Zakup nieruchomości to jedna z najważniejszych decyzji finansowych, jaką podejmuje większość ludzi. Niezależnie od tego, czy kupujemy mieszkanie, dom czy działkę, każdy taki krok wiąże się z dużymi kwotami pieniędzy oraz długoterminowymi zobowiązaniami.
Wykup mieszkań komunalnych przez lokatorów ponownie rozgrzewa opinię publiczną i wywołuje coraz więcej pytań o sprawiedliwość, odpowiedzialność samorządów oraz realne konsekwencje prawne dla mieszkańców. Lokale sprzedawane z ogromnymi bonifikatami, szybkie odsprzedaże z zyskiem i rosnąca liczba sporów pokazują, że temat przestał być jedynie elementem lokalnej polityki mieszkaniowej. Dziś to jeden z najbardziej emocjonujących i złożonych problemów rynku nieruchomości. Radca prawny Elżbieta Liberda wyjaśnia, jakie mechanizmy stoją za tym zjawiskiem oraz jakie zmiany mogą czekać rynek. Skala emocji rośnie, ponieważ stawką są ogromne pieniądze, a także poczucie równego traktowania obywateli.
Wraz z nadejściem sezonu wiosenno-letniego tysiące Polaków rozpoczyna budowę domu. To jedna z największych inwestycji w życiu, której wartość często przekracza pół miliona złotych. Eksperci zwracają jednak uwagę, że wiele osób odkłada decyzję o ubezpieczeniu nieruchomości do momentu zakończenia budowy. Tymczasem właśnie na tym początkowym etapie inwestycja jest szczególnie narażona na kradzieże czy skutki gwałtownych zjawisk pogodowych.
ESG, czyli aspekty środowiskowe, społeczne i zarządcze stały się wiodącym tematem dyskusji w kręgach biznesowych w minionym roku. Trend ten jest szczególnie ważny dla rynku nieruchomości. Nieruchomości odpowiadają bowiem za 40% emisji gazów cieplarnianych na świecie. Są zatem wśród czołówki branż, które w największym stopniu przyczyniają się do zmiany klimatu.
Rynek mieszkań inwestycyjnych w Polsce wchodzi w etap dojrzałości, w którym decyzja „kupię i wynajmę” coraz częściej przestaje wystarczać. Przez lata inwestowanie w mieszkanie było powszechnie postrzegane jako prosta, bezpieczna droga do pomnażania kapitału: nieruchomość generowała czynsz, a jej wartość rosła. Dziś ten schemat nadal działa, ale coraz częściej wymaga znacznie głębszego rachunku. Realna stopa zwrotu zależy nie tylko od wysokości czynszu, lecz także od kosztów utrzymania, pustostanów, czasu poświęcanego na zarządzanie, ryzyk prawnych oraz tego, czy lokal będzie można sprzedać w przyszłości w rozsądnym czasie i bez istotnej przeceny. W konsekwencji inwestorzy są coraz bardziej selektywni: analizują mikrolokalizację, płynność wyjścia, profil najemcy i scenariusze na wypadek zmian rynkowych, a także porównują klasyczny najem z innymi modelami, szukając bardziej przewidywalnych przepływów.
Spadki ciśnienia, brak wody wieczorami i apele o niepodlewanie ogródków przestają być lokalnym incydentem. Coraz więcej gmin w Polsce mierzy się z przeciążeniem sieci wodociągowych, które nie nadążają za tempem rozwoju zabudowy i rosnącym zapotrzebowaniem mieszkańców. Eksperci alarmują, że problem będzie się nasilał — szczególnie w dynamicznie rozwijających się strefach podmiejskich.
Polski rynek handlowy ma dziś własny alfabet: A jak atrakcyjność, W jak widoczność, F jak funkcjonalność, T jak technika i Z jak zrównoważony rozwój. To właśnie te elementy – obok lokalizacji – tworzą nowy język retailu i coraz częściej decydują o tempie komercjalizacji oraz długoterminowej wartości nieruchomości przy ulicy handlowej.
W realizacji transakcji kupna – sprzedaży na rynku nieruchomości kluczową rolę odgrywają negocjacje.
Rocznie budynki odpowiadają za około 39 proc. globalnej emisji dwutlenku węgla związanej z zużyciem energii. Jeśli cele zrównoważonego rozwoju mają zostać osiągnięte, branża musi odejść od podejścia „weź, wyprodukuj, wyrzuć”. Arup, międzynarodowa firma specjalizująca się w zrównoważonej inżynierii, opracowała raport, prezentujący w jaki sposób projektanci mogą tworzyć w zgodzie z koncepcją regeneracyjną. Firma przedstawia tak innowacyjne projekty, jak budynek na wzór kopca termitów czy nadanie praw, które ustanawiają podmiotowość rzeki.
Grupa Antczak będzie odpowiadać za rozbudowę kampusu mundurowego Szkoły Wyższej Wymiaru Sprawiedliwości. Przy ul. Wrocławskiej w Kaliszu powstaną dwa nowe akademiki i budynek sali audytoryjnej. Realizacja inwestycji pozwoli na dynamiczny rozwój uczelni.
Polska wciąż goni resztę Europy pod względem warunków mieszkaniowych, ale dystans systematycznie się zmniejsza – rośnie zarówno liczba mieszkań, jak i ich średnia powierzchnia. Z danych rządowych wynika, że na jednego mieszkańca przypadają dziś już ponad 32 m², podczas gdy jeszcze dekadę temu było to około 27 m².
Archicom, ogólnopolski deweloper z 40-letnim doświadczeniem, planuje realizację kolejnego etapu Modern Mokotów w Warszawie. Oprócz mieszkań, powstanie pożądana infrastruktura publiczna, która przyczyni się do metamorfozy tej części Mokotowa. W ramach inwestycji deweloper m.in. przebuduje ul. Postępu i Domaniewską, a ich skrzyżowanie zastąpi nowe rondo, które poprawi płynność ruchu. Osiedle odgrywa również ważną rolę w zwiększeniu udziału zieleni na Służewcu. W planowanym ogrodzie powstanie sprzyjający integracji pawilon, który wraz z lokalem na parterze, zostanie przeznaczony na cele społeczne.
Dojazd do pracy przez lata był traktowany jako nieodłączny element zawodowej codzienności. Dziś jednak coraz częściej staje się jednym z najważniejszych czynników wpływających na komfort pracowników, efektywność organizacji i atrakcyjność pracodawcy.
Jeszcze kilka lat temu inwestowanie w mieszkanie wydawało się prostym mechanizmem. Wystarczyło kupić lokal w dużym mieście, znaleźć najemcę i obserwować wzrost wartości nieruchomości. Dziś rynek działa inaczej. Najemcy są bardziej wymagający, ofert przybywa, a inwestorzy coraz dokładniej analizują ryzyko pustostanu i realną płynność najmu. To już nie jest rynek, na którym każdy adres „obroni się sam”.
Projekt nowelizacji ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (UD224) przewiduje szereg zmian w procedurze uzyskiwania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU). Dotyczy to między innymi ułatwień w przenoszeniu decyzji na nowych inwestorów, doprecyzowania pojęcia strony postępowania i przeniesienia kompetencji do wydawania DŚU z gmin do powiatów, które w założeniu mają usprawnić proces inwestycyjny.