Blisko 6 tysięcy nowych lokali trafiło w 2024 roku na rynek najmu instytucjonalnego. Choć PRS nadal stanowi w Polsce ułamek wszystkich zasobów mieszkaniowych, to powoli wyrasta na realną alternatywę wobec niestabilnego rynku prywatnego.
Na rynkach regionalnych jest coraz więcej wolnych powierzchni biurowych. W Warszawie, mimo spadku popytu, dostępność biur jest coraz mniejsza
Ceny mieszkań w Polsce nadal rosną, ale już nie w tempie, które stawiałoby nas w europejskiej czołówce. Najnowsze dane Eurostatu pokazują, że krajowy rynek staje się pod tym względem umiarkowany. To nie oznacza jednak początku dużych przecen – raczej nowy etap.
W ujęciu ogólnym rok 2025 przyniósł europejskiemu rynkowi nieruchomości stabilizację po latach turbulencji. Był to okres wyhamowania inflacji, stabilizacji stóp procentowych oraz stopniowej odbudowy popytu. Po gwałtownych wstrząsach z lat 2022–2023 i stagnacji w 2024 roku, rynek zaczął odzyskiwać równowagę, choć proces ten przebiegał nierównomiernie. Kluczowym zjawiskiem stało się wejście Europy w fazę „nowej normalności”, definiowaną przez wyższe koszty finansowania, zwiększoną selektywność inwestorów oraz rosnące znaczenie sektora najmu.
Polski rynek nieruchomości komercyjnych w 2026 r. będzie kształtowany przez silny wzrost gospodarczy, rosnące znaczenie sztucznej inteligencji oraz wyraźne przesunięcie priorytetów z ilości na jakość – wynika z raportu CBRE „2026 Poland Real Estate Market Outlook”. Polska utrzyma pozycję europejskiego lidera pod względem tempa rozwoju ekonomicznego, a inwestycje wyraźnie wzrosną. W sektorze biurowym zwiększy się popyt na przestrzenie premium w centralnych lokalizacjach, także logistyka skoncentruje się na jakości nowych inwestycji zamiast ilości. W handlu utrzyma się zainteresowanie parkami handlowymi, ale decyzje będą podejmowane bardziej selektywnie. Rozwój rynku komercyjnych nieruchomości mieszkaniowych będzie napędzany głównie przez inwestycje w mieszkania na wynajem i akademiki.
Rynek mieszkaniowy wchodzi w 2026 rok w stan względnej równowagi. Po okresie wyhamowania i selektywnego popytu coraz wyraźniej widać jednak, że ceny nie będą spadać. Kluczowe pytanie dotyczy dziś nie kierunku zmian, lecz ich skali.
Rynek mieszkaniowy wreszcie łapie oddech, ale decyzja o zakupie nadal wymaga dokładnej analizy. Kluczowe pytania brzmią: gdzie kupić, za ile i jak się przygotować. Warto szukać lokalizacji, które zapewniają codzienny komfort – dobrą komunikację, zieleń, usługi – a jednocześnie myśleć długofalowo o wartości inwestycji.
Z roku na rok w naszym kraju buduje się coraz więcej domów klasy premium. Powstają już nie tylko z myślą o spełnieniu życiowego celu, ale również jako lokata kapitału lub na wynajem. To często realizacje projektów renomowanych pracowni architektonicznych, które mają gwarantować ich niepowtarzalność i ponadczasową wartość.
Inwestowanie w mieszkania stało się popularne – nie chodzi już tylko o nowe lokum, ale i lokatę kapitału. We Wrocławiu popyt nie słabnie, rynek dynamicznie się rozwija, a nabywcy mają duży wybór wśród zamieszczonych ofert. Do najpopularniejszych należą obecnie nowe inwestycje.
W pierwszym kwartale 2026 r. warszawski rynek biurowy charakteryzował się niskim poziomem pustostanów, który wyniósł 9,5 proc. – wynika z najnowszych danych CBRE. Zasoby powierzchni biurowej w Warszawie nieznacznie wzrosły, do użytku oddane zostały dwa duże projekty biurowe, które jednocześnie są ostatnimi większymi realizacjami planowanymi na 2026 rok. W tym samym czasie z mapy rynku zniknęło sześć budynków biurowych, głównie w związku z planowanymi zmianami ich przeznaczenia. Pozostałe projekty w przygotowaniu mają harmonogramy zakładające oddanie do użytku w latach 2027–2028, co oznacza brak nowej podaży w dalszej części 2026 roku.
Międzynarodowa agencja doradcza Cushman & Wakefield podsumowała sytuację na rynku nieruchomości handlowych. Na koniec II kwartału w budowie pozostawało prawie 500 000 mkw. powierzchni, w okresie od kwietnia do czerwca zadebiutowało w Polsce siedem zagranicznych marek, a swoją ofensywę kontynuowały parki handlowe. Z drugiej strony, najemcy i właściciele obiektów handlowych cały czas mierzą się z wysoką inflacją, która wpływa na wysokość ich realnych obrotów.
Rynek parków handlowych w Polsce przeżywa boom, ale coraz częściej deweloperzy stają przed dylematem – czy budować kolejny obiekt, gdy konkurencja już działa lub planuje otwarcie w promieniu kilku kilometrów? Eksperci wskazują na kluczowe czynniki determinujące sukces inwestycji.
Kraków umacnia swoją pozycję jako trzeci największy rynek instytucjonalnego najmu mieszkań (PRS) w Polsce. W mieście działa już 25 profesjonalnie zarządzanych projektów oferujących ponad 3,8 tys. lokali, co oznacza 530-procentowy wzrost w ciągu ostatnich pięciu lat – wynika z raportu CBRE „Instytucjonalny rynek PRS w Polsce”. Kolejne 6 inwestycji jest w budowie lub planach, co przełoży się na dodatkowe 2,4 tys. mieszkań.
Rynek nieruchomości wakacyjnych w Polsce zmienia się szybciej niż przwidywały prognozy. Zamożny kupujący szuka dziś częściej nie domu z pomostem, ale apartamentów zarządzanych przez operatora hotelowego. – Wyjątkowy na tle Europy Szlak Wielkich Jezior sprawia, że Mazurami interesują się klienci z Niemiec, Skandynawii, ale i zamożni z Polski – podkreśla ekspert.
Rynek kredytów mieszkaniowych wciąż jest w świetnej formie. W listopadzie liczba wniosków była o niemal 38 proc. wyższa niż rok wcześniej, a średnia kwota kredytu osiągnęła rekordowe 476 tys. Za boomem stoją niższe stopy procentowe i rosnące pensje. Pytanie tylko, czy ten pęd się utrzyma.