Tylko w styczniu 2024 roku liczba ofert dostępnych mieszkań na wynajem w portalu Otodom wynosiła ponad 22 tysiące. Jest to o 38% więcej niż na koniec stycznia 2023 roku[1]. Oznacza to, że zainteresowanie rynkiem wynajmu nie słabnie. Zwykle młodzi ludzie nie mogą pozwolić sobie na zakup mieszkania, więc decydują się na wynajem.
Jeszcze dekadę temu luksus kojarzył się głównie z metrażem, lokalizacją i prestiżowym logo. Dziś definicja dóbr premium ulega transformacji. Coraz częściej o wartości inwestycji decydują nie tylko użyte materiały i jakość wykonania, lecz także poziom bezpieczeństwa, inteligentne rozwiązania i dbałość o detale prawne.
Wydawać by się mogło, że towarzyszące nam coraz większe tempo życia sprawi, że podczas odbioru nowego mieszkania oczekiwać będziemy gotowej do życia przestrzeni. Raport przygotowany na zlecenie Echo Investment „Nie ma jak w domu, czyli jak mieszkają Polacy” częściowo przeczy tej tezie. Okazało się bowiem, że 24% uczestników badania chce wziąć na siebie wysiłek wykończenia mieszkania i zgadza się na lokal w stanie surowym. Generalnie jednak Polacy wolą odbierać wykończone lokale. Formułę „pod klucz” wskazało 39% badanych.
Polski rynek mieszkaniowy wciąż napędza jeden typ nieruchomości – kompaktowe i funkcjonalne lokale dwupokojowe. To one najszybciej znikały z oferty deweloperów. Ożywienie sprzedaży przyszło w momencie, gdy wielu ekspertów spodziewało się stagnacji. Dane mówią jednak jednoznacznie: Polacy masowo wracają do zakupów własnych “M”.
Polska plasuje sią na 21. pozycji w UE pod względem dostępności mieszkań w ujęciu finansowym i jakościowym – wynika z analizy firmy doradczej JLL na podstawie danych Eurostatu za 2024 rok.
Współczesny rynek nieruchomości należy do milenialsów. Powoli wkraczają na niego również zetki. Dla deweloperów oznacza to zmiany w przygotowywaniu i promowaniu ofert. Przedstawiciele pokoleń Y i Z mają bowiem kompletnie inne oczekiwania niż poprzednie generacje. Na czym zależy im najbardziej? Oto na jakie aspekty zwracają szczególną uwagę przy wyborze idealnej nieruchomości.
Rośnie grono Polaków, którzy są gotowi dopłacić za inteligentne systemy ułatwiające życie w mieszkaniach, częściach wspólnych czy na terenie zewnętrznym osiedla. Wniosek ten płynie z raportu przygotowanego na zlecenie Echo Investment „Nie ma jak w domu, czyli jak mieszkają Polacy”. Według ankietowanych systemy elektroniczne, zwłaszcza w obliczu takich zagrożeń jak pandemia, stają się gwarancją nie tylko komfortu, ale również ochrony mieszkańców.
Sektor biurowy wchodzi w okres pogłębionej weryfikacji jakościowej i finansowej. Decyzje, dotyczące nowych projektów, modernizacji czy najmu poparte są teraz bardziej wnikliwymi analizami oraz twardą kalkulacją. W 2026 roku obserwować będziemy nasilanie się tej tendencji.
Współczesna architektura mieszkaniowa coraz mocniej koncentruje się na jakości życia mieszkańców. Nie jest tajemnicą, że nasze otoczenie wpływa na samopoczucie – osoby mieszkające w lepszych warunkach rzadziej doświadczają problemów psychicznych takich jak lęk czy depresja. Nic dziwnego, że deweloperzy zwracają uwagę na to, jak zaprojektować mieszkania i osiedla sprzyjające wellbeingowi. Słuchają potrzeb mieszkańców, a ci oczekują dziś czegoś więcej niż cztery ściany i dach nad głową – dom ma wspierać ich codzienny dobrostan.
Zwiększa się nasza świadomość na temat ekologii, jednak kwestie dotyczące eko-budownictwa to dla wielu wciąż sprawa drugorzędna. Głównym problemem są nie tylko wysokie koszty takich inwestycji, ale też brak wiedzy na temat długoterminowych korzyści.
Luka czynszowa to problem, który dotyczy osób mających dochody zbyt niskie, aby kupić lub wynająć odpowiednie dla siebie mieszkanie po cenie rynkowej, a równocześnie zbyt wysokie, aby uzyskać mieszkanie dotowane przez państwo. Aż 35 proc. Polek i Polaków mieszka w lokalach niedostosowanych do swoich potrzeb – wynika z najnowszego raportu Polityki Insight i PFR Nieruchomości S.A. Według ekspertów rynku nieruchomości przeciwdziałanie temu zjawisku wymaga kompleksowego podejścia, a kluczową rolę odgrywa długoterminowa polityka mieszkaniowa, uwzględniająca perspektywę co najmniej 15-letnią.
Zakup mieszkania to dla wielu osób najważniejsza inwestycja życia – wiąże się nie tylko z dużym wydatkiem finansowym, ale również z oczekiwaniami co do komfortu, bezpieczeństwa i jakości codziennego życia. Choć przez lata dominowały klasyczne pytania o cenę za metr kwadratowy i lokalizację, dziś klienci analizują znacznie więcej czynników. Co się liczy przy wyborze własnych czterech kątów?
Rynek mieszkaniowy wreszcie łapie oddech, ale decyzja o zakupie nadal wymaga dokładnej analizy. Kluczowe pytania brzmią: gdzie kupić, za ile i jak się przygotować. Warto szukać lokalizacji, które zapewniają codzienny komfort – dobrą komunikację, zieleń, usługi – a jednocześnie myśleć długofalowo o wartości inwestycji.
Majówka zazwyczaj oznacza zwiększoną liczbę klientów poszukujących wakacyjnych nieruchomości. Powodzeniem cieszą się zarówno zabudowane, jak i niezabudowane działki letniskowe, ale i gotowe apartamenty, które kupujemy z myślą o lokowaniu nadwyżek finansowych.