Rynek kredytów mieszkaniowych wciąż jest w świetnej formie. W listopadzie liczba wniosków była o niemal 38 proc. wyższa niż rok wcześniej, a średnia kwota kredytu osiągnęła rekordowe 476 tys. Za boomem stoją niższe stopy procentowe i rosnące pensje. Pytanie tylko, czy ten pęd się utrzyma.
Prognozy wskazują, że do 2033 roku wartość globalnego rynku luksusowych nieruchomości wzrośnie blisko dwukrotnie. W Polsce nieruchomości premium również budzą żywe zainteresowanie, a ich ceny w Warszawie sięgają nawet 60 tys. zł za metr kwadratowy. Klienci nie szukają już tylko prestiżowej lokalizacji, lecz również unikalnej inwestycji, która stanie się symbolem ich stylu życia.
Po tegorocznych wahaniach na rynku mieszkaniowym eksperci coraz częściej prognozują jesienne odbicie. Stabilizacja cen, rekordowa podaż i większa dostępność kredytów hipotecznych tworzą sprzyjające warunki do wzrostu aktywności kupujących. Wiele wskazuje na to, że końcówka roku może przynieść ożywienie.
Rynek mieszkaniowy wchodzi w 2026 rok w stan względnej równowagi. Po okresie wyhamowania i selektywnego popytu coraz wyraźniej widać jednak, że ceny nie będą spadać. Kluczowe pytanie dotyczy dziś nie kierunku zmian, lecz ich skali.
Aż 70 proc. mieszkańców warszawskiego Wilanowa przyznało, że nie chce żyć na zamkniętych, otoczonych ogrodzeniem osiedlach. To wyraźny znak, że mury przestają być wyznacznikiem luksusu. Dziś prestiż oznacza relacje, dostęp do usług i integrację z miastem.
Budowa mieszkań w Polsce drożeje, a deweloperzy coraz głośniej mówią o tym, że każda inwestycja startuje dziś z wyższymi kosztami początkowymi niż jeszcze rok temu. Rosną koszty robocizny, usług i przygotowania terenu, a nawet stabilizujące się materiały nie są w stanie zahamować tej spirali. Efekt? Ceny mieszkań szybują, bo sam proces ich budowy stał się najdroższy od lat.
Zdolność kredytowa rodziny 2+2 wzrosła do 770 tys. zł, a rata kredytu spadła średnio o 200–210 zł. Jednocześnie rząd oficjalnie wycofał się z programu dopłat do kredytów, nie planując żadnej alternatywy. Wniosek? To może być dobry moment na zakup mieszkania.
Biurowiec Bronowice Business Center 9 (BBC9), uzyskał właśnie pozwolenie na użytkowanie. Nowy budynek w Krakowie oferuje najemcom dodatkowe 12 600 m2 powierzchni biurowej o dowolnej możliwości aranżacji oraz nowoczesne rozwiązania technologiczne. Jego inwestorem jest firma MIX Biura.
Blisko 60 tysięcy mieszkań było dostępnych w ofercie deweloperów na początku 2025 roku. To historyczny rekord – na rynku jest dziś więcej lokali niż kiedykolwiek wcześniej. W takiej konkurencji walka o uwagę klienta toczy się już nie na poziomie ceny, ale atrakcyjności projektu.
W Polsce budowa bloku mieszkalnego trwa przeciętnie 25 miesięcy. To ponad dwa lata oczekiwania na klucze – i to przy dobrym scenariuszu. Czy technologie takie jak prefabrykacja, roboty murarskie, BIM czy druk 3D mogą ten proces skrócić? Tak, ale branża musi pokonać opór tradycji i technologiczną stagnację.
Rynek mieszkaniowy wreszcie łapie oddech, ale decyzja o zakupie nadal wymaga dokładnej analizy. Kluczowe pytania brzmią: gdzie kupić, za ile i jak się przygotować. Warto szukać lokalizacji, które zapewniają codzienny komfort – dobrą komunikację, zieleń, usługi – a jednocześnie myśleć długofalowo o wartości inwestycji.
ATAL S.A. sprzedał wszystkie mieszkania w swoich pierwszych krakowskich inwestycjach Bronowice Apartamenty 1 oraz Bronowice Apartamenty 2. Przy ul. Radzikowskiego oferowano łącznie 265 mieszkań o wysokim standardzie. Ciekawy projekt, dobra lokalizacja i atrakcyjne ceny lokali przełożyły się na duży sukces tego projektu.
Deweloper Atal sprzedał już 75% wszystkich lokali w ramach inwestycji Bronowice Apartamenty II, której oddanie planowane jest na grudzień 2011. Projekt osiedla zakłada wybudowanie 102 mieszkań o metrażu od 29 do 120 mkw. Duże zainteresowanie mieszkańców Krakowa wynika ze znakomitej lokalizacji w dzielnicy Bronowice oraz projektu inwestycji, który wyróżnia osiedle na tle lokalnej infrastruktury.
Maj był zdecydowanie najlepszym miesiącem w historii ATAL S.A. Spółka sprzedała 171 mieszkań, a 153 zostały objęte rezerwacją.
W ubiegłym roku rządowy program "Bezpieczny Kredyt 2%" skrajnie zmodyfikował krajobraz rynku nieruchomości, bezpośrednio wpływając na decyzje zakupowe nabywców. Największą popularnością cieszyły się mieszkania o metrażach wynoszących maksymalnie 70 mkw.