W 2024 r. na rynkach regionalnych wynajęto łącznie 714 000 m² powierzchni biurowej, co jest wynikiem niższym jedynie o 27 000 m² w porównaniu do roku 2023, i drugim najlepszym w erze post-covidowej. Istotną rolę w strukturze popytu miały przedłużenia umów. Jednocześnie spadła liczba nowo oddanych biur. Ukończono ok. 121 000 m² nowych powierzchni tj. ok. 160 000 m² mniej niż w ubiegłym roku, a projektów w budowie było o 42% mniej niż w 2023 r. Eksperci JLL podsumowują rok 2024 na regionalnym rynku biurowym.
Popyt na biura w całym 2024 r. wyniósł 740 000 m², z czego ponad 244 000 m² zostało wynajęte w IV kw. W całym roku odnotowano aż osiem umów powyżej 10 000 m² (vs dwie w 2023 r.), które w większości finalizowały firmy z sektora finansowego. Na koniec 2024 r. współczynnik pustostanów dla Warszawy wyniósł 10,6%. Eksperci JLL podsumowują czwarty kwartał 2024 roku na warszawskim rynku biurowym.
Zainteresowanie biurami w regionach w Polsce pozostaje stabilne. W sześciu największych miastach w Polsce po I kwartale br. znajduje się 6,4 mln mkw. powierzchni biurowej, z czego ok. 18 proc. pozostaje niewynajęte – wynika z najnowszych danych CBRE. Najwięcej wolnych biur jest w Łodzi i Katowicach, a najmniej w Trójmieście i Poznaniu. Popyt w I kwartale sięgnął 165,6 tys. mkw., czyli więcej niż w tym samym okresie rok temu. Eksperci wskazują, że tempo realizacji nowych projektów w ostatnich latach spowolniło, co może wpływać na zmniejszanie się dostępnej powierzchni i wzrost czynszów.
Tempo przyrostu nowej podaży biurowej w Trójmieście widocznie zwolniło. W pierwszym półroczu na rynek trafił zaledwie jeden obiekt o powierzchni 5 000 m kw. Przyszłość w tym względzie nie wygląda lepiej, ponieważ realizowana powierzchnia jest najmniejsza od dwóch dekad.
I poł. 2024 r. na warszawskim rynku biurowym w Warszawie upłynęła pod znakiem ewolucyjnego rozwoju rynku po stronie popytu i podaży.
Czy firmy dostosowały już powierzchnię do nowego systemu świadczenia pracy? Wolą renegocjować umowy czy raczej przenosić się do nowych lokalizacji?
Na rynkach regionalnych jest coraz więcej wolnych powierzchni biurowych. W Warszawie, mimo spadku popytu, dostępność biur jest coraz mniejsza
Rynek pierwotny kontra wtórny: która droga do wymarzonego mieszkania będzie dla Ciebie najkorzystniejsza, szybsza i tańsza? Porównujemy oba światy, abyś podejmując decyzję, miał pełny obraz rzeczywistości.
Europejscy kredytodawcy z optymizmem patrzą na drugą połowę 2026 roku, mimo utrzymującej się niepewności geopolitycznej. Sentyment wokół sektora biurowego wyraźnie się poprawił, co może być dobrym prognostykiem na najbliższe miesiące. Kredytodawcy są również otwarci na finansowanie nieruchomości w sektorach alternatywnych – wynika z najnowszego raportu CBRE pt. “European Lender Intentions Survey”.
Warszawski rynek biurowy zakończył 2025 rok w bardzo dobrej kondycji. Rekordowo wysoki popyt, przy jednocześnie ograniczonej nowej podaży, przełożył się na dalszy spadek poziomu pustostanów oraz stabilizację stawek czynszowych. Łączny wolumen transakcji najmu w całym 2025 roku wyniósł 794 000 m kw., co oznacza wzrost o 7% rok do roku, a wskaźnik pustostanów obniżył się do 9,1% – najniższego poziomu od ponad pięciu lat.
Krakowski rynek magazynowy pozostaje jednym z mniejszych w Polsce, jednak jego siłą są stabilne fundamenty oraz ograniczona podaż, która przy utrzymującym się popycie sprzyja niskim pustostanom i stabilnym czynszom. Jak wynika z raportu „Kraków – rynek nieruchomości komercyjnych”, wysokie bariery wejścia, w tym niedobór gruntów i rosnące koszty realizacji inwestycji, w istotny sposób kształtują specyfikę lokalnego rynku.
Międzynarodowa agencja doradcza Cushman & Wakefield podsumowała sytuację na największych rynkach biurowych w Polsce na koniec III kwartału 2024 roku. W regionach poziom popytu kształtował się na podobnym poziomie do analogicznego, rekordowego dla największych miast regionalnych okresu w 2023 roku. Oznacza to konsekwentną stabilizację rynku najmu. Jednocześnie stagnacja po stronie podażowej i niewielki wolumen projektów w budowie będzie w przyszłości przekładał się na spadający wskaźnik powierzchni do wynajęcia.
Rynek biurowy w Warszawie wchodzi w fazę wyraźnego niedoboru powierzchni, szczególnie w centralnych lokalizacjach. Na koniec 2025 r. poziom pustostanów spadł do 9,1 proc., a w ścisłym centrum miasta wolne pozostaje już tylko około 5–6 proc. powierzchni – wskazują najnowsze dane CBRE. Jednocześnie nowa podaż pozostaje bardzo ograniczona, a rekordowy popyt w dużej mierze opiera się na renegocjacjach istniejących umów.
W trzecim kwartale 2024 roku rynek zanotował transakcje biurowe na łącznie 509 000 m2, czyli na poziomie zbliżonym do ubiegłego roku. Aktywność najemców przejawiała się głównie w renegocjacjach, które stanowiły 53% zawieranych umów. Pod koniec września 2024 r. współczynnik pustostanów był na takim samym poziomie jak we wrześniu 2023 r. i wyniósł 17,3%.
W III kwartale 2024 r. aktywność najemców utrzymała się na poziomie zbliżonym do wyników z początku roku. Najemcy wynajęli w Warszawie w tym czasie łącznie ok. 176 000 m², a całkowity popyt od początku roku wyniósł 492 000 m². W okresie między I a III kw., nowe umowy (włączając umowy pre-let) stanowiły 44% popytu. Udział renegocjacji był niewiele niższy i ukształtował się na poziomie 42%. Na koniec września br. w budowie było ok. 260 000 m² powierzchni biurowej, co potwierdza stabilność w tym segmencie. Eksperci JLL podsumowują trzeci kwartał 2024 roku na warszawskim rynku biurowym.