Ostatnie kilkanaście miesięcy w zarządzaniu nieruchomościami komercyjnymi to okres intensywnej pracy operacyjnej, dostosowywania strategii do zmieniającego się otoczenia rynkowego oraz konsekwentnej profesjonalizacji działań w każdym z sektorów - handlowym, biurowym i magazynowym. Centra handlowe zwiększały odwiedzalność i obroty w sytuacji rosnącej konkurencji parków, na rynku biurowym stawiano na budowanie społeczności, a magazyny podwyższały standardy współpracy z najemcami.
ATAL, ogólnopolski deweloper, rozpoczął sprzedaż 90 mieszkań etapu IIIA osiedla Zacisze Marcelin w Poznaniu. To pełna ekologicznych rozwiązań inwestycja mieszkaniowa w dzielnicy Marcelin, z doskonałą infrastrukturą i dostępem do terenów zielonych. Osiedle wyróżnia niska zabudowa oraz kameralny charakter budynków, w których zaplanowano zaledwie po 7–8 mieszkań. Projekt architektoniczny powstał w pracowni własnej ATAL. Zakończenie budowy planowane jest na II kw. 2027 r.
Po okresie dużej zmienności spowodowanej wahaniami stóp procentowych i skokowym popytem z lat 2023–2024, rynek deweloperski wchodzi w rok 2026 w znacznie spokojniejszym rytmie. Analizy wskazują, że kolejny rok może stać się jednym z najbardziej przewidywalnych okresów ostatniej dekady. W centrum uwagi znajdą się nie dynamiczne wzrosty, lecz stabilizacja, racjonalizacja decyzji zakupowych i zmiana struktury popytu.
Stolice sześciu największych państw Europy Środkowo-Wschodniej stoją przed podobnym wyzwaniem - do końca 2026 roku powstanie w nich zaledwie 300 tys. m kw. nowych biur. W rezultacie rośnie popyt na najnowocześniejsze powierzchnie w centralnych lokalizacjach, a wraz z nim - stawki czynszowe w najbardziej pożądanych obiektach. Eksperci firm doradczych JLL oraz iO Partners prezentują wyniki najnowszego raportu „Office Market Landscape - CEE Region”.
Ceny nowych lokali na przestrzeni ostatnich lat sukcesywnie idą w górę. Tylko w III kw. tego roku na sześciu największych rynkach pierwotnych w Polsce odnotowano wzrosty od 0.6% (Gdańsk) do nawet 9,1% (Wrocław) za 1 m2[1]. Niska w stosunku do popytu podaż nowych mieszkań czy stale rosnące ceny materiałów budowlanych sprawiają, że w najbliższym czasie najprawdopodobniej nie ma co liczyć na spadek cen nieruchomości.
Wyniki rynku inwestycyjnego nieruchomości komercyjnych w Polsce w pierwszych trzech kwartałach 2025 r. (2,6 miliarda euro) odzwierciedlają stabilną sytuację rynkową, z wolumenem zbliżonym do ubiegłorocznego wyniku w tym samym okresie (2,8 miliarda euro). Zrealizowano 105 transakcji, co wskazuje na wzrost płynności w stosunku do roku ubiegłego (87 transakcji w tym samym okresie). Polski kapitał coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność, korzystając z atrakcyjnych cen nieruchomości. Natomiast kapitał typu „core” pozostaje ostrożny - tylko dwie transakcje przekroczyły próg 100 mln euro.
Po dynamicznym początku roku, drugi kwartał 2026 przyniósł wyhamowanie na polskim rynku mieszkaniowym. Deweloperzy na siedmiu największych rynkach sprzedali łącznie nieco ponad 11,8 tys. lokali, co oznacza spadek o 8,4% w porównaniu z wyraźnie lepszym pierwszym kwartałem. Mimo to, wynik ten jest o 12,7% lepszy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Analitycy JLL w najnowszym raporcie za II kwartał 2026 r. podkreślają, że po okresie wzmożonego popytu, rynek powraca do bardziej zrównoważonego poziomu sprzedaży. Główne przyczyny spowolnienia to efekt wysokiej bazy oraz większa ostrożność nabywców, a nie fundamentalne zmiany w otoczeniu ekonomicznym.
W dniach 2–3 grudnia 2025 roku w eleganckim hotelu Windsor w Jachrance odbędzie się 11. edycja ogólnopolskiej konferencji Projekt BMS – jednego z najważniejszych wydarzeń dla specjalistów z obszaru Smart Building i systemów zarządzania budynkami.
Warszawa i Kraków doganiają Rzym – ceny za metr kwadratowy mieszkań są tam już prawie takie same jak w stolicy Włoch. Polska wysuwa się na prowadzenie pod względem tempa wzrostu cen w Europie. Choć do poziomów Paryża czy Monachium wciąż daleko, w krajowych metropoliach stawki rosną błyskawicznie.
Mówi się, że nie sztuką jest zaaranżować dużą przestrzeń bo przecież większy metraż daje więcej możliwości. Trochę w tym prawdy. Małe mieszkania wymagają od nas znacznie więcej kreatywności, aby wykorzystać każdy skrawek przestrzeni, ale jednocześnie stworzyć wnętrze funkcjonalne i ładne. Architekt Dorota Maksymowicz zdradza kilka swoich patentów o których warto pomyśleć kiedy zaczniemy urządzać małe m².
Jeszcze niedawno architektura edukacyjna pozostawała jednym z rzadziej dyskutowanych obszarów budownictwa publicznego. Szkoły powstawały jako odpowiedź na potrzebę pomieszczenia określonej liczby uczniów, a ich forma była często wypadkową ograniczeń budżetowych i powielanych przez dekady schematów funkcjonalnych. Dziś ten obszar staje się przedmiotem coraz szerszej debaty. Dobrym przykładem tej zmiany jest Szkoła Podstawowa nr 119 w Warszawie, autorstwa WWAA, która w ostatnich miesiącach zdobywa kolejne nominacje, m.in. w konkursach Nagrody Architektonicznej Prezydenta m.st. Warszawy, Nagrody Roku SARP czy 15. edycji Nagrody Architektonicznej „Polityki”, stając się jednym z najczęściej omawianych projektów edukacyjnych w Polsce.
Firmy deweloperskie potwierdzają, że wśród klientów jest grupa poszukująca większego metrażu mieszkania, z trzema lub najlepiej czterema pokojami.
Przed nami kolejna edycja jednego z najbardziej wiarygodnych projektów badawczych w polskim budownictwie. W czerwcu opublikowane zostaną wyniki 22. edycji rankingu Budowlana Marka Roku, przygotowanego przez ASM Research Solutions Strategy. To efekt szeroko zakrojonego badania, w którym swoje opinie wyraża kilka tysięcy fachowców – osób na co dzień pracujących z materiałami budowlanymi i doskonale znających realia rynku.
Według prognoz do 2060 roku liczba osób w wieku 65+ w Polsce wzrośnie do niemal 12 milionów, stanowiąc blisko 40 proc. populacji. Zmieniająca się sytuacja demograficzna wiąże się z wieloma wyzwaniami – nie tylko z zakresu polityki społecznej czy ochrony zdrowia, ale także rynku mieszkaniowego i urbanistyki. Inwestycje realizowane dziś będą funkcjonować przez kolejne dekady, w zupełnie innych realiach demograficznych niż obecne. Co sprawia, że osiedla będą w stanie naturalnie dostosować się do zmieniających się potrzeb swoich mieszkańców?