Wdrożenie dyrektywy o sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju (CSRD) oznacza kolejne tsunami na rynku nieruchomości – uważa ekspert ds. inwestycji Radosław Jodko. Jak uzasadnia, raportowanie ESG powinno skłonić właścicieli budynków do wprowadzenia zmian technicznych, które umożliwią monitorowanie zużycia mediów i odpadów, a w dalszej perspektywie dadzą oszczędności dla najemców.
W 2023 roku powierzchnia biurowa w regionie Europy Środkowo-Wschodniej wzrosła o 480 000 mkw., czyli o ponad 30% mniej niż w 2022 roku. Ze względu na spowolnienie gospodarcze po pandemii, niektóre rynki, takie jak Warszawa i Budapeszt, odnotowały gwałtowny spadek nowej podaży w porównaniu do 2022 roku. Pogarszające się warunki ekonomiczne, presja budżetowa po stronie najemców i wysokie koszty finansowania sprawiły, że wielu deweloperów zrewidowało swoje plany na lata 2024-25. W rezultacie wszystkie rynki będą musiały zmierzyć się ze znacznie niższym poziomem nowej podaży. Eksperci JLL, we współpracy z iO Partners, przedstawiają analizę trendów obserwowanych na rynku biurowym w Polsce na tle krajów regionu Europy Środkowo-Wschodniej.
Według raportu firmy doradczej Newmark Polska „Office Occupier – Rynek biurowy w regionach”, w pierwszej połowie 2025 roku na głównych regionalnych rynkach biurowych (Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Katowice, Poznań, Łódź, Lublin, Szczecin) odnotowano rekordowy popyt ze strony najemców oraz najniższą w historii podaż nowych biur. Wskaźnik pustostanów na koniec czerwca pozostał na poziomie z pierwszego kwartału, a dostępna powierzchnia w istniejących budynkach wyniosła ok. 1,2 mln mkw. Deweloperzy wciąż wykazują dużą ostrożność przy rozpoczynaniu nowych inwestycji, co przekłada się na niski wolumen powierzchni będącej w budowie.
Rynek instytucjonalnego najmu mieszkań, podobnie jak cała gospodarka, odczuwa skutki Covid-19. Nie sprawdziły się jednak czarne prognozy mówiące o gwałtownym wzroście liczby pustostanów, a w efekcie – spadku czynszów. W pierwszym półroczu 2020 r. Fundusz Sektora Mieszkań na Wynajem utrzymał wysokie obłożenie mieszkań.
W dobie dynamicznych zmian na rynku nieruchomości, najem instytucjonalny staje się coraz bardziej popularny - szczególnie wśród singli. Oferuje on nie tylko elastyczność, ale także stabilność i bezpieczeństwo. Rosnąca liczba mieszkań w centralnych lokalizacjach oraz bogate udogodnienia dodatkowo zwiększają jego atrakcyjność.
Warszawski rynek biurowy przeżywa dynamiczne zmiany: stawki czynszów rosną najszybciej od 18 lat, inwestorzy wracają do sektora, a nowy Plan Ogólny i rozwój metra – przeorganizują biurową mapę miasta. Eksperci JLL wskazują na znaczące przeobrażenia w strukturze i funkcjonowaniu stołecznego rynku biurowego.
W pierwszych dziewięciu miesiącach 2024 roku Grupa CTP oddała do użytkowania 545 000 mkw. powierzchni produkcyjno-logistycznej. Tym samym jej portfel nieruchomości w 10 krajach CEE wynosi obecnie 12,6 mln mkw. Z tego blisko 700 000 mkw., a więc 6 proc. zrealizowanej dotychczas przestrzeni, powstało w Polsce.
Drugi dom przestał być wyłącznie wakacyjnym adresem, do którego wraca się raz w roku. Coraz częściej staje się namacalną częścią majątku, prywatnym azylem i miejscem, w którym weekend zaczyna się od widoku na las, a nie od szukania wolnego terminu w hotelu.
Rosnąca rola kapitału krajowego, rozwój wszystkich formatów sektora living, transformacja funkcji nieruchomości, wymuszona niską dostępnością gruntów pod zabudowę w centrach polskich miast – eksperci JLL podsumowują trendy i zjawiska rynkowe poruszane na ubiegłotygodniowej konferencji Forum Rynku Nieruchomości w Sopocie.
Według najnowszego raportu „Rynek magazynowo-przemysłowy w Polsce”, opublikowanego przez firmę doradczą Newmark Polska, pierwsze sześć miesięcy 2025 roku upłynęło na polskim rynku magazynowo-przemysłowym pod znakiem umiarkowanej aktywności deweloperów zarówno pod względem wielkości nowej podaży, jak i powierzchni pozostającej w budowie. Z kolei aktywność najemców utrzymuje się na dość wysokim poziomie, przy przeważającym udziale renegocjacji. Istniejące magazyny oferują stosunkowo dużo powierzchni do wynajęcia, zwłaszcza w województwach dolnośląskim, mazowieckim, łódzkim i śląskim – w każdym z tych regionów wolumen pustostanów przekracza 400 000 mkw.
Warszawski rynek biurowy w I kwartale 2026 roku utrzymał stabilne fundamenty, przy jednoczesnym ograniczeniu aktywności deweloperskiej. Rekordowo niska nowa podaż oraz niewielka liczba projektów w budowie przesuwają równowagę rynkową w kierunku właścicieli i będą sprzyjać dalszemu spadkowi pustostanów w kolejnych kwartałach.
Rynek biurowy w Polsce zachowywał się w ciągu ostatnich 12 miesięcy podobnie, co w 2024 r. W ciągu najbliższego roku czekają go jednak duże zmiany – w obliczu niskiej podaży najemcy będą konkurować o najlepsze biura. W efekcie czynsze w najlepszych projektach będą rosły, a najsłabsze będą wycofywane z rynku. Najemcy wracają też do biuro-centrycznego modelu pracy, co powinno się przekładać na większe zapotrzebowanie na powierzchnie. Eksperci firmy doradczej JLL podsumowują ostatnie 12 miesięcy na krajowym rynku biurowym i prognozują najbardziej istotne trendy w 2026 roku.
Polska pozostaje jednym z kluczowych rynków magazynowych w Europie, oferując nowoczesne zasoby i stabilne fundamenty rozwoju. Choć konkurencja w regionie CEE rośnie, a inwestorzy działają ostrożniej w obliczu niepewności geopolitycznej, rynek wciąż wykazuje odporność. W 2025 roku motorem wzrostu była Warszawa, a prognozy na kolejne lata wskazują na stopniowe ożywienie popytu.
Na rynku mieszkań utrzymuje się bardzo dobra koniunktura i wszystko wskazuje na to, że może potrwać jeszcze przez kilka kwartałów, nie powodując większych perturbacji. Z danych NBP wynika, że popyt zaczyna lekko przeważać nad podażą, co powoduje że ceny coraz wyraźniej idą w górę. Sytuację na rynku po III kwartale 2017 r. analizuje Jakub Nieckarz, prezes firmy deweloperskiej PVI.
Większość Polaków nie wierzy, że stać ich na zakup mieszkania, które odpowiadałoby ich realnym potrzebom. Z badania zrealizowanego na zlecenie PFR Nieruchomości w maju 2026 roku wynika, że 55 proc. respondentów nie byłoby dziś w stanie kupić takiego lokalu – nawet biorąc kredyt. To jeden z najmocniejszych sygnałów, że dostępność mieszkań stała się problemem o charakterze strukturalnym.