Zarówno inflacja jak i ceny wynajmu nieruchomości w wielu polskich miastach nadal rosną, tym samym realny staje się scenariusz niewypłacalności części najemców.
Wojna w Ukrainie wywarła historyczny wpływ na rynek najmu w Polsce. Chętnych znajduje niemal każdy lokal, a nowe oferty znikają z rynku błyskawicznie. W ślad za ogromnym popytem idą też ceny. Eksperci od zarządzania najmem z firmy Fiesta ZN szacują, że podwyżki będą znaczne i nie chwilowe. W skali 2022 roku mogą sięgać nawet 30% w porównaniu do stanu sprzed wybuchu wojny. A wpłynie na to nie tylko rosyjska inwazja na Ukrainę.
Dopłaty do czynszu otrzymuje już 7 na 10 najemców Funduszu Mieszkań dla Rozwoju. Od lipca można ubiegać się o ich waloryzację. Z tej możliwości skorzystało już ponad 60 proc. lokatorów.
Obserwujemy obecnie wyraźną zmianę na rynku mieszkaniowym. Rosnące ceny mieszkań, coraz wyższe stopy procentowe i bardziej rygorystyczny sposób liczenia zdolności kredytowej powodują zmniejszenie liczby potencjalnych nabywców. W przeszłości niskie stopy procentowe były jednym z najsilniejszych czynników wpływających na wzrost popytu i początkowo osłabiły, a później zniwelowały uderzenie pandemii w rynek mieszkaniowy. Tym razem wzrost stóp ma przeciwny efekt, i to silny.
Nieopodal Tauron Areny i Parku Lotników Eiffage realizuje nowoczesny budynek przeznaczony pod wynajem długoterminowy. W ten sposób deweloper o francuskich korzeniach wzbogaci Kraków o 252 nowe lokale na wynajem długoterminowy. Inwestycja przy Al. Pokoju 64 osiągnęła już swoją docelową wysokość.
Obowiązkowa rejestracja apartamentów przeznaczonych do najmu krótkoterminowego oraz nowe wymogi przeciwpożarowe mają ograniczyć szarą strefę i zwiększyć bezpieczeństwo turystów. Eksperci z grupy Sun&Snow podkreślają jednak, że skuteczność nowych regulacji będzie zależała od zachowania równowagi między uporządkowaniem rynku, a utrzymaniem jego dostępności i atrakcyjności inwestycyjnej. Zmiany, które zaczną obowiązywać od 20 maja br., mogą wpłynąć zarówno na tegoroczny sezon wakacyjny, jak i przyszłe decyzje zakupowe inwestorów zainteresowanych apartamentami pod wynajem.
Jak pokazują dane Expandera i Rentier.io, ubiegły rok przyniósł wzrosty cen najmu mieszkań aż w 13 największych miastach. Spadki natomiast można było zauważyć tylko w dwóch analizowanych lokalizacjach. Oznacza to, że osoby chcące wynająć mieszkanie już pod koniec 2021 r., musiały zapłacić tyle co przed pandemią, a w niektórych przypadkach nawet o ok. 10% więcej w porównaniu z lutym 2020 r[1].
Rekordowy wolumen transakcji na poziomie 282 800 m kw., spadek współczynnika pustostanów do 8,5% oraz zaledwie 2 300 m kw. nowej powierzchni oddanej do użytku – tak w liczbach wygląda obraz warszawskiego rynku biurowego w drugim kwartale 2026 roku. Utrzymujący się deficyt nowoczesnych biur przy wysokiej aktywności najemców wzmacnia pozycję właścicieli najlepszych budynków i przekłada się na dalszy wzrost czynszów.
Natura, bliskość biznesu i świetny dojazd – te cechy wyróżniają osiedle, zlokalizowane pod adresem Górskiego 6/8/10/12, które właśnie zostało oddane do użytku przez Zeitgeist Asset Management.
Rynek mieszkaniowy coraz wyraźniej się polaryzuje. Z jednej strony największe aglomeracje, jak Warszawa, Trójmiasto, Kraków czy Wrocław przyciągają inwestorów, klientów poszukujących mieszkań na wynajem i osoby migrujące za pracą. Z drugiej, coraz większą uwagę deweloperów skupiają mniejsze miasta, gdzie proces inwestycyjny może być bardziej przewidywalny, a relacje z klientami mają zupełnie inny charakter.
Warszawski biurowiec Mokotów Nova może pochwalić się listą sukcesów odniesionych w 2024 r. zarówno w zakresie liczby nowo podpisanych, jak i przedłużonych umów najmu. Nowy rok natomiast został rozpoczęty od uzyskania certyfikacji BREEAM In-Use w kategorii Management Performance na poziomie Excellent, a także startu transformacji jaka będzie zrealizowana na terenie kompleksu. W nadchodzących miesiącach budynek przemieni się w zieloną oazę ze zwiększoną ilością udogodnień i nową ofertą gastronomiczną.
Jak wynika z badania Rendin i Stowarzyszenia Mieszkanicznik aż 78,4% wynajmujących ma obawy związane z obecną sytuacją ekonomiczną i wzrostami kosztów życia. Właścicieli mieszkań niepokoją także zapowiadane nowe regulacje prawne.
Rynek biurowy przechodzi dziś wyraźną transformację, która zmienia zarówno oczekiwania najemców, jak i strategię właścicieli budynków. Firmy coraz częściej ograniczają metraż, ale jednocześnie poszukują biur oferujących wysoką jakość przestrzeni, dobrą lokalizację i środowisko sprzyjające współpracy. W odpowiedzi właściciele i zarządzający rozwijają budynki tak, aby oferowały znacznie więcej niż tylko miejsce do pracy. Najlepsze obiekty biurowe nie pustoszeją już po godzinie 17:00, ale coraz częściej stają się wielofunkcyjnymi środowiskami pracy i spotkań. W realizacji tej zmiany coraz większą rolę odgrywają także technologie z obszaru proptech.
Zakup mieszkania na wynajem może być dobrą i pewną inwestycją. Szczególnie w czasach rosnącej inflacji. Dlaczego?
W II kwartale 2025 r. na regionalnym rynku biurowym nie został oddany do użytku żaden nowy budynek. Aktywność deweloperów jest śladowa, co jest efektem znacznego poziomu pustostanów i wysokich kosztów realizacji inwestycji. Popyt na biura jest jednak wysoki. Od kwietnia do czerwca br. wyniósł 217,2 tys. mkw., co jest wynikiem o 50 proc. wyższym w ujęciu rocznym – wynika z najnowszych danych CBRE. Zdaniem ekspertów CBRE zaczyna to skutkować powolnymi spadkami dostępnej powierzchni. Widoczny jest coraz większy podział na najlepsze obiekty i resztę, co ma swoje odbicie zarówno w popularności wśród najemców, jak i wysokości czynszów.