Polacy coraz częściej decydują się na zakup większego mieszkania w niskiej zabudowie, zapewniającej odpowiedni komfort życia.
Nie można stwierdzić, że duże powierzchnie mieszkalne są w naszym kraju szczególnie popularne. Nie oznacza to jednak, że tego typu lokale nie znajdują nabywców. Wręcz przeciwnie, te luksusowe i w dobrych lokalizacjach świetnie odnajdują się w swojej niszy.
Domy w zabudowie bliźniaczej cieszą się mniejszym zainteresowaniem niż budynki wolnostojące. Bardzo często jest to jednak jedyna szansa na zakup własnego domu w przystępnej cenie, zwłaszcza jeżeli chcemy mieszkać w stolicy.
Miniony rok był trudny dla deweloperów mieszkaniowych. Ich klienci zgłaszający się do banków po kredyt musieli sprostać surowszym wymaganiom. W sektorze miała miejsce również narastająca konkurencja wywierająca presję na dalszy spadek cen. A to wszystko w otoczce spowolnienia gospodarczego i pogorszenia sytuacji na rynku pracy.
To już ostatni kwartał funkcjonowania rządowego programu wspierającego nabywców w zakupie pierwszego mieszkania. Tę presję czasową będą z pewnością chcieli wykorzystać deweloperzy. Dlatego możemy spodziewać się w najbliższych dnia nasilenia kampanii marketingowych, w których będą zachęcać oni do skorzystania z preferencyjnych kredytów.
W 2015 r. deweloperzy mieszkaniowi nie zwalniają mocnego tempa. Bardzo dobra sprzedaż notowana w ostatnich miesiącach motywuje ich do rozpoczynania kolejnych budów. Liczba uzyskiwanych pozwoleń wskazuje także, iż pozytywnie oceniają perspektywy swojego biznesu w najbliższej przyszłości.
Lokali mieszkalnych dla swoich pracowników poszukują zazwyczaj zagraniczne firmy, które rozpoczynają działalność w naszym kraju. Wynika to z faktu, że zwłaszcza w początkowym stadium rozwijania projektu lokalne filie zagranicznych przedsiębiorstw korzystają z oddelegowanych z zagranicy pracowników, którym trzeba zapewnić mieszkanie w trakcie pobytu w naszym kraju.
Wiele mówi się ostatnio o bardzo bogatej ofercie mieszkań deweloperskich. Warto zauważyć, iż część z tych mieszkań znajduje się dopiero w początkowej fazie realizacji, a czasami wręcz nie rozpoczęto jeszcze żadnych prac budowlanych. Jak pokazuje praktyka rynkowa również na takie mieszkania znajdują się klienci. Zwykle kusi ich niższa cena obowiązująca w przedsprzedaży i szeroka możliwość wyboru najatrakcyjniejszych mieszkań w inwestycji.
Polscy inwestorzy zakochali się w nieruchomościach. Trzeba jednak przyznać, że to jest raczej miłość z rozsądku, ponieważ nie ma obecnie bezpieczniejszego sposobu na osiągnięcie zadowalającego zysku.
Pandemia zmieniła nie tylko naszą codzienność, ale i wakacyjne plany.
Drewniane budownictwo mieszkaniowe pozostaje w Polsce nadal głównie domeną górskich miejscowości. Jednak w okolicach większych miast można juz obecnie spotkać domy jednorodzinne z drewna.
Mieszkania dwupokojowe o powierzchni do 40 i 50 m2 są najczęściej poszukiwane na warszawskim rynku nieruchomości. Nic dziwnego, stanowią optymalną ofertę dla wielu grup nabywców.
Mokotów cieszy się największym zainteresowaniem wśród poszukujących mieszkań w Warszawie, wyprzedza m.in. takie dzielnice jak Ursynów, Śródmieście, Wilanów czy Wolę.
Grunty rolne cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem kupujących. Agencja Nieruchomości Rolnych poinformowała o odnotowanej w I półroczu br. rekordowej sprzedaży ziemi z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. Po raz kolejny odnotowano wzrost średniej ceny sprzedaży gruntów.
Przejście od gospodarki centralnie planowanej do wolnorynkowej po 1989 r. dało impuls do rozwoju polskiego rynku nieruchomości. W początkowym okresie widoczny był brak doświadczonych i odpowiednio wykształconych specjalistów, którzy podobnie jak w innych segmentach gospodarki, wtedy dopiero tak naprawdę uczyli się swojego fachu.