Wprawdzie kredyty hipoteczne są rekordowo tanie, mimo to decyzję o zakupie mieszkania warto podejmować z kalkulatorem w ręku. Może się bowiem okazać, że w niektórych przypadkach koszty najmu mieszkania są niższe.
Pięć lat od wybuchu globalnej pandemii Covid-19, polski rynek nieruchomości handlowych z rozpędem wraca do pełni sił. Kasandryczne wizje nieodwracalnego końca tradycyjnego retailu i zastąpienia go przez e-commerce nie sprawdziły się. Koronawirusowe obostrzenia wpłynęły jednak na preferencje i zwyczaje zakupowe klientów, a w odpowiedzi na nie – zmieniła się również rynkowa oferta. Rynek utrzymuje wysokie tempo, a nowa podaż w 2025 r. ma szansę przebić świetny wynik z poprzedniego roku.
Pierwszy kwartał bieżącego roku sprzyjał kolejnym podwyżkom cen mieszkań. Do najbardziej spektakularnych zmian doszło na Pomorzu. Z raportu Expandera i Rentier.io wynika, że w Gdańsku ceny dużych mieszkań wzrosły aż o 13 proc.
W ostatnich latach zauważalna jest zmiana w sposobie myślenia o własności jako wartości. Potwierdzają to badania przeprowadzone przez firmę PwC Polska, z których wynika, że aż 81 proc. respondentów zgadza się ze stwierdzeniem, że bardziej opłacalne jest korzystanie z cudzych dóbr niż posiadanie ich na własność. Trend „korzystania bez nabywania” widać również na rynku nieruchomości – z roku na rok rośnie liczba wynajętych mieszkań.
Powstanie Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego, uregulowanie kwestii umów rezerwacyjnych, a także możliwość zgłaszania wady istotnej - to główne z postulatów urzędników UOKiK. Czy konsumenci będą rzeczywiście lepiej chronieni, a planowane zmiany nie doprowadzą do wzrostu cen mieszkań? Co na to branża?
Błyskawicznie rozwijający się rynek nieruchomości nie przestaje zaskakiwać. Zgodnie z szacunkami Eurostatu ponad 40 proc. Polaków żyje w zbyt ciasnych mieszkaniach, a Polska znajduje się w czołówce rankingu europejskich państw jeśli chodzi o przeludnienie. Jak informuje Domiporta.pl, w marcu br. pierwszy raz od 6 lat użytkownicy serwisu najchętniej przeglądali oferty mieszkań trzypokojowych.
Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami, rozwijające się w rekordowym tempie budownictwo mieszkaniowe może realnie pobudzić rynek najmu w Polsce. Potwierdzają to najnowsze dane GUS – w styczniu br. oddano do użytkowania o 8,6 proc. więcej mieszkań niż przed rokiem.
Polacy wciąż żyją w zbyt małych mieszkaniach w porównaniu z innymi krajami unijnymi. Tym niemniej, na rynku pierwotnym udział ofert liczących ponad 60 m2 waha się w poszczególnych miastach od 25 do 48 proc., co wcale nie jest małą pulą.
W I kwartale 2024 r. przychody ze sprzedaży grupy Develia wyniosły 401,6 mln zł, co oznacza wzrost o 56% w porównaniu do 257,2 mln zł w analogicznym okresie roku ubiegłego.
Początek roku 2024 na wiodących rynkach regionalnych rozpoczął się zmniejszeniem zarówno popytu, jak i podaży. Pojawiło się na nich łącznie ok. 31 000 m² nowej powierzchni biurowej. Rynek, po rekordowym roku 2023, dokonał swoistej kompensacji, w związku z czym I kwartał 2024 r. zanotował wyraźnie mniejszy popyt k/k.
Już w III kwartale 2016 r. przedstawiciele REAS zwrócili uwagę na wzrost przeciętnej ceny m2 lokali wprowadzanych do sprzedaży.
Zgodnie z harmonogramem prac trwa budowa biurowca dla duńskiej korporacji DSV, realizowana przez konsorcjum generalnych wykonawców FineTech Construction oraz Fundamental Group. Inwestycja powstaje na warszawskim Mokotowie przy rogu ulic Marynarskiej i Taśmowej.
Za nami pierwszy rok ze skrajnie niską nową podażą na rynku biurowym. W 2023 r. deweloperzy oddali niewiele ponad 60 000 m², co mocno kontrastuje z wynikami z ostatnich kilku lat. Nic nie zapowiada, by sytuacja na rynku miała się zmienić w nadchodzących dwunastu miesiącach. Rok 2024 będzie kolejnym okresem z bardzo niskim poziomem nowej podaży. Eksperci JLL, szacują, że wyniesie ona około 94 000 m² (z czego 15 500 m² to powierzchnia po renowacji).
W I połowie 2024 r. aktywność najemców utrzymała się na poziomie zbliżonym do wyników z początku roku. Najemcy wynajęli w Warszawie łącznie ok. 316 400 m². Odnotowano rosnący udział renegocjacji w całkowitym wolumenie transakcyjnym, w samym drugim kwartale stanowiły one 63%. Na koniec czerwca br. w budowie było ok. 266 000 m² powierzchni biurowej, co potwierdza stabilność na rynku. Eksperci JLL podsumowują pierwszą połowę 2024 roku na warszawskim rynku biurowym.