Mikrokawalerki budzą emocje – dla jednych są symbolem „patodeweloperki”, dla innych realną szansą na własne cztery kąty w czasach drożyzny i ograniczonej dostępności mieszkań. Prawda leży jednak bliżej drugiej perspektywy. To właśnie niewielkie pomieszczenia mieszkalne coraz częściej stają się wyborem ludzi młodych, singli i inwestorów, ale nie tylko! Co ciekawe tego typu miejsca cieszą się rosnącą popularnością seniorów! Dlaczego? Oto siedem powodów, dla których mikrokawalerka to idealne pomieszczenie mieszkalne na start.
Debata o mieszkalnictwie społecznym w Polsce coraz częściej rozbija się nie o pieniądze, lecz o skuteczność. W tym samym systemie prawnym i finansowym jedne podmioty budują, inne od lat pozostają na etapie struktur i deklaracji. Różnica między prywatnymi TBS-ami a spółkami gminnymi zaczyna być widoczna w efektach ich działania.
W 2024 roku spadł popyt na mieszkania. To efekt wygaszania „Bezpiecznego Kredytu 2 proc.”, braku kolejnego programu rządowego wsparcia i oczekiwania na obniżki stóp procentowych. Mimo to ceny pozostają wysokie. Deweloperzy zyskali czas na odbudowę oferty, jednak słabsza sprzedaż hamowała poważniejsze decyzje inwestycyjne.
Liczba prywatnych akademików w Polsce rośnie od 15 lat. W minionych dwóch latach dynamika realizacji tych projektów zwiększyła się znacznie, a w 2025 r. do użytku oddano 12 takich obiektów, oferujących łącznie 3,8 tys. miejsc noclegowych – wynika z raportu CBRE „Prywatne akademiki w Polsce – czas nowych obiektów”. W budowie znajduje się ich 8, a 30 jest w planach. Eksperci CBRE wskazują, że lokowanie kapitału w rynek prywatnych domów studenckich (PBSA) pozostaje atrakcyjne dla inwestorów aktywnych w Europie.
Rosnąca atrakcyjność Trójmiasta jako miejsca do życia oraz ogromny potencjał lokalnego rynku pracy, a także rosnący poziom ośrodków akademickich, wymagają rozwoju wysokiej jakości bazy noclegowej dla studentów, którzy w ciągu kilku następnych lat staną się wykształconymi profesjonalistami, chcącymi kontynuować tu swoją zawodową karierę. Zasoby finansowe oraz długotrwałe procedury powodują, że odpowiedzią na tę sytuację są atrakcyjnie zlokalizowane prywatne akademiki o wysokim standardzie.
Zjawisko transformacji budynków komercyjnych na szeroko pojęte cele mieszkaniowe zatacza coraz szersze kręgi na krajowym rynku nieruchomości. Na funkcję mieszkalną (włącznie z projektami alternatywnymi) zmieniono już w sumie ok. 1,1 mln m kw. dotychczas istniejących powierzchni, głównie biurowych i handlowych. Eksperci JLL prezentują raport „GRUNTowne spojrzenie na rynek nieruchomości” podsumowujący aktualną sytuację na rynku terenów inwestycyjnych w Polsce.
Polska to jeden z największych ośrodków szkolnictwa wyższego w Europie. Według GUS-u w 93 miastach w kraju działa 347 uczelni wyższych, a liczba studentów sięga aż 1,2 mln osób.
Nowe rozwiązania architektoniczne oraz przemyślany wystrój są coraz częściej widziane w miejscach pracy, nowoczesnych biurach. Co jednak ze szkołami? Miejscem, gdzie młodzież spędza tak dużą część dnia? Czy da się je zaprojektować w taki sposób aby wspierały rozwój i naukę? Jak może wyglądać placówka w której przebywanie to prawdziwa przyjemność?
Polski Ład wprowadza zmiany w wielu sferach życia społeczno-gospodarczego i nie ominął także rynku nieruchomości. Nowe przepisy zmieniają model opodatkowania najmu prywatnego. Od 2023 r. podatnik osiągający przychody z tytułu najmu będzie mógł rozliczać się tylko w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych.
Polska plasuje się na 6. pozycji w Europie pod względem liczby studentów. W całym kraju jest ich prawie 1,2 miliona. A co ciekawe - w samym Wrocławiu średnio ponad 75% studentów stanowią osoby pochodzące z innych części Polski i świata. Brakuje jednak miejsc noclegowych, stąd popularność alternatywy – akademików prywatnych, które przyciągają nie tylko studentów, ale i inwestorów.
Lokale dla studentów są najbardziej poszukiwanym aktywem wśród nieruchomości alternatywnych. Wartość tego typu inwestycji w Europie wzrosła o 50 proc. w ciągu roku i w 2022 roku wyniosła 11,5 mld euro – wynika z raportu CBRE. W Polsce udział kapitału ulokowanego w akademiki wśród wszystkich inwestycji alternatywnych sięgnął w tym czasie prawie 29 proc.
Nabrzeża od dłuższego czasu cieszą się dużym zainteresowaniem architektów. Do głosu dochodzi trend „waterfront”, czyli tworzenia zabudowy właśnie przy linii brzegowej rzek. Jakie wyzwania za sobą pociąga projektowanie takich miejsc?
Gdyby nie obostrzenia dotyczące bezpieczeństwa gości i personelu, polskie hotele pewnie przeżywałyby teraz swój renesans.
Do zakupionego trzy lata temu przez Zeitgeist Asset Management biurowca Solec 22 właśnie wkroczył generalny wykonawca. Tym samym oficjalnie rozpoczynają się prace, mające na celu zaadaptowanie budynku na prywatny dom studencki o wysokim, europejskim standardzie. Pierwsi studenci wprowadzą się jesienią 2022 r., a do ich dyspozycji będzie 214 łóżek, mieszczących się w 149 pokojach, niektóre z nich w standardzie premium. Projekt na Solcu nawiązuje do cenionego przez studentów akademika U Průhonu w Pradze – Holešovice, również stworzonego przez Zeitgeist.
Polska jest jednym z pięciu największych rynków akademickich w Europie. W minionym roku w naszym kraju kształciło się 1,24 mln studentów – wynika z raportu CBRE „Prywatne akademiki w Polsce – czas nowych obiektów”. Ich sytuacja mieszkaniowa jest zróżnicowana. Dane ZBP wskazują, że 41 proc. mieszka z rodziną lub znajomymi, a ponad jedna trzecia wynajmuje mieszkanie. Mniej niż 1 na 10 korzysta z akademików publicznych, a 2 proc. z prywatnych. Oferta zakwaterowania studenckiego w naszym kraju jest niewystarczająca. Tymczasem z analiz CBRE wynika, że liczba studentów będzie rosła przynajmniej do końca tej dekady.