Zakup nieruchomości na etapie „dziury w ziemi” jest inwestycją wiążącą się rzecz jasna z ryzykiem większym aniżeli kupno gotowego już mieszkania czy domu. Ale czy nie warto w tej kwestii zaryzykować ? Ostatni okres na rynku wskazuje, co potwierdzają deweloperzy, że przy niektórych inwestycjach powraca trend zakupu na etapie „dziury w ziemi”.
Choć liczba mieszkań przeznaczonych na wynajem w Polsce jest nadal stosunkowo niska (niecałe 5 proc. wszystkich zasobów mieszkaniowych), to warto zauważyć, że na przestrzeni ostatnich kilku lat zwiększyła się dwukrotnie.
Drzwi otwarte nieruchomości, z angielskiego Open House – moda ciesząca się dużą popularnością na zachodzie, która przywędrowała do Europy zza oceanu, wchodzi do Polski małymi krokami.
Kiedy podejmujemy decyzję o zakupie nowego mieszkania, zastanawiamy się nad jego lokalizacją, ceną, metrażem, a także wyborem kondygnacji, na której chcielibyśmy zamieszkać.
Od 14 maja można spędzać czas w nowym miejscu w Warszawie.
Każdemu, kto decyduje się na kupno nieruchomości, zależy na przebiegu transakcji zgodnie z jego oczekiwaniami – tak, aby uniknąć wszelkich zagrożeń zarówno ze strony natury fizycznej, jak i prawnej.
Jartom, ekspert na rynku najmu i sprzedaży nieruchomości magazynowych i produkcyjnych, doradzał w ostatnim czasie w transakcjach najmu około 10 000 mkw. powierzchni magazynowo – biurowych zarządzanych przez dewelopera MLP Group. Nowymi najemcami w Millenium Logistic Parks zostały firmy Maan, Global Kruś i Pcms.
Warszawski deweloper, firma Dantex rozpoczyna budowę kolejnego etapu Osiedla przy Arkadii. Budynek powstaje w atrakcyjnym rejonie Warszawy, wybieranym przez mieszkańców stolicy, którzy doceniają komfort życia w dużym mieście. Na pograniczu Woli, Centrum i Żoliborza, w ramach IV etapu kompleksu mieszkalnego powstanie dwunastokondygnacyjny budynek.
Kilka tygodni temu weszła w życie tzw. ustawa krajobrazowa, która ma pomóc samorządom uporządkować kwestie reklam w przestrzeni publicznej i wprowadzić lokalny kodeks reklamowy. Pytanie – czy tylko reklamy w centrum oszpecają miasta i utrudniają życie mieszkańcom?
Na rynku nieruchomości dostępnych jest coraz więcej mieszkań – zarówno tych oferowanych przez deweloperów, jak i z rynku wtórnego. Największym zainteresowaniem, szczególnie wśród rodzin i młodych małżeństw, cieszą się mieszkania dwu- lub trzypokojowe. Single, przy wyborze mieszkania, biorą przede wszystkim pod uwagę jego cenę oraz lokalizację.
Spędzenie wiosennego, słonecznego weekendu na dniach otwartych Grupy ROBYG jest idealną propozycją dla osób poszukujących swojego wymarzonego mieszkania. Szczególnie, że w dniach 23 i 24 kwietnia deweloper zaplanował prezentację nowych etapów warszawskich osiedli ROBYG.
Osoby, które chcą zaciągnąć kredyt z dopłatą w Warszawie, Opolu czy Krakowie powinny się pospieszyć.
Badania mówią, że miasta rozwijają się z prędkością światła, że pochłaniają coraz więcej terenów i ludzi chętnych, by w nich zamieszkać. Prawdopodobnie za 30 lat już nawet 75% społeczeństwa będzie mieszkać w miastach. Dlaczego jednocześnie więc osiedla domków jednorodzinnych wyrastają jak grzyby po deszczu poza centrum?
Na przestrzeni lat zmienia się podejście do zatrudnienia. Z łatwością przychodzi nam zmiana miejsca pracy. Poszukujemy dodatkowych korzyści wynikających z samej oferty czy lokalizacji biura. Jesteśmy również skłonni zamieszkać w innym mieście, jeżeli otrzymamy interesującą propozycję.
Wyniki badania przeprowadzonego przez Kantar-TNS na zlecenie Dom Development S.A. pokazały że Warszawiacy są bardzo mobilni i chętni do zmiany miejsca zamieszkania, w tym z jednego brzegu Wisły na drugi.