dużego miasta – uległo zmianie. Jak dzisiaj należy rozumieć pojęcie dobrej lokalizacji?
Zwiększa się zainteresowanie powierzchnią biurową na rynkach regionalnych. Od początku 2025 r. popyt sięgnął 528,7 tys. mkw., a więc był wyższy niż w tym samym okresie minionego roku – wynika z najnowszych danych CBRE. Najwięcej wynajęto w Krakowie, Wrocławiu i Trójmieście. Aktywność deweloperów jest niska. W III kwartale br. do użytku oddane zostały trzy biurowce, a w budowie pozostaje 200 tys. mkw. powierzchni. Jak wskazują eksperci CBRE, ograniczona liczba inwestycji będzie powodować spadek pustostanów oraz wzrost wysokości czynszów, zwłaszcza na rynku krakowskim, trójmiejskim i poznańskim, gdzie poziom pustostanów jest najniższy.
W II kwartale 2025 r. na regionalnym rynku biurowym nie został oddany do użytku żaden nowy budynek. Aktywność deweloperów jest śladowa, co jest efektem znacznego poziomu pustostanów i wysokich kosztów realizacji inwestycji. Popyt na biura jest jednak wysoki. Od kwietnia do czerwca br. wyniósł 217,2 tys. mkw., co jest wynikiem o 50 proc. wyższym w ujęciu rocznym – wynika z najnowszych danych CBRE. Zdaniem ekspertów CBRE zaczyna to skutkować powolnymi spadkami dostępnej powierzchni. Widoczny jest coraz większy podział na najlepsze obiekty i resztę, co ma swoje odbicie zarówno w popularności wśród najemców, jak i wysokości czynszów.
Pierwsze sześć miesięcy 2025 r. na biurowych rynkach regionalnych upłynęły pod znakiem renegocjacji umów, które w tym okresie odpowiadały za blisko 60% całkowitego popytu. Był to też okres ożywionej aktywności inwestorów, którzy szukali atrakcyjnych projektów poza Warszawą. Eksperci z firmy doradczej JLL podsumowują aktualną sytuację na rynku biurowym w aglomeracjach regionalnych.
Krakowski rynek biurowy pozostaje odporny na wstrząsy, umacniając pozycję lidera wśród miast regionalnych w Polsce. Tylko w I kwartale 2025 r. w stolicy Małopolski wynajęto 56,6 tys. mkw. powierzchni biurowej, a więc o 13 tys. mkw. więcej niż rok wcześniej – wynika z najnowszych danych CBRE. Najbardziej aktywna była branża produkcji oraz komputerowa/hi-tech. Odsetek wolnej powierzchni spada, ale czynsze pozostają stabilne. Według ekspertów atrakcyjność krakowskiego rynku biurowego rośnie i miasto jest w dobrej sytuacji, by wykorzystać nadchodzące możliwości.
Według raportu firmy doradczej Newmark Polska „Office Occupier – Rynek biurowy w regionach”, w pierwszej połowie 2025 roku na głównych regionalnych rynkach biurowych (Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Katowice, Poznań, Łódź, Lublin, Szczecin) odnotowano rekordowy popyt ze strony najemców oraz najniższą w historii podaż nowych biur. Wskaźnik pustostanów na koniec czerwca pozostał na poziomie z pierwszego kwartału, a dostępna powierzchnia w istniejących budynkach wyniosła ok. 1,2 mln mkw. Deweloperzy wciąż wykazują dużą ostrożność przy rozpoczynaniu nowych inwestycji, co przekłada się na niski wolumen powierzchni będącej w budowie.
Na rynku biurowym widoczne są dwa biegunowo różne trendy, jeśli chodzi o podejście firm do wynajmu i aranżacji powierzchni, które można określić jako przepych funkcji i minimalizm.
Wbrew popularnej narracji o pustych biurach, pracownicy wcale się z nimi nie pożegnali, wynika z najnowszego Raportu Coworking 2026, opublikowanego w kwietniu przez Brain Embassy. Według autorów opracowania, niemal 8 na 10 badanych nadal pracuje z biura pięć dni w tygodniu. Wcale to jednak nie oznacza, że każde biuro spełnia dziś swoją rolę. Przeciwnie, 41 proc. wskazuje hałas, brak prywatności i rozpraszacze jako główne bariery produktywności. Wnioski z Raportu są jasne – w nowej rzeczywistości pracy to nie pracownik ma dostosować się do biura, lecz biuro powinno zasłużyć na jego obecność, wspierając koncentrację, relacje i efektywność.