Rynek nieruchomości przechodzi w ostatnich latach niemałą rewolucję. To, co kiedyś było standardem, dziś nie ma większego znaczenia. Pojawiły się nowe kryteria, którymi nabywcy kierują się przy wyborze domów i mieszkań.
Tradycyjny odbiór mieszkania, jeden z trudniejszych etapów zakupu nieruchomości, powoli staje się przeszłością. Dzięki nowej usłudze Archicom Pod Klucz klienci mogą powierzyć ten proces doświadczonym ekspertom. W ten sposób nabywają lokal z rynku deweloperskiego w stanie wykończonym i gotowym do zamieszkania.
Inwestowanie w nieruchomości od lat jest jednym z popularniejszych sposobów na pomnażanie kapitału. Jak wynika z raportu „Postawy Polaków wobec finansów”, połowa inwestujących lokuje swój kapitał właśnie w nieruchomościach. Jednak czy w 2024 roku tego typu inwestycje nadal mają sens? Odpowiedź na to pytanie zależy od kilku kluczowych czynników, które warto przeanalizować przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji.
Presja regulacyjna związana z ESG (Environmental, Social, Governance) zdominowała działania na rynku nieruchomości komercyjnych w 2024 roku. – Inwestorzy w dużej mierze traktują ESG jako wartość dodaną, a nie obciążenie. Ale rynek zmaga się ciągle ze sporymi wyzwaniami w tym kontekście – podkreśla Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji.
Boom na działki rekreacyjne, który napędziła pandemia, wyraźnie wygasa. Po rekordowym popycie w latach 2020-2022, kiedy z oferty znikały działki zalegające w bazach od wielu miesięcy, rynek wszedł w fazę stabilizacji. Coraz większa liczba ofert i zmieniające się preferencje kupujących sprawiają, że nieruchomości letniskowe przestają być dobrem pierwszego wyboru.
Na koniec I kwartału 2025 roku w Polsce działało już prawie 24,5 tys. mieszkań w ramach najmu instytucjonalnego – o 30 proc. więcej niż rok wcześniej. Rynek nadal się rozpędza, przyciągając do siebie osoby szukające przewidywalnych i wygodnych form zamieszkania.
Rynek nieruchomości w Polsce w ostatnich dwóch latach jest niezwykle dynamiczny. Silnie uzależniony od aktualnej sytuacji politycznej oraz czynników społecznych i ekonomicznych. Inflacja, najpierw rekordowo niskie, potem szybko rosnące stopy procentowe, trwająca pandemia – to jedne z najważniejszych czynników, które determinowały dynamikę zmian na rynku nieruchomości w 2021 roku.
Rynek mieszkaniowy przygotowuje się do zwiększonego zainteresowania zakupem mieszkań. Wynika to z wprowadzenia szeregu rozwiązań, które mają ułatwić ubieganie się o dofinansowanie zakupu własnego „M”. Należy do nich program Bezpieczny Kredyt 2%, ale to nie jedyny przykład, który wskazuje, że zbliża się najlepszy czas na decyzję o zakupie nieruchomości.
Rynek nieruchomości zmienia swój charakter. Po okresie hossy, widać symptomy spowolnienia. W wielu miastach ceny mieszkań przestały rosnąć lub wzrosty są marginalne. Kilka z nich opiera się jednak tym trendom.
Rośnie oferta obiektów handlowych, zwłaszcza w małych miastach. W tym roku do użytku oddanych zostało 36 nieruchomości handlowych, z czego 33 stanowiły parki handlowe – wynika z danych CBRE. Niemal jedna trzecia całej powierzchni handlowej w Polsce zlokalizowana jest już w miejscowościach liczących mniej niż 100 tys. mieszkańców. Dodatkowo, znajduje się tam 62 proc. spośród inwestycji, które są w trakcie realizacji. Dane GUS-u wskazują na wzrost sprzedaży detalicznej i spadek inflacji, co sprzyja pojawianiu się nowych międzynarodowych marek na polskim rynku.
Jak wynika z nowego raportu JLL, całkowita powierzchnia handlowa w budowie w Polsce wynosiła na koniec czerwca 410 tys. mkw. Rynek sprzedaży detalicznej w Polsce nadal się rozwija i ewoluuje, czego potwierdzeniem jest rosnąca aktywność najemców i właścicieli. Szacuje się, że nowa podaż oddana do użytku do końca roku we wszystkich formatach przekroczy wynik z 2022 roku. Eksperci JLL podsumowują pierwsze półrocze 2023 r. na rynku handlowym.
Poprawa warunków makroekonomicznych, rosnący popyt i spadająca dostępność nowoczesnych powierzchni biurowych sprawiają, że budowa biurowca może znów stawać się atrakcyjna dla deweloperów – wskazuje raport CBRE „2026 Poland Real Estate Market Outlook”. W 2025 r. na polskim rynku przybyło 108 tys. mkw. przestrzeni do pracy, a popyt na nią wyniósł 1,56 mln mkw. Ilość powierzchni dostępnej na wynajem mocno spadła. W efekcie trend wyburzania budynków biurowych pod obiekty o innej funkcji zostanie z drugiej strony zestawiony z rosnącym zainteresowaniem deweloperów biurowych centralnymi lokalizacjami. Eksperci CBRE wskazują, że inwestorzy coraz częściej – w zależności od lokalizacji, decydują się na zachowanie funkcji biura.
Pierwsza połowa 2023 roku to względne stabilizowanie się stawek najmu przy niesłabnącym popycie. Najnowsze dane Otodom Analytics wskazują, że zainteresowanie najemców w ostatnich miesiącach przesuwa się ku mieszkaniom o większej powierzchni. Ogólnie słaba koniunktura na rynku sprzedaży i spadek dostępności mieszkań do zakupu wpływają na stały wzrost rynku najmu.
Rynek biurowy jest zbudowany na najemcach, a ich aktywność przez większą część 2024 roku była stabilna, ale niższa niż w poprzednich latach. W ostatnim kwartale ten trend się odwraca i obserwujemy bardzo duży ruch w sektorze. Nowoczesnej powierzchni zaczyna brakować, co w 2025 roku skłoni inwestorów do podejmowania nowych projektów. Trendem dotyczącym starszych budynków będą renowacje i konwersje w kierunku innych form użytkowania. Obserwujemy także zmiany w podejściu do pracy zdalnej – firmy zaczynają wymagać od pracowników coraz częstszej obecności w biurze.
Europejski rynek nieruchomości zmienia się, a ceny mieszkań rosną, osiągając rekordowe poziomy. W ciągu roku w całej UE zanotowano wzrost o blisko 3 proc., a w wielu krajach wartości te były dwucyfrowe. Ludzie zaczynają więc poszukiwać alternatywnych rozwiązań, które pozwolą na efektywne gospodarowanie przestrzenią i kosztami. Czy odpowiedzią są mikroapartamenty?