W architekturze XXI wieku obserwujemy zjawisko zrównoważonego rozwoju, które stawia za cel uporządkowanie przestrzeni publicznej i zaspokojenie potrzeb lokalnych społeczności, z uwzględnieniem terenów zielonych.
Zakończyły się III Targi Konserwacji i Restauracji Zabytków oraz Ochrony, Wyposażenia Archiwów, Muzeów i Bibliotek DZIEDZICTWO, które odbyły się w dniach 7-9 października w Centrum Targowo-Kongresowym MT Polska w Warszawie.
Niemal sstała, od 2 lat podaż mieszkań i domów na katowickim rynku nieruchomości, sprawia, że klienci coraz częściej zaczynają spoglądać w kierunku innych śląskich miast oraz lokalnych rynków w poszukiwaniu nowych i tańszych inwestycji. Jednym z miast, które od ponad roku cieszy się rosnącym zainteresowaniem klienta są Gliwice. W mieście obecnie realizuje się ponad 10 nowych inwestycji mieszkaniowych. – W Katowicach na nowe inwestycje trzeba będzie poczekać rok, dwa lata, deweloperzy dopiero wracają do swoich planów lub rozpoczynają realizację zupełnie nowych inwestycji. Tymczasem w Gliwicach wiele inwestycji jest już na finiszu – mówi Bartosz Nowak, właściciel firmy HNBudownictwo w Gliwicach.
Nadchodzące zmiany w programie Rodzina na swoim spowodują wzrost popytu na mieszkania, których ceny nie przekroczą nowych limitów.
Pierwsza w Polsce inwestycja PPP w sektorze ochrony zdrowia otrzymała pozwolenie na budowę. Zgodę na realizację projektu nowego szpitala powiatowego w Żywcu wydało tamtejsze starostwo.
Według analityków rynku, rośnie zainteresowanie najemców głównymi ulicami handlowymi w największych polskich miastach. Międzynarodowe sieci wybierają takie lokalizacje na przykład w Warszawie czy Krakowie. Czy to zwiastun powolnego odwrotu od centrów handlowych na rzecz ulic? – pytamy Krzysztofa Apostolidisa, prezesa Fabryki Biznesu, inwestora Centrum Handlu, Biznesu i Rozrywki „Sukcesja” w Łodzi
Rozmowa z Krzysztofem Apostolidisem, prezesem Fabryki Biznesu, inwestora Centrum Biznesu, Handlu i Rozrywki „Sukcesja” w Łodzi.
W ciągu najbliższych lat będziemy świadkami metamorfozy warszawskiej Pragi
W chwili obecnej na południu Polski dostępnych jest ponad 70 nowych inwestycji, w których można kupić apartament typu second home. Wielu deweloperów gwarantuje też stały najem, i wypłatę zysków w wysokości ok. 8 proc. rocznie. Ceny zaczynają się od 4.460 zł za m kw.
Na głównych rynkach regionalnych w kraju powstaje więcej biur niż w Warszawie. Większość z nich zajmą firmy z sektora usług dla biznesu.
Dogodna lokalizacja, wykwalifikowana kadra, rozwinięta infrastruktura transportowa oraz dostęp do nowoczesnej powierzchni biurowej napędzają rozwój sektora usług dla biznesu w Katowicach.
Poznań/Warszawa, 4 marca 2013 – Dogodne połączenia komunikacyjne, a także dostęp do wykwalifikowanej siły roboczej pozwalają deweloperom z optymizmem patrzeć na możliwości rozwoju na rynku nieruchomości komercyjnych w Poznaniu i Wielkopolsce.
W ostatnich dniach notowania akcji na globalnych rynkach poszły w górę drugi tydzień z rzędu. Pomiędzy 25 marca, a 1 kwietnia ogólnoświatowy indeks MSCI AC World wzrósł o 1,50%, co nastąpiło przy 1,18% zwyżce na parkietach w krajach rozwiniętych i 3,06% aprecjacji na giełdach w gospodarkach wschodzących. W regionie Azji i Pacyfiku ceny walorów spółek zwiększyły się średnio o 0,78% (indeks MSCI Asia Pacific), w Europie wzrosły o 1,45% (indeks STOXX Europe 600), a w Stanach Zjednoczonych zwyżkowały o 1,42% (indeks S&P500). W piątek, do najwyższych poziomów od czerwca 2008 r., zdołał dotrzeć zarówno amerykański indeks Dow Jones Industrial Avarage, jak i benchmarkowy wskaźnik dla krajów rozwijających się, czyli indeks MSCI Emerging Markets.
Idea budownictwa zrównoważonego wykorzystywana jest często w realizacji obiektów komercyjnych, na szczęście pierwsze jaskółki pojawiają się także w przypadku budownictwa mieszkaniowego. Jedną z nich jest powstające w Krakowie Osiedle Fi - pierwsze w tym mieście osiedle zrównoważone.
Kraków jest trzecim miastem w Polsce pod względem wysokości cen mieszkań. Drożej jest tylko w Warszawie i Sopocie. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie wystarcza tu jedynie na zakup niespełna pół metra kwadratowego mieszkania, co pokazuje jak bardzo ceny nieruchomości są nieadekwatne do obecnych zarobków Krakowian.