Artykuł Dodaj artykuł

Wrocławianie, kupujcie mieszkania pod wynajem

18-04-2013, 02:00

To dobry moment na zakup mieszkania pod wynajem we Wrocławiu. Oprócz stabilnych cen transakcyjnych i wysokiej rentowności inwestycji do zakupu zachęcają także sprzyjające warunki na rynku finansowym. Kredyty hipoteczne są bowiem nie tylko tańsze ale i łatwiej dostępne.

Jednak jak radzą eksperci, podczas zakupu lokalu warto się targować. Różnica pomiędzy cenami ofertowymi a transakcyjnymi może bowiem wynieść ponad 500 zł za m kw.

Wrocławskim targiem

Określeniem, które najtrafniej opisuje obecną sytuację na rynku mieszkaniowym we Wrocławiu jest stabilizacja. W pierwszych miesiącach bieżącego roku, ceny zatrzymały się tu bowiem na poziomie 5000 zł za m kw. – Tym samym ceny mieszkań w stolicy Dolnego Śląska zbliżyły się do cen w Trójmieście czy Poznaniu – twierdzi Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse. Jak twierdzą eksperci, to dobry moment na zakup mieszkania dla osób, które potrafią się targować. – Średnie ceny transakcyjne mieszkań z rynku wtórnego w ciągu roku spadły bowiem o 9,5 procent. Ostatnie spadki cen widoczne były w grudniu 2012, a od tego czasu ceny utrzymują się w rejonach 5000-5100 zł za m kw. Ceny ofertowe z kolei są wyższe o 9,3 proc. i wynoszą 5537zł. Targowaniem się można więc zaoszczędzić ponad 500 zł za m kw. – radzi ekspert Metrohouse.

Opłaca się wynajmować mieszkanie

Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, Wrocławianom opłaca się kupować mieszkania pod wynajem. – Choć koszty najmu we Wrocławiu nie wzrosły od zeszłego roku to, w porównaniu do I kwartału 2006 roku, dochody właścicieli wynajmujących mieszkanie wzrosły aż o 44%  – twierdzi Marta Kosińska, ekspert serwisu Szybko.pl. – W długim okresie, właściciele mieszkań uzyskują stale rosnące przychody, przy czym poziom tego wzrostu znacznie przewyższa inflację. Jest to więc bardzo skuteczna forma lokowania ich kapitału. Kawalerkę można obecne wynająć już za 1270zł. Koszt dwóch i trzech pokoi to z kolei kwoty rzędu 1600 i 2055 zł miesięcznego czynszu – wylicza Marta Kosińska, Szybko.pl

Dobry czas na kredyt hipoteczny

Początek kwietnia przyniósł także bardzo dobre informacje osobom zainteresowanym zaciągnięciem kredytu hipotecznego. Po zakończeniu I kwartału banki zaktualizowały ich oprocentowanie uwzględniając bieżący poziom stawki WIBOR. W rezultacie, po raz pierwszy w historii, przeciętne oprocentowanie kredytów hipotecznych w złotych spadło poniżej 5% i obecnie wynosi już tylko 4,89%. - Wraz ze spadkiem oprocentowania spadają także również raty kredytów – twierdzi Jarosław Sadowski, Główny Analityk firmy Expander Advisors. – Jeśli połączymy to z niższymi cenami nieruchomości, to okaże się, że rata kredytu zaciąganego na zakup mieszkania we Wrocławiu (o powierzchni 60 m2) od września spadła aż o 487 zł.

To jednak nie koniec dobrych informacji. Kredyty hipoteczne stały się nie tylko tańsze ale również łatwiej dostępne. Spadek oprocentowania przyniósł bowiem istotny wzrost zdolności kredytowej.

– Tylko w minionym miesiącu, dostępna kwota kredytu dla rodziny z łącznym dochodem na poziomie 8 tys. zł netto zwiększyła się o 33 000 zł. W ciągu ostatnich 6 miesięcy wzrosła ona aż o 77 000 zł – twierdzi ekspert Expandera. Stabilne pozostają natomiast marże kredytowe. Przeciętna marża kredytów w złotych już od 5 miesięcy wynosi 1,49%.

Podobne artykuły