Inwestowanie w mieszkanie z myślą o wynajmie studentom to stabilny i dochodowy sposób na lokowanie kapitału. Klucz do sukcesu leży w odpowiednim przygotowaniu nieruchomości oraz wyborze lokalizacji, która zapewni wysoki popyt.
Rynek mieszkaniowy wreszcie łapie oddech, ale decyzja o zakupie nadal wymaga dokładnej analizy. Kluczowe pytania brzmią: gdzie kupić, za ile i jak się przygotować. Warto szukać lokalizacji, które zapewniają codzienny komfort – dobrą komunikację, zieleń, usługi – a jednocześnie myśleć długofalowo o wartości inwestycji.
Analizy transakcji zawieranych na największych krajowych rynkach mieszkaniowych wskazują, że zarówno na rynku pierwotnym jak i wtórnym najczęstszym przedmiotem obrotu są małe mieszkania dwupokojowe. Można zatem stwierdzić, że takie są realne możliwości nabywcze popytu.
Polski rynek nieruchomości senioralnych przechodzi rewolucję – zamożni emeryci coraz częściej wybierają luksusowe domy wakacyjne nad morzem czy w górach zamiast tradycyjnych osiedli dla seniorów. Według analiz wartość tego segmentu może wzrosnąć o 40 proc. w ciągu najbliższych trzech lat.
Październik przyniósł wyraźny skok zainteresowania kredytami hipotecznymi. Liczba wniosków wzrosła o ponad 21 proc. w stosunku do września, co przełożyło się na sumarycznie zaciągnięte w bankach 15 miliardów złotych. Jeszcze nie wiadomo, czy to początek trendu, czy tylko zbieg sprzyjających okoliczności.
Choć wokół głośno o spowolnieniu w nieruchomościach, a deweloperzy narzekają na sprzedaż, nie można powiedzieć, że wszędzie koniunktura jest zła.
Ceny nieruchomości na lokalnym rynku mieszkaniowym potrafią się znacząco różnić. Kluczowym czynnikiem decydującym o ich poziomie jest lokalizacja. W każdym mieście można wskazać dzielnice, w których szanse na tanie lokum są największe i takie, gdzie nie ma sensu zapuszczać się bez wypchanego portfela.
Dane dotyczące średnich kwot kredytów hipotecznych zaciąganych przez Polaków w III kw. 2024 r. pokazują wyraźny wzrost w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej. Nadal jednak w największych miastach nie kupimy za nie mieszkania większego niż dwupokojowe.
Pod wpływem niekorzystnych wiadomości dotyczących największych polskich spółek na warszawskim parkiecie obserwujemy nadal marazm. Przebieg poszczególnych sesji jest pochodną większych zmian pojedynczych walorów.
Deweloperzy wykorzystują każdy sposób, aby przyciągnąć klientów. Pomoc w zdobyciu kredytu hipotecznego, piwnica lub garaż gratis czy kilkadziesiąt metrów własnego ogródka – to najbardziej popularne hasła ostatnich lat.
Na rynku mieszkaniowym 2012 rok upływa pod hasłem rekordowej podaży u deweloperów i stopniowo spadających cen zarówno na rynku pierwotnym jak i wtórnym. Dział Badań i Analiz firmy Emmerson zweryfikował preferencje poszukujących mieszkań, aby sprawdzić jak powyższe zmiany wpłynęły na popyt i czego obecnie poszukuje typowy klient na tym rynku.
Kiedy przyjechałem do Polski w 1993 roku, nie było ani jednego budynku biurowego dobrej klasy B, nie mówiąc już o najwyższej klasie A. Pierwsze firmy zagraniczne jak i koncerny międzynarodowe umieszczały swoje biura w apartamentach w kamienicach, a nawet w pokojach hotelowych.
Pomimo powszechnego przekonania o postępujących spadkach cen mieszkań dane za IV kw. nie do końca potwierdzają tę tendencję. Znalazły się bowiem rynki, gdzie średnia cena mieszkań nie spadła, a także takie gdzie nawet lekko wzrosła.
Na rynku biurowym w Krakowie widoczna jest mocna kontrola finansów
Przyjmuje się, że dom o powierzchni użytkowej w przedziale 100-140 mkw. jest wystarczający dla 4-osobowej rodziny. Czy zatem górna granica maksymalnej powierzchni 100 mkw. zakładana w programie Mieszkanie dla Młodych jest odpowiednia?